Znad kołyski 15 sierpnia 2016

Matko karmiąca! Pilnuj diety, bo inaczej…

Zapewne słyszałaś to nieraz: Jeśli karmisz piersią, pilnuj diety: kurczak, ryż i marchewka, i nic poza tym, bo inaczej… No właśnie, co inaczej? Ano nic!

Taka sytuacja, proszony obiad u znajomych, starsza „ciocia dobra rada” zagaduje:
– Karmisz?
– Tak oczywiście (przecież nie głodzę dziecka, na litość!)
– Nie boisz się?
– Czego? (przecież mnie dziecko nie zje?!?)
– No, surówkę z kapusty jeść!
– Zawsze jadam surówkę do obiadu…
– No ale karmisz, no i kolki i ból brzuszka!
– Tydzień temu jadłam fasolkę po bretońsku i kolek nie było, to i kapustę jakoś “strawi” 🙂
– :O !!!

Karmię piersią trzeciego malucha, w żadnym przypadku nie trzymałam diety. Moje dzieci żyją, mają się świetnie i nie miały kolek z powodu mojej diety. Ewentualne bóle brzuszka minęły jak ręką odjął, gdy zaczęłam nosić w chuście.

Spieszę zatem z ważną informacją!

DIETA MAMY KARMIĄCEJ TO MIT!

Tak moi drodzy, dobrze czytacie. Nie istnieje coś takiego jak dieta mamy karmiącej. Owszem zdarzają się maluchy, które na pewne produkty źle reagują chociażby z powodu alergii. Jeśli zauważymy taki produkt, to lepiej go unikać, a po jakimś czasie znowu spróbować i zobaczyć czy maluch nadal źle na niego reaguje.

Niemniej jednak ograniczanie się do ryżu z kurczakiem i marchewką to katastrofa dla organizmu matki i dziecka. W okresie laktacji, organizm kobiety ma znacznie większe zapotrzebowanie na składniki odżywcze, jeśli więc ograniczymy się do tych kilku produktów, skąd ma on czerpać to wszystko, co jest konieczne maluchowi?

Ja, przestrzegałam jedynie kilku zasad:

  • jadłam zdrowo, co około 3 godziny
  • spożywałam dużo warzyw i owoców
  • piłam dużo wody, bo mój organizm sam się tego domagał
  • unikałam żywności mocno przetworzonej.

Czyli w zasadzie jadłam tak samo jak na co dzień z tym małym wyjątkiem, że jadłam nieco więcej niż zwykle, nie piłam też alkoholu, tak samo jak w ciąży. Tutaj dowiesz się więcej.

Powiem Wam coś jeszcze. W Irlandii (mieszkaliśmy tam cztery lata), w życiu nie słyszeli o czymś takim jak dieta karmiącej. No, może niektórzy usłyszeli od polskich znajomych 😉 W szpitalu w Dublinie, kilka godzin po urodzeniu córki, dostałam zupę grzybową a na drugie do wyboru, pieczonego kurczaka lub burrito 🙂

Bóle brzuszka u małego dziecka to zwyczajnie niedojrzałość układu trawiennego. No, bo pomyśl. Przez dziewięć miesięcy dziecko jest połączone z Tobą pępowiną i tą drogą razem z krwią otrzymuje od Ciebie niezbędne składniki odżywcze. Pod koniec ciąży połyka sobie dodatkowo wody płodowe, które następnie wydala, nie ma w nich jednak zbyt wiele do trawienia. Po urodzeniu zaczyna pić mleko matki, które o każdej porze dnia i nocy, ma inny skład i inny smak. Jego brzuszek zaczyna się uczyć jak to wszystko strawić, pozostawiając dla siebie to co najlepsze i potrzebne. Pozwólmy mu na to!

Jeśli masz wątpliwości to skonsultuj je ze swoim pediatrą. To jemu pozostaw decyzję o eliminowaniu na stałe z diety konkretnych składników. Samodzielne nie warto tego robić, bo możemy zarówno maluchowi jak i sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Subscribe
Powiadom o
guest

8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna Stefanek
8 lat temu

Nie ma czegoś takiego, jak dieta matki karmiącej… odpusciłabym tylko alkohol i mak…

Sylwia Kotewicz
8 lat temu
Reply to  Anna Stefanek

i o tym jest artykuł

Karolina Brzykcy
8 lat temu

A dlaczego niby aklohol i mak? Skoro zadne picie i jedzenie nie ma nic wspolnego z mlekiem matki to smialo mozna PIC ALKOHOL i wszystko jesc:-). Ja karmie 10miesiecy i do 4miesiaca jak cos zjadlam czy wypilam gazowane, ostre, kwasne itd to mala ryczala ze cala wioska ja wlyszala, tak bylo za kazdym razem, jak sie pilbowalam to oki:-) a jak cos zjadlam to straszny ryk , sprawdzalam to wiele razy przez 4miesiace i NIE WIEZE W KARMIENIE BEZ DIETY!!!! I juz nikt w mojej rodzinie!!!

W roli mamy - wrolimamy.pl

Gazowane napoje dla nikogo zdrowe nie są, lepiej pić wodę mineralną. Co do kwaśnego czy ostrego. Nawet dorośli czasem źle na to reagują. Nie oznacza to jednak, że trzeba trzymać specjalną restrykcyjna dietę. Tak jak napisałam, trzeba się odżywiać zdrowo i obserwować maluszka.

Paulina
Paulina
4 lat temu

Kobiecino, ale alkohol przechodzi do pokarmu jak i inne składniki jak np alegreny, kofeina czy konserwanty ze względu swą wielkość ( lub raczej „małość”), po prostu są w stanie przedostać się do pokarmu. Nikt mnie nie przekona natomiast, że czysta woda gazowana ma wpływ na to, że dziecko ma bóle brzucha..

Anna Wiktorowska Bogdan Wiktorowski

wszystko zależy od dziecka znajoma jadła wszystko i małemu nic nie było ja muszę trzymać dietę bo synek jest bardzo wrażliwy na to co jem. jeśli dziecko toleruje to można jeść normalnie 🙂

W roli mamy - wrolimamy.pl

O to właśnie chodzi, obserwować malucha i jego reakcje a nie rezygnować z wszystkiego dla zasady 🙂

Olga Kloda
8 lat temu

Super zgadzam sie mieszkam w Uk i w szpitalu po porodzie dostałam kalafior i brokuły, na kolacje tosty z serem a na drugi dzien fasolkę karmie drugie dziecko i jem normalnie wszystko, nie wiem co to kolki oczywiście podobnie jak w poscie pije dużo wody i zero alkoholu.

Ciąża 14 sierpnia 2016

Sprawdź, jakie zaszły zmiany w Kodeksie pracy dla kobiet w ciąży i w czasie karmienia piersią, oraz czy ciebie też dotyczą

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację Kodeksu pracy zawierającą zmianę w przepisach dotycząca zakresu prac, które mogą wykonywać kobiety w ciąży i w okresie karmienia piersią. Zgodnie z nowym zapisem kobiety karmiące piersią lub będące w ciąży nie będą mogły podjąć pracy uciążliwej, niebezpiecznej lub szkodliwej dla zdrowia.

Zmiana przepisów (art. 176 Kodeksu pracy) podyktowana była zastrzeżeniami zgłoszonymi przez Komisję Europejską, której zdaniem dotychczasowe zapisy były dyskryminujące i naruszały zasadę równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu i pracy. Nie wynikało z nich jasno, jakoby miały odnosić się jedynie do kobiet w ciąży lub w okresie karmienia piersią, a nie do ogółu kobiet. Zapis kodeksowy – zdaniem Komisji Europejskiej – ograniczał przez to prawa kobiet w dostępie do zatrudnienia. W związku z powyższym Komisja Europejska zobowiązała Radę Ministrów do wydania rozporządzenia określającego wykaz, jakich prac nie będą mogły wykonywać kobiety ciężarne i karmiące piersią.

Co ważne, zmienione przepisy będą zobowiązywały pracodawcę do przeniesienia ciężarnej lub karmiącej do innej pracy, jeśli obecnie zatrudniona jest w warunkach uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia, które mogłyby niekorzystnie wpływać na jej zdrowie, przebieg ciąży lub karmienie piersią. Jeżeli nie będzie to możliwe, pracodawca powinien zwolnić kobietę na czas niezbędny z obowiązku świadczenia pracy.

Znowelizowane przepisy mają obowiązywać po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Naturalnie Razem 11 sierpnia 2016

Karmienie piersią to naprawdę rzecz naturalna i normalna. Zobacz te zdjęcia

Temat karmienia piersią powraca niczym bumerang. Ja jestem zwolenniczką tego rodzaju zaspakajania potrzeb maluszka, ale tym razem nie zamierzam się nad tym rozwodzić, ponieważ Fizinka wczoraj pisała na ten temat. Raczej chcę przypomnieć wszystkim, że karmienie piersią jest sprawą zupełnie naturalną, praktykowaną (także na oczach innych) od zarania dziejów. 

Jako że nadal istnieje wiele osób oburzających się głośno na widok karmiącej mamy, a także porównujących tę czynność do rzeczy wstydliwej i obrzydliwej jak puszczanie bąków(!), proponuję przyjrzeć się tym zdjęciom, i zrozumieć, że tak po prostu się dzieje. Od dawna, między matką a dzieckiem, dyskretnie i także w miejscach publicznych.

Zachowajcie spokój i pamiętajcie #naturalnierazem!

źródło: Instagram, @breastfeedingart

Subscribe
Powiadom o
guest

7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna Berezowska
8 lat temu

Kobieca pierś karmiąca wśród świętych w sztuce sakralnej i laktacja w kulturach świata. Lactatio Bernardi, w Rzeczypospolitej nazywany eufemicznie Bernardem Miodopłynnym. Mleko maryjne świętego Bernarda. Pierwsze przedstawienia Lactatio Bernardi pojawiły się w XIV w. Temat był obecny w sztuce przez ok. 400 lat do końca XVIII w. Lactatio Bernardi zazwyczaj przedstawia Matkę Boską z Dzieciątkiem naciskającą lewą ręką swoją prawą pierś, z której tryska mleko do ust klęczącego Bernarda. Wg tradycji święty Bernard poczuł w ustach smak mleka i miodu gdy śpiewał hymn religijny pt.: ,,Pokaż, ze jesteś matką”. W owym czasie mleko kobiece było stosowane jako lek lub substancja… Czytaj więcej »

W roli mamy - wrolimamy.pl

Piękne <3 !

Karolina Bylina
8 lat temu

Nie mam nic przeciwko karmieniu piersia ale jesli jest to robione dyskretnie. Nie wszystkim musi sie to podobac takze miejmy szacunek dla obu stron. Ja karmilam ale mnie to nie jaralo a wprost mnie meczylo psychicznie. Nigdy nie karmilam w miejscu publicznym bo wstydzilabym sie swiecic golizna.

W roli mamy - wrolimamy.pl

Zgadzam się, dyskrecja to komfort i dla mamyi otoczenia 🙂

Kamila Bujak-Długosz

Piękne, naturalne, jakże zdrowe i pożyteczne, ale i tak uważam, że obok dbania o swój komfort psychiczno-fizyczny trzeba też dbać o komfort innych 🙂

Katarzyna Supernak
8 lat temu

Odsłanianie intymnych części ciała w miejscach publicznych, w tym również publiczne karmienie piersią podpada pod Kodeks wykroczeń. I warto zdawać sobie z tego sprawę! Według polskiego prawa za obnażanie ciała w miejscach publicznych grozi mandat do 500 zł. O fakcie, że ktoś naruszył „nagi” paragraf może poinformować władze każdy, kto poczuł się zgorszony widokiem nieosłoniętego kawałka ciała innego człowieka. W każdej chwili każdy z nas może zawiadomić policję lub straż miejską, jeśli zauważymy osobę odsłaniającą publicznie intymne części ciała! Np. w restauracji, komunikacji miejskiej, parku. Warto więc, żeby kobiety, w tym matki miały tego świadomość, zanim zostaną postawione przed faktem… Czytaj więcej »

Ania
Ania
8 lat temu

Uważam, że nie można z niczym przesadzać, ale należy zabdać o to, by nie jeść fast foodów, nie pić alkoholu, nie palić papierosów. Nawet jeśli bezpośrednio nie jest powiązana nasza dieta z jakością mleka, to i tak należy zachować sczególną ostrożność:) Ale post ciekawy. Fajne wprowadzenie!

Zapraszam do mnie http://www.door-to.pl/ 😉

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close