Emocje 24 czerwca 2021

Lubisz się przytulać? Istnieje przynajmniej 5 ważnych powodów, dla których warto to robić

Przytulanie to czynność tak bardzo naturalna, że raczej nikt się nie zastanawia, ile dobrego daje nam ten drobny, ale bardzo istotny gest. Wyciągnięcie do bliskiej osoby ramion lub wtulenie się w kogoś w trudnej chwili bywa lekiem na całe zło. Dzieci szukają bliskości instynktownie, natomiast dorośli często zapominają, jakie to jest przyjemne i potrzebne jednocześnie. 

Przytulanie jest ważne, dlatego przytulać się do bliskiej osoby trzeba jak najczęściej. Buduje ono poczucie bezpieczeństwa, wzmacnia więzi, koi zszargane nerwy i daje pewność, że nie jesteśmy sami, choćby wszytko się przeciwko nam sprzysięgło. Co jeszcze zawdzięczamy przytulaniu osób, które kochamy?

Przytulanie poprawia humor

Przytulanie podnosi poziom serotoniny, czyli hormonu szczęścia, oraz oksytocyny, zwanej hormonem miłości i przywiązania. Chwila przytulania pomoże przegonić złe myśli i złapać nieco dystansu od problemów. 

Koi ból

Przytulanie ma moc łagodzenia bólu zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego. To również zasługa zwiększonego wydzielania oksytocyny. Wystarczy spojrzeć na dziecko, które np. się potłucze i od razu biegnie do mamy lub taty – wzięcie je w ramiona pozwala na szybsze wyciszenie się malucha. 

Przytulanie odstresowuje 

Fizyczna bliskość kochanej osoby łagodzi napięcie nerwowe, obniża poziom stresu i lęku, redukuje napięcie mięśniowe. Zastrzyk pozytywnych emocji sprawia, że łatwiej jest odciąć się od tego, co nas przytłacza i podejść za drugim razem z większym spokojem do problemu. Ważne staje się tu i teraz. Dla wielu osób przytulenie stało się formą skutecznej relaksacji. 

Chroni przed chorobami

Ponieważ przytulanie jest świetnym sposobem na redukowanie poziomu stresu, tym samym chroni zdrowie. Nadmiar stresujących sytuacji negatywnie wpływa na ciało i psychikę, zwiększając ryzyko wystąpienia m.in. nadciśnienia tętniczego, zespołu jelita drażliwego, czy zawału. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles wykazało, że przytulanie aktywizuje receptory czuciowe na skórze, obniża ciśnienie krwi i poziom kortyzolu (hormon stresu) we krwi.

Podnosi samoocenę

Przytulanie wycisza, uspokaja, wzmacnia emocjonalną odporność na to, co mówią inne osoby. Daje energetycznego „kopniaka”, gdy idzie za tym przekaz – jestem tu, nie jesteś sam/sama. Chwilowa ucieczka w ramiona bliskiej osoby koi lęk i pozwala poczuć się  swobodniej w sytuacji, która może być mało komfortowa. To szczególne zapewnienie, że jesteśmy kochani i ważni.

Ważne jest nie tylko, by się przytulać, ale także, by robić to odpowiednio często. Virginia Satir, amerykańska psychoterapeutka, twierdziła, że „by przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu. By się rozwijać – dwunastu”. 

 

Przytulajmy się więc bez limitu i na zdrowie.

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Zdrowie 23 czerwca 2021

Jak radzić sobie z ukąszeniami owadów i pajęczaków

Lato rozkręciło się na dobre, a wraz z nim wrócił problem gryzących owadów. Choć zazwyczaj tego rodzaju ukąszenia nie są groźne, a ich efekty – opuchlizna i swędzenie – znikają po kilku dniach, to jednak czasem wiążą się z bólem, dyskomfortem i innymi przykrymi dolegliwościami, a nawet zagrożeniem życia. Dowiedz się, na co trzeba szczególnie uważać.

Pszczoły, osy, pająki, komary, meszki, kleszcze, gzy, szerszenie…. Warto być przygotowanym na ich ewentualne ugryzienia, zwłaszcza u najmłodszych, szczególnie że w ich przypadku nie możemy być pewni, czy nie wystąpi silna reakcja alergiczna.

Jeśli wiemy, że dziecko jest uczulone na jad owadów, to koniecznie pamiętajmy, aby mieć przy sobie zastrzyk z adrenaliną (tzw. EpiPen), który należy podać niezwłocznie po ukąszeniu.

„Warto zaopatrzyć się także w leki przeciwhistaminowe, które co prawda nie zastąpią zaaplikowania adrenaliny, ale w sytuacjach awaryjnych złagodzą objawy wstrząsu do czasu przyjazdu karetki. W momencie, gdy ukąszenie zdarza się po raz pierwszy i nie wiemy, czy u dziecka może wystąpić poważna reakcja alergiczna, kluczowa jest obserwacja. Najczęstszymi objawami wstrząsu anafilaktycznego są: przyspieszone tętno, zawroty głowy, wymioty i biegunka, a czasem także trudności z oddychaniem i utrata świadomości. W takiej sytuacji powinniśmy natychmiast wezwać pogotowie – radzi Grażyna Jędrzejczyk, lekarz pediatra z Centrum Medycznego CMP.

To oczywiście skrajne sytuacje, jednak warto być przygotowanym także na te z pozoru błahe. Dzięki temu nie tylko przyniesiemy dziecku ulgę, ale także zapobiegniemy rozprzestrzenianiu się chorób przenoszonych przez niektóre owady.

Ugryzienie komara: jak złagodzić skutki

Choć zazwyczaj nie są niebezpieczne, to potrafią być uciążliwe. Kto nie zna swędzących bąbli po ugryzieniach komarów? Uporczywe swędzenie często nie pozwala powstrzymać się od drapania, nawet do krwi. Czasem pojawia się też opuchlizna, która może świadczyć o uczuleniu na ślinę owada.

Gdy ukąsi komar:

• użyj żelu blokującego wydzielanie histaminy (pamiętaj, że nie wszystkie preparaty są odpowiednie dla dzieci, dlatego przed ich użyciem przeczytaj ulotkę)

• posmaruj skórę w miejscu ukąszenia maścią z pantenolem lub aloesem

• ulgę mogą przynieść m.in. chłodne okłady.

Użądlenie osy: co robić

Jest ono bolesne. Warto wiedzieć, że osy potrafią być agresywne, a ponieważ nie pozostawiają żądła w ciele ofiary, mogą ukąsić kilkakrotnie.

Gdy użądli osa:

• przemyj miejsce ugryzienia wodą z mydłem

• w miejsce użądlenia przyłóż kompres z roztworem octu – jad osy ma charakter zasadowy, więc ocet zneutralizuje jego działanie.

Użądlenie pszczoły: jak reagować

Użądlenie pszczoły często mylone jest z ukąszeniem osy, ze względu na podobny wygląd owadów. Sposób żądlenia jest jednak zupełnie inny – podczas gdy osa może ugryźć wielokrotnie, pszczoła może zrobić to tylko raz, zostawiając jednocześnie w ciele ofiary swoje żądło, z którego wydzielają się toksyny.

„W przypadku użądlenia dziecka przez pszczołę powinniśmy jak najszybciej usunąć żądło podważając je płaskim przedmiotem (np. zdezynfekowaną kartą kredytową lub dowodem osobistym) i delikatnie wysuwając je ku górze. Absolutnie nie wolno nam uciskać skóry dookoła żądła i używać pęsety! W żądle pszczoły znajduje się dodatkowy zbiorniczek z jadem, którego naruszenie powoduje uwolnienie większej ilości toksyn” – przestrzega Grażyna Jędrzejczyk z Centrum Medycznego CMP.

Gdy użądli pszczoła:

• usuń żądło

• miejsce ukąszenia przemyj wodą z mydłem

• na opuchliznę przyłóż zimny kompres

• uważnie obserwuj dziecko, aby rozpoznać ewentualne objawy reakcji alergicznej.

Ukąszenie przez kleszcza: co robić

Ich ugryzienie jest bezbolesne, ponieważ kąsając wprowadzają pod skórę substancję znieczulającą. Dlatego po powrocie ze spaceru lub zabawy na zewnątrz powinniśmy dokładnie obejrzeć skórę dziecka.

Gdy znajdziesz kleszcza wczepionego w skórę:

• usuń go jak najszybciej – czas ma znaczenie: im szybciej to zrobisz, tym mniejsze ryzyko zakażenia przenoszoną przez kleszcze boreliozą

• absolutnie nie smaruj kleszcza masłem lub inną tłustą substancją, która rzekomo ma ułatwić jego wyciągnięcie: kleszcz może wtedy zwymiotować i wprowadzić do organizmu dziecka zakaźne patogeny

• w celu usunięcia kleszcza warto skorzystać ze specjalistycznych przyrządów, w które warto zaopatrzyć się w aptece: dzięki temu można uniknąć komplikacji, a więc sytuacji, w której część pajęczaka zostanie w ciele

• zdezynfekuj miejsce ugryzienia.

Jak zapobiegać ukąszeniom owadów i pajęczaków?

Zupełnie uniknąć ukąszeń latem się nie da, ale można postarać się zminimalizować ryzyko. Oto co możesz zrobić w ramach profilaktyki:

• podczas zabawy na świeżym powietrzu, gdzie jest dużo owadów lepiej, aby dziecko nie miało na sobie jaskrawych, kolorowych ubrań przyciągających owady

• choć to może być przyjemne i zdrowe dla stóp, lepiej, aby dziecko nie chodziło po trawie boso

• na wycieczki do lasu czy na łąkę zabieraj odzież wierzchnią, która ochroni odsłonioną skórę, najlepiej w jasnych kolorach, aby było dobrze widać owady

• stosuj preparaty odstraszające owady (repelenty): pamiętaj, że nie wszystkie są odpowiednie dla najmłodszych – poradź się farmaceuty

• jeśli masz podejrzenie, że dziecko może być uczulone na jad owadów, wybierz się z nim do alergologa, który przeprowadzi testy alergiczne, a w razie potrzeby odczulanie

• zaszczep dziecko przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu

• wybierając się na łono natury miej przy sobie zestaw leków i sprzętów przydatnych w przypadku ukąszenia.

Oprac. mw, zdrowie.pap.pl

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ciąża 22 czerwca 2021

Co zabrać na kolonie? Co zabrać na obóz?

Utwór, który słyszę teraz w radiu, przenosi mnie do wspomnienia dyskoteki na pierwszych koloniach. Do dziś potrafię zatańczyć cały układ, którego wtedy – jako dziewięciolatka – się uczyłam. Pamiętam też słowa piosenek, śpiewanych każdego lata. I żałuję, że nie zachowałam obozowego, własnoręcznie zrobionego śpiewnika. Wieczorne apele, zielone noce, pierwsze wakacyjne miłości…Cudowne wspomnienia.

Wakacyjne wyjazdy na kolonie i obozy to niezapomniane przeżycie dla dzieci. Podobnie jak ja i mój syn odkąd skończył 8 lat, kilkanaście letnich dni spędza z rówieśnikami i odpoczywa od rodziców z dala od domu.

Jeśli Twoje dziecko pierwszy raz jedzie na kolonie czy obóz, to taki wyjazd może być dla Ciebie nieco stresujący. Jesteśmy przecież odpowiedzialni za przygotowanie naszych pociech do wyprawy. Dopilnujcie więc, by w ich bagażu znalazło się wszystko, co niezbędne. A dzieci niech wrócą do domu z bagażem dobrych doświadczeń i pięknych wspomnień.

Co roku pakując walizkę,  korzystam ze ściągi. Przygotowałam dla Was taką check-listę bazując na własnym doświadczeniu.

Oczywiście pewne elementy zestawu potrzebnych rzeczy zależą od rodzaju i miejsca wypoczynku. Np. na obozie rowerowym niezbędny będzie kask i zapasowa dętka, a na wędrownym nie może zabraknąć odpowiednich butów do chodzenia po górskich szlakach. Są natomiast pewne  rzeczy niezbędne wszędzie i to na tych się skupię.

Co zabrać na kolonie? Co zabrać na obóz?

  • bielizna (na każdy dzień spakuj komplet – majtki i skarpetki)
  • koszulki z krótkim i długim rękawem (pakuję na każdy dzień świeży t-shirt)
  • krótkie spodenki – 3 – 4 pary
  • długie spodnie – ok. 3 sztuki (w tym dresowe)
  • dziewczynkom pewnie warto spakować kilka par legginsów
  • sukienki – ok. 2 szt., spódniczki – ok. 2 szt. (jako mamie chłopaka brak mi w tej kwestii doświadczenia, ale myślę, że tyle powinno wystarczyć)
  • cieplejsze bluzy rozpinane lub polar – 3 sztuki
  • piżamy – 2 komplety
  • cienka kurtka przeciwdeszczowa
  • klapki
  • obuwie sportowe (typu adidasy, tenisówki)
  • sandały
  • stroje kąpielowe – 2 sztuki
  • nakrycie głowy – czapka z daszkiem, kapelusz
  • ręczniki – 1 pod prysznic, 1 do wycierania rąk i jeden na plażę/ basen – najlepiej cienki, szybkoschnący
  • przybory toaletowe – mydło, żel pod prysznic, szampon, szczoteczka do zębów, pasta, dezodorant, chusteczki higieniczne itp.
  • krem z filtrem
  • środek przeciwkomarowy i na kleszcze
  • bidon z filtrem na wodę
  • worek na brudną bieliznę
  • legitymacja szkolna
  • kieszonkowe (najlepiej w podpisanej kopercie w rozmienionych banknotach np. po 10 czy 20 zł)
  • maseczki ochronne, żel antybakteryjny

Ważne jest, byśmy nie pakowali dziecka bez jego udziału. Zróbmy to wspólnie! Niech wie, co ma w bagażu, jak wyglądają jego rzeczy (szczególnie te, które zostały kupione przed samym wyjazdem), gdzie co ma i uczy się pakowania, bo w drodze powrotnej będzie musiało się wykazać samodzielnością.

Osobiście wkładam Aleksowi spis zawartości walizki. Nie wiem, czy z niego korzysta ;), ale póki co, zawsze wracał z kompletnym bagażem.

Czego nie zabierać na obóz/ kolonie?

Odradzam zabieranie na obóz tabletów, laptopów – czyli sprzętu, który pochłania czas i uwagę – oraz wartościowych przedmiotów.

Czy zabrać na kolonie telefon?

Myślę, że tak. Choć za moich czasów, kontakt z rodzicami ograniczał się do wysłania widokówki ewentualnie listu ;) Ale to stare dzieje. Uważam, że teraz dobrym zwyczajem jest, gdy smartfony zabierane są przez wychowawców do depozytu. Codziennie o wyznaczonej porze opiekun przekazuje je kolonistom i dzieci mogą wtedy zadzwonić do rodziców. Nie zapomnijmy o ładowarce!

Na drogę warto dziecku dać mały plecak, który przyda się także na miejscu podczas spacerów, wycieczek, czy wyjść na basen.

Do plecaka podręcznego warto włożyć: paczkę chusteczek higienicznych i antybakteryjnych do wytarcia rąk, butelka filtrująca z wodą, kanapki, owoc, jeśli przed dzieckiem dłuższa podróż. Jeżeli droga odbywa się nocą, daj dziecku małą poduszkę.

I koniecznie spakujcie dobry humor! Z pozytywnym nastawieniem kolonie okażą się niezapomnianą, piękną przygodą.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close