Dom 24 maja 2016

Sorry mamo, ale nie dam Ci czekoladek i kwiatów na Dzień Mamy!

Mama – najstarszy i najtrudniejszy zawód świata. Najpiękniejsze imię. Chodzący cud, wydający na świat nowe życie. Jedno z pierwszych słów, które wypowiada dziecko.

Mama to też osoba obdarzona potęgą bezwarunkowej miłości. Dająca z siebie wszystko i nigdy nieoczekująca niczego w zamian. Bywa najlepszą przyjaciółką i aniołem stróżem. W jednym etacie łączy dziesiątki różnych zawodów. Nigdy nie ma wolnego, urlopu ani chorobowego. I choć mogłoby się tak wydawać, to nie żaden Rambo czy Chuck Norris. To „tylko” mama.

26 maja, każda mama obchodzi swoje święto. Zapewne tego dnia, zwykle kupujesz Jej jakiś drobiazg, wręczasz kwiaty, a na dokładkę pudełko czekoladek? A co, gdyby tak w tym roku wymyślić coś innego? Bardziej oryginalnego i kreatywnego?

Pomyśl, jaka jest Twoja mama, co lubi robić w wolnym czasie, czym się interesuje, czego jej brak lub o czym marzy? Pamiętaj przy tym, że fajny prezent nie musi rujnować twojej świnki skarbonki, najważniejsza jest szczerość i serce, które ofiarujesz.

Upiecz mamie prezent

Zamiast kupować mamie kolejny rok z rzędu pyszne, acz oklepane już różnego rodzaju czekoladki, upiecz łakocie sam/a! Nie musi to być od razu tort, rodem z Master Chefa. Możesz upiec zwykłe ciasto, choćby babkę – wystarczy dobry przepis, foremka (może być w kształcie serca), kilka produktów, trochę wolnego czasu i piekarnik. Gwarantuję ci, że twój własny wypiek ucieszy Ją sto razy bardziej niż kupione łakocie w cukierni – nawet jeśli wyjdzie ci zakalec! ;-)

Wspólny seans w kinie lub domowym zaciszu

Pamiętasz, kiedy byłaś/eś ostatnio w kinie…. z mamą? Pewnie dawno. Najwyższy więc czas trochę się odchamić i zabrać mamę do kina. Wybierz coś, co przypadnie Jej do gustu, kup bilety i spędźcie wspólne czas, śmiejąc się do rozpuku lub wylewając łzy wzruszenia – co kto lubi.

Jeśli nie masz możliwości, by zabrać mamę do kina, urządź prywatny seans w domowym zaciszu. Obowiązkowo przygotuj popcorn! ;-)

P.s. Całkiem niedawno do kin wszedł film „Dzień Matki”, w gwiazdorskiej obsadzie (Julia Roberts, Jennifer Aniston, Kate Hudson) – może to będzie dobry wybór?

SPA w kopercie

Mama tak już miewa, że w pierwszej kolejności myśli o innych, a dopiero na końcu, o sobie. Z braku czasu i nadmiaru obowiązków, często nie starcza jej sił na zadbanie o siebie, a w skrajnych przypadkach zapomina wręcz, że poza byciem mamą, jest też KOBIETĄ.

Podaruj więc mamie wizytę w salonie SPA. Pielęgnujący zabieg twarzy lub ciała, z relaksującym masażem, pozwoli Jej nie tylko odpocząć, ale i wydobędzie z Niej jej naturalne piękno.
Tańszą, ale równie fajną opcją będzie też urządzenie domowego SPA we własnym domu – wystarczy kupić gotową maseczkę (w dowolnej drogerii) lub wykorzystać to co masz w kuchni, np. ogórek, pomidor, miód czy brzoskwinię (więcej inspiracji na domowe SPA znajdziesz w naszej zakładce “Zdrowie i uroda”).  

Obiad, kolacja, a może wielkie lody i kilo kalorii

Możliwości są dwie – możesz zaprosić mamę do restauracji tudzież kawiarni, a możesz też przygotować coś dobrego własnymi rękami i zjeść z mamą w domu. Wybór należy do ciebie, lecz pamiętaj, że tak naprawdę miejsce spotkania nie ma większego znaczenia. Najważniejsze bowiem jest podarowanie Jej swego czasu. Wspólny posiłek, długa rozmowa i radość z dzielenia się tą chwilą, to naprawdę wyjątkowy prezent.

Sport na zdrowie

Zdrowie mamy jest bardzo cenne. W końcu od tego, w jakiej jest kondycji, zależy czy długo będzie nas wspierać swoim ramieniem i (być może) „biegać” za wnukami. Zadbaj więc o mamę, wręczając jej w prezencie karnet na basen, taniec, fitness bądź cokolwiek innego, co lubi albo mogłaby polubić. Myślę, że miło i z pewnością raźniej by Jej było, gdybyś na pierwsze zajęcia udał/a się razem z Nią ;-)

Dobra książka na letnie wieczory

Jeśli Twoja mama lubi czytać, na pewno ucieszy Ją nowa pozycja literacka. Możesz podarować Jej konkretną książkę (o ile znasz jej literacki gust ;-) lub postawić na bon podarunkowy do wybranej księgarni.

Jak widzisz, pomysłów jest wiele, wystarczy tylko chwilę pomyśleć i zamiast kolejny rok z rzędu wręczać mamie ten sam prezent (kwiaty i czekoladki – choć to też miłe), możesz Ją zaskoczyć czymś innym. A dla Niej na pewno warto nieco bardziej się wysilić i podziękować za wszystkie trudy, radości i smutki, blaski i cienie, za nieprzespane noce oraz wszystkie role, jakie musi(ała) dla nas odgrywać przez lata!

 

26
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Małgoś KaMagdalena MrozekMaria MajewskaAlicja Zając CzaplińskaMagdalena Łobos-Kubiś Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anna Pasikowska
Gość

Moja Mama swój prezent dostanie już jutro, ponieważ musi być dostarczony do pracy dla lepszego efektu ;)
Dostanie czarne pudło, a w nim: dwie kawy, ulubione ciastka, ptasie mleczko, ulubione czekolady, paczka papierosów, wino, tic-taci, dwa wazoniki, krakersy i coca-colę – wszystko, co lubi, każda rzecz owinięta osobno w gazetę, folię bąbelkową i zaklejona taśmą – trochę zabawy z otwieraniem będzie miała ;)

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Patrycja Arent
Gość

Ja swojej Mamusi kupie najpiekniejszy znicz jaki znajde <3 <3 <3

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Przykro mi :( Mocno przytulam!

Patrycja Arent
Gość

Dzieki :-*

Krysia Paluch
Gość

Zbytnio nie mam wyboru, od 18 lat niezmiennie znicz i kwiaty..

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Przykro mi :( Mocno przytulam!

Patrycja Arent
Gość

Ja od 6 lat

Milena kaminska
Gość
Milena kaminska

Zrobiłabym wszystko aby móc skorzystać z pomysłów, niestety od kilku lat nie jest mi to dane :( ale w tym dniu pamiętam, myślę, modlę się, zapalam znicz i daję kwiaty :(

Milena Kamińska
Gość

Dałabym wszystko aby skorzystać z pomysłów :(

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Przykro mi :( Mocno przytulam!

Elżbieta Szymakowicz
Gość

Chyba w piątek jest Dzień Mamy

Katarzyna Kornelia Piekut
Gość

W piatek jade do mamy:)

Joanna Mikulska
Gość

W sobote to juz po dniu mamy i dalej zasuwamy ;-P

Aneta Kurek
Gość

A juz przez moment myślałam, że pokręciłam coś z datami… Ale Dzień Matki to jednak w piątek, wszystko gra z weekendem. :-)

Agnieszka Kwiatkowska
Gość

My w sobote na chrzinach naszego synka damy prezenty hand made

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Tak, w piątek! :) Ubzdurało mi się, że dziś jest 23.05. dlatego policzyłam, że 26ty wypada w sobotę! Dobrze, że czuwacie dziewczyny! ;)

Iwona Borkowska
Gość

Ja zamowilam kwiaty w FashionFlowerBox i jutro ma jej kurier dostarczyc do pracy. Taka niespodzianka

Anna Salceson Łania
Gość

Światełko zapalone dla mamy I taty

Magdalena Łobos-Kubiś
Gość

To mój pierwszy Dzień Matki bez mojej mamy… W tamtym roku jeszcze wiozłam jej prezent i nie spodziewałam się, że dwa miesiące później będę ją żegnać na cmentarzu. Światełko też już zapalone, kwiatki zostawione. Tylko tyle już teraz mogę…

Milena Kamińska
Gość

Złożę kwiaty i zapale znicze :(

Alicja Zając Czaplińska
Gość

Ja jak zwykle korzystam z poczty kwiatowej dla mamy i teściowej, pozdrowienia z irlandii

Maria Majewska
Gość

Ja zapale znicz i kupię mamie róże bo uwielbiała żywe kwiaty [*]

Magdalena Mrozek
Gość

Juz drugi raz zapale mamie znicz… [*] jakie to trudne…

Patrycja Arent
Gość

Tak, jade na cmentarz do mamusi

Małgoś Ka
Gość

Jutro osobiście dostarczę mamie prezent,kwiatka dostała 23 (miała imieniny) więc już bez kwiatów,no chyba że jej ukochane frezje do prezenciku dokupie

Naturalnie Razem 23 maja 2016

O kampanii #NaturalnieRazem

Po porodzie rodzice potrzebują czasu, żeby przyzwyczaić się do nowej roli i obowiązków. Młoda mama często czuje się niepewnie i jest nieco zagubiona, a nierzadko też pozostawiona sama sobie. Cała ta sytuacja może być dla niej stresująca zwłaszcza, że w jej organizmie zachodzą duże zmiany hormonalne.

Choć na kobietę spada najwięcej obowiązków po narodzinach dziecka i w wielu rzeczach jest niezastąpiona, należy pamiętać, że nie jest ona jedyną osobą odpowiedzialną za dziecko. Pomoc ojca w kwestii opieki nad potomkiem jest nieoceniona i jego wsparcie zapewnia młodej mamie poczucie bezpieczeństwa. W tym okresie bardzo ważna jest komunikacja między partnerami, chęć wzajemnego zrozumienia oraz wspieranie matki dziecka. Tata może odciążyć mamę w bardzo wielu momentach i sytuacjach – przynieść jej ulgę oraz przejąć domowe obowiązki, zwłaszcza, że dla wielu kobiet początki przygody z karmieniem piersią są bardzo trudne i czasochłonne. Zależy nam by zwrócić uwagę mężczyzn jak dużą podporą jest ich pomoc, którą powinni okazywać swojej partnerce oraz uświadomić jak ważny jest to czas dla budowania ich relacji z dzieckiem.

Co ma na celu Kampania Naturalnie Razem?

Przede wszystkim kampania ma pokazać jak duży wpływ na mechanizmy związane z laktacją ma samopoczucie kobiety. Ile wysiłku i czasu musi ona poświęcić by nakarmić nowo narodzone dziecko oraz jak zmienia się psychika i biologia kobiety w pierwszych miesiącach po porodzie. Kampania ma również szerzyć świadomość wśród społeczeństwa na temat tego, jak ważne jest dzielenie się codziennymi obowiązkami domowymi, by maksymalnie odciążyć kobiety w tym początkowym i niewątpliwie trudnym okresie.

Zostań ambasadorem i przyłącz się do naszej akcji!

KLIK, by zobaczyć więcej

naturalnierazem-plakat-1

2
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gabriela
Gość
Gabriela

Świetna akcja! Nareszcie ktoś mówi o tym głośno!

Magda
Gość
Magda

Mój mąż, kiedy urodziła się nasza córka, powiedział że dopiero teraz uświadomił sobie ile dziennie spraw trzeba ogarnąć, że to już nie tylko dom lub nie tylko opieka nad dzieckiem. W najtrudniejszym okresie przejął wszystkie obowiązki domowe.

Podróże 23 maja 2016

Dziecko w samolocie, czyli jak przetrwać lot?

Dziś przygotowałam krótki przewodnik, jak najlepiej przygotować się do lotu samolotem z dzieckiem. Płaczący niemowlak albo nieumiejący wysiedzieć dwulatek to często męczarnia dla rodziców i dla współtowarzyszy podróży. A jeśli macie za sobą niezliczoną ilość lotów – bez dziecka – to warto też zrozumieć rodziców, którzy latają z maluchami.

Zanim wsiądziecie na pokład samolotu, powinniście przemyśleć, co warto ze sobą zabrać, by mieć pod ręką to, co może się przydać, no i pomóc w sytuacjach awaryjnych.

1. Zasięgnijcie porady pediatry, czy maluch może lecieć. Najlepiej, żeby podróżujące dziecko miało już ukończone trzy miesiące i było zdrowe (problemem może być katar – trudniej będzie wyrównać w uszach różnicę ciśnień, co z kolei może powodować ich ból).

2. Dzieci do drugiego roku życia przewożone są na kolanach rodziców, co niestety nie jest dla nas zbyt wygodne. Za to lecą bezpłatnie albo znacznie taniej. Zazwyczaj nie można dla nich zabrać dodatkowego bagażu.
Dzieci od drugiego roku życia muszą siedzieć na osobnym fotelu, a więc cena ich biletu jest taka sama ewentualnie nieco niższa od biletu dla dorosłego.

3. Nie zapomnijcie dokumentu dziecka (dowód osobisty – na terenie strefy Schengen, paszport – loty poza strefę Schengen, wiza).

4. Możecie zabrać wózek dziecięcy, którym można podjechać do samolotu, a potem oddać go obsłudze by umieściła go w luku bagażowym.

5. Skorzystajcie z pierwszeństwa w kolejce do odprawy i wejścia do samolotu.

6. Ubierzcie dziecko wygodnie i zabierzcie ubrania na zmianę. Dostosujcie ubiór dziecka do warunków pogodowych zarówno w miejscu wylotu, jak i przylotu.

7. Zabierzcie jedzenie i picie. Tak, małemu dziecku możecie zabrać picie w bagażu podręcznym, a słowa “to dla dziecka” zwykle załatwiają sprawę. Zakaz wnoszenia płynów nie obejmuje maluszków, a ograniczeniem jest tylko wielkość bagażu podręcznego. Przydadzą się przekąski, najlepiej suche typu chrupki, herbatniki, kaszki w kartonikach lub serki, które można wycisnąć prosto do buzi. Zaoszczędzicie sobie kłopotu, nie zabierając pokarmów, które mogą pobrudzić nie tylko dziecko, ale i wszystko dookoła.

8. Zabierzcie kocyk i/ lub małą poduszkę.

9. Zapakujcie do bagażu podręcznego wszystkie niezbędne akcesoria dziecięce (pieluszki, mokre chusteczki, smoczek, butelkę itp…)

10. Zabierzcie na pokład samolotu nowe (bo bardziej interesujące) zabawki, książeczki, a dla starszych dzieci gry, kolorowanki, znikopisy, tablet czy smartfon z aplikacjami dla dzieci i bajkami.

11. W czasie startu i lądowania dajcie maluchowi do ssania cukierek, coś do picia, albo po prostu smoczek lub nakarmcie piersią, aby zapobiec zatykaniu uszu.

12. Przed wylotem pozwólcie się dziecku wybawić i wybiegać. Fajnie, jeśli na lotnisku są kąciki dla maluchów. Dobrze dziecko zmęczyć – najmniej korzystna opcja to ta, jeśli wyśpi się, czekając na odlot samolotu, a pobudka będzie w momencie startu. Wasze zadanie, by do tego nie dopuścić.

13. Uważnie przeczytajcie informacje na stronie przewoźnika, zadzwońcie i dopytajcie o interesujące Was szczegóły.

Grunt to podejść do podróży spokojnie i nie stresować się lotem. Będzie dobrze. Może okazać się, że samolot Wasze dzieci usypia, a nie pobudza i doskonale zniosą podróż.
Życzę Wam udanych spokojnych lotów i pięknych wakacji!

12
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Natalia Piaskowska
Gość

Nas jeszcze w najbliższym czasie niestety to nie czeka, choć planujemy, ale nie mogę się doczekać tej chwili, bo zarówno dla mojej Małej jak i dla mnie będzie to pierwszy raz :D Co najwyżej razem poryczymy :D

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

To szybkiego spełnienia marzeń! :)

Sylwia Kotewicz
Gość

My latamy z 3 razy w roku×2 strony odkad corka skpnczyla 5 miesiecy :) . Wazne jest rozebranue dziecka, by mialo ba sobie cienkie warstwy ubranek, do tego woda lub soczek w czasie startu i ladowan by w uszach sie nie zatykalo, dla maluszka kocyk i jakies zabawki, dla starszego dziecka jakas gazetka z naklejkami, ksiazeczki, kolorowanki i przekaski i lot spokojny. Ja zawsze siadam na swoje miejsce, gdy siedze akurat w rzedzie gdzie siedziny my +obca osoba to po zamknieciu drzwi patrze czy sa gdzies wolne 3 miejsca i sie przesiadam, z reguly zawsze znajde, wtedy jest nam wygodniej… Czytaj więcej »

Weronika Sokołowska
Gość

My sie niedlugo szykujemy na pierwszy lot, za pare dni konczymy 7 msc Niedlugi lot bo max. 3godz. ale to preludium do tego co Nas czeka w grudniu. Najbardziej boje sie zatykania uszu bo Mala nie pije nic poza piersia…no i teraz weszla w faze pisku ale to takiego co kojarzy mi sie z pterodaktylami…!!

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Trzymam kciuki, żeby udało się bezproblemowo!

Anna Borkowicz
Gość

O! Mój tez ma fazę pisku prerodaktyla….masz na to jakiś patent?:)

Joanna Szczyglowska
Gość

U mnie funktionuje żarcie picie.zabawki i książeczki działają jedynie jakieś 39sekund. W razie „w” mialam notebooka i „masze i niedźwiedzia” na usb… ale najlepiej uspokaja mojego potwora lądowanie …zwykle zasypia

Roksana Wylezik
Gość

Super;) przyda sie bo lece z dwojka dzieci:)

Mariusz Swoboda
Gość

Gdzie lecisz ;-)?

Roksana Wylezik
Gość

Bulgaria:)

Olga Kwiecień
Gość

Podusia i spanko działa za każdym razem

Agata Aga
Gość

Gdy latasz z dzieckiem to masz stres ale to nic w porównaniu gdy puszczasz dziecko z kimś innym… dziś córka ( 5 lat) leci z moja przyjaciolka i jej dziecmi na wakacje be ze mnie gdyż jestem w kolejnej ciąży i w każdej chwili mogę urodzić a nie chcę by mała siedziała ciągle w domu lub w szpitalu do 3 nad ranem jak to miało miejsce ostatnio . Prawda jest taka ze każde dziecko jest inne. Ja lecialam pierwszy raz z córką gdy miała 5-6 miesięcy i juz wtedy nie mogła usiedzieć w miejscu – teraz gdy lata to zawsze… Czytaj więcej »

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close