Gry planszowe i nie tylko 16 czerwca 2022

Rozbrykane jednorożce, czyli jak się wzbogacić na obstawianiu magicznych wyścigów

Byliście kiedyś na wyścigach konnych? Jednym z ich elementów jest obstawianie zwycięzców. Temat obstawiania wyścigów już się pojawiał w grach planszowych, ale czemu nie połączyć go z magicznymi stworzeniami, jakimi są jednorożce? Można wtedy puścić wodze wyobraźni i oprócz kibicowania swoim ulubieńcom, trochę im „pomóc”, zagrywając karty magii. A kiedy jeszcze dorzucimy do tego oferujące swoje usługi Wróżki, Gnomy, Gobliny, Skrzaty i Wiedźmy, a nawet elfią mafię, robi się naprawdę interesująco. Jeżeli Was również to zaciekawiło, zapraszamy na Wielkie Mistrzostwa Jednorożców o tytuł Wielkiego Rogacza Krainy Magii ;)

W pudełku znajdziemy:

  • 1 planszę
  • 2 kości cwału
  • 6 figurek jednorożców
  • 6 nakładek na podstawki jednorożców
  • 6 kart jednorożców
  • 44 karty magii
  • 23 karty ruchu
  • 40 kart kontraktów
  • 10 kart pożyczek
  • 1 żeton pierwszego gracza
  • 124 żetony Złota
  • 81 żetonów Chwały
  • 11 żetonów akcji
  • 6 żetonów kursów
  • 6 kafelków właścicieli
  • 6 żetonów obstawiania zwycięstwa
  • 6 żetonów wczesnego obstawiania podium
  • 6 żetonów późnego obstawiania podium
  • 1 znacznik numeru gonitwy
  • instrukcję

W środku znajduje się plastikowa wytłoczka z przykrywką, dzięki czemu łatwo utrzymać porządek. Trzeba jednak uważać przy wyjmowaniu jednorożców z przeznaczonych dla nich miejsc, bo niestety można przy tym łatwo odłamać nóżkę.

Przygotowanie rozgrywki

Na środku stołu układamy planszę, a obok niej tworzymy Bank z żetonów złota i żetonów chwały. Karty dzielimy według ich rodzajów i układamy w wyznaczonych miejscach: karty pożyczek i potasowane karty magii obok Banku, karty jednorożców na polach w odpowiednim kolorze poniżej toru wyścigów, talię ruchu w wyznaczonym miejscu na planszy, a z kart kontraktów wybieramy do rozgrywki dwa Klany, które tasujemy wspólnie, a następnie 3 karty układamy w wyznaczonych miejscach na planszy, a resztę trzymamy obok.

W zależności od liczby graczy wykładamy we wskazanych miejscach wszystkie lub część żetonów obstawiania oraz żetonów akcji. Na podstawki jednorożców zakładamy kolorowe nakładki i układamy zawodników na początku toru wyścigów. Losowo rozkładamy żetony kursów w kolorach poszczególnych jednorożców w tabeli kursów, a kartę „najwolniejszego” według tabeli jednorożca odwracamy na stronę „rozbrykaną”. Każdy z graczy otrzymuje żetony złota o wartości 20 oraz 4 lub 5 kart magii (w zależności od liczby graczy). Po wyznaczeniu pierwszego gracza, dajemy mu żeton marchewki, 2 kości cwału oraz kafelek właściciela jednorożca znajdującego się najniżej w tabeli. Pozostałym graczom kolejno dajemy kafelki właściciela kolejnych jednorożców według tabeli.

Fot. Rozbrykane jednorożce

Fot. Rozbrykane jednorożce

Możemy rozpoczynać rozgrywkę.

Rozbrykane jednorożce – jak grać?

Rozgrywka w Rozbrykane jednorożce trwa cztery rundy, podczas których chcemy jak najwięcej zarobić, ale przede wszystkim zdobyć więcej żetonów Chwały niż nasi przeciwnicy. Każda runda składa się z 3 faz:

  • Planowania, w której gracze kolejno wykonują akcje obstawiając wyniki wyścigu, zagrywając zakryte karty magii, zawierając kontrakty z magicznymi stworzeniami (czyli pozyskując jedną z trzech dostępnych kart kontraktów) albo zdobywając pieniądze na kolejne zakłady. Każdy gracz ma do wykonania tylko 3 akcje, więc niestety nigdy nie zdąży się zrobić wszystkiego, co by się chciało i trzeba dobrze rozważyć, co w danej rundzie jest dla nas najważniejsze;
  • Gonitwy, czyli tej najbardziej emocjonującej części, podczas której dowiadujemy się, jakie karty magii zostały zagrane na poszczególne jednorożce i rozpatrujemy ich efekty, a następnie na zmianę odkrywamy kartę, by ustalić, który zawodnik przesunie się o ile pól oraz rzucamy 2 kośćmi cwału, które wskażą kolor jednorożców posuwających się o jedno pole dalej. Te dwie ostatnie czynności powtarzamy tak długo, aż wszystkie jednorożce dobiegną do mety;
  • Wyników czyli fazy porządkowej, w której rozpatrujemy wyniki zakładów, płacimy podatek (a jakże – myśleliście, że Kraina Magii jest od nich wolna?) oraz przygotowujemy kolejną rundę.

Po czterech rundach sprawdzamy, kto najmniej zadłużył się u elfiej mafii oraz liczymy zdobyte żetony Chwały – wygrywa gracz z najmniejszą liczbą niespłaconych pożyczek, a w przypadku remisu (częstego zresztą), osoba, która zdobyła najwięcej Chwały.

Rozbrykane jednorożce – nasze wrażenia

Grając w Rozbrykane jednorożce trzeba się nastawić na emocje, jak na wyścigach – kibicujemy swoim faworytom do samego końca, cieszymy się, jak wygrywają, ale musimy się też liczyć z goryczą porażki, jeśli gonitwa nie przebiegnie po naszej myśli, a my właśnie straciliśmy przez to większość pieniędzy (albo wręcz całe). Dzieci wczuwały się wspaniale, kibicując przed każdym odwróceniem karty czy rzutem kośćmi („Biegnij, Złotku!”). Gra raczej nie będzie pierwszym wyborem osób lubiących strategię i minimalną losowość (a sama do takich należę), dlatego sama umieściłam ją w kategorii „chętnie zagram, jak ktoś inny to zaproponuje”. A że dzieciaki często proponowały, w praktyce ostatnio tęczowy tor wyścigów pojawiał się na naszym stole częściej niż moje ulubione gry ;)

Fot. Rozbrykane jednorożce

Fot. Rozbrykane jednorożce

Dla kogo Rozbrykane jednorożce?

Jeżeli lubicie gry, w których liczą się bardziej emocje niż szczegółowa kalkulacja, a na widok pstrokatej planszy nie odwracacie wzroku, to ten tytuł może być czymś dla Was.

Mimo cukierkowej tematyki, uroczych figurek jednorożców i tęczowej planszy, Rozbrykane jednorożce wcale nie są grą dla najmłodszych. Co prawda pudełkowe określenie 14+ jest nieco zawyżone, ale na spokojnie można zagrać raczej z 10-12-latkami niż z młodszymi dziećmi.

Jednak jeżeli fani lub fanki jednorożców nie mogą oprzeć się urokowi gry lub młodsze rodzeństwo bardzo chce dołączyć do starszaków, można rozegrać mniej gonitw, a z najmłodszymi po prostu pominąć aspekt obstawiania wyników i tylko pobawić się w wyścigi magicznych koników ;)

Trzeba również pamiętać, że tematyką Rozbrykanych jednorożców jest w zasadzie hazard – chociaż ubrany w przyjazną formę, ale jednak zachęcający do stawiania pieniędzy z nadzieją na ich pomnożenie. Nie musi to być oczywiście wada gry, a może wręcz świetny pretekst do rozmowy z dziećmi na temat kalkulowania ryzyka oraz zagrożeń wynikających z nierozważnego lokowania kapitału w niepewne inwestycje. Po naszych rozgrywkach mogę uspokoić, że utrata majątku zdarzała się znacznie częściej niż spektakularne wygrane, więc raczej nikt nie wyszedł przekonany, że to dobry sposób na życie ;) 

Fot. Rozbrykane jednorożce

Fot. Rozbrykane jednorożce

Tytuł: Rozbrykane jednorożce
Autor: Lorenzo Silva, Lorenzo Tucci Sorrentino
Ilustracje: Giulia Ghigini
Wiek: od 14 lat (wg pudełka)
Liczba graczy: 2-6
Czas gry: 40 minut
Wydawca: Galakta

Recenzja powstała przy współpracy z wydawnictwem Galakta

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kulinaria 15 czerwca 2022

Jak przechowywać produkty spożywcze, by dłużej były świeże?

Znacie ten ból, gdy kupicie jakieś warzywa lub owoce, wrzucicie do lodówki, a gdy postanowicie je zjeść, okazuje się, że są już zwiędnięte, żółte bądź spleśniałe? Mnie niestety czasem się to zdarza, mimo iż staram się zakupy robić z głową, bo nie znoszę marnować jedzenia!

Jednak racjonalne zakupy to nie wszystko, bowiem ogromne znaczenie dla trwałości produktów spożywczych ma sposób ich przechowywania. Gdy zaczęłam zgłębiać wiedzę na ten temat, okazało się, że nieświadomie popełniałam kilka błędów – jak choćby trzymanie ziemniaków tuż obok cebuli, albo jabłek w sąsiedztwie owoców wrażliwych na wydzielany przez nie etylen (co to jest i co robi, napiszę niżej).

Jeśli więc zależy ci na tym, by nie marnować żywności i by produkty spożywcze dłużej nadawały się do spożycia, zapewnij im odpowiednie miejsce i temperaturę, a także pilnuj dat ważności. W tym celu zapamiętaj kilka ważnych zasad.

JAK PRZECHOWYWAĆ ŻYWNOŚĆ – to, co oczywiste, zdarza nam się pomijać…

Przed rozpakowaniem zakupów i wyłożeniem ich do lodówki, czy na półki zrób szybki przegląd i sprawdź, w których produktach kończy się termin ważności. Artykuły z krótszą datą ważności ustawiaj z przodu, te z dłuższym terminem z tyłu.

Otwarte opakowania trzymaj z wierzchu (pod ręką), te zamknięte pod lub za nimi.

Spożywaj w pierwszej kolejności to, co jest wcześniej kupione oraz to, co jest już otwarte – zanim otworzysz szczelnie zamknięte opakowanie.

Wszystkie warzywa i owoce myj bezpośrednio przed jedzeniem, nie przed włożeniem ich do lodówki.

Mięso, ryby, wędliny, nabiał i jaja wkładaj do lodówki od razu po powrocie z zakupów.

Surowe mięso przechowuj na dolnej półce lodówki, gdzie jest najniższa temperatura. Pamiętaj też, by trzymać je w zamkniętym pojemniku.

JAK PRZECHOWYWAĆ ŻYWNOŚĆ – garść wskazówek do zapamiętania i wdrożenia…

Warzywa i owoce, które w trakcie dojrzewania wydzielają etylen, przyspieszają proces dojrzewania innych produktów. Do żywności, która wytwarza dużą ilość tego gazu należą: awokado, gruszki, mango, papaja, brzoskwinie, morele, nektarynki, ananas, banany, kiwi, śliwki i pomidory. Zatem jeśli chcesz, by jakieś produkty zachowały dłużej świeżość, trzymaj je z dala od wymienionej żywności.

Podobnie rzecz ma się z ziemniakami i cebulą, która sprawia, że zaczynają szybciej kiełkować.

Proces dojrzewania bananów można nieco spowolnić, owijając im końcówki folią spożywczą – podobno to właśnie one uwalniają najwięcej etylenu.

Cięte zioła, natkę pietruszki czy koperek włóż do wody i wymieniaj ją codziennie. Możesz też zawinąć je w ręcznik papierowy i trzymać w lodówce w dolnej szufladzie. 

Warzywa liściaste przechowuj w lodówce w otwartym pojemniku, wyłożonym i przykrytym ręcznikiem papierowym.

Z warzyw korzeniowych ucinaj od razu nać, która pochłania wilgoć z korzeni, sprawiając tym samym, że warzywa stają się wiotkie.

Ziemniaki, cebulę, czosnek, pomidory, ogórki, paprykę, cukinię i dynię trzymaj w spiżarni, najlepiej w koszykach lub papierowych torbach.

Maliny, jagody, truskawki i borówki przechowuj w lodówce, najlepiej w zamykanych pojemnikach, przykrych kawałkiem ręcznika papierowego.

Produkty, takie jak ryż czy kasza przechowuj w suchym i chłodnym miejscu, w szczelnie zamkniętych pojemnikach np. słoikach. Ochronisz je w ten sposób przed utlenianiem tłuszczy oraz przed insektami.

Oleje i oliwy również trzymaj w chłodnym i ciemnym miejscu.

Orzechy i nasiona zachowają dłużej świeżość, jeśli będą przechowywane w szklanym słoiczku i (co może być zaskakujące) w  lodówce.

JAK UKŁADAĆ ŻYWNOŚĆ W LODÓWCE

Drzwi – to idealne miejsce do przechowywania: musztardy, keczupu, majonezu, jaj oraz otwartych soków.

Górna półka – nadaje się do przechowywania produktów mlecznych takich jak: jogurt, kefir, maślanka i śmietana. Można też ustawić tutaj dżemy, powidła oraz produkty konserwowe i marynowane, a także ciasta.

Środkowa półka to miejsce dla produktów z krótką datą przydatności tzn. wędlin, serów i twarogów.

Na najniższej półce natomiast najlepiej układać (surowe) mięso i ryby.

Szuflady to z kolei idealne miejsce dla warzyw i owoców, które lubią zimno. Warto jednak wyłożyć je kawałkami ręczników papierowych, które będą chłonąć nadmiar wilgoci.

 

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Pielęgnacja 14 czerwca 2022

Pielęgnacja niemowląt od pierwszych dni życia

Przyszli rodzice na etapie kompletowania wyprawki zastanawiają się, w jaki sposób będą pielęgnować swoje dziecko od pierwszych dni życia. Na dobrą sprawę bardzo ważny jest umiar. Noworodek potrzebuje kilku podstawowych produktów, które powinny mieć jak najprostsze, naturalne składy, pozbawione konserwantów i parabenów. Dla maluszka warto wybrać delikatne pampersy, chusteczki nawilżane już do szpitala – to one będą niezbędne już od pierwszych chwil życia.

Artykuły higieniczne do szpitala

Pakując się do szpitala nigdy nie wiemy ile może potrwać nasz pobyt. Warto zapoznać się z rozpiską niezbędnych artykułów, która powinna znajdować się na stronie szpitala. Niektóre placówki oferują pacjentkom część produktów. Najważniejsze jeśli chodzi o wyprawkę do higieny i pielęgnacji są chusteczki higieniczne oraz pampersy. Aby zapewnić odpowiednią higienę podczas zmiany pieluszki warto zabrać kilka podkładów higienicznych. Z pozostałych produktów, w które warto się zaopatrzyć są: krem do pupy, preparat do pielęgnacji kikuta pępowinowego, olejek lub oliwka, płyn do kąpieli, jałowe gaziki oraz sól fizjologiczna. Nie wiemy czy kąpiel będzie się odbywać w szpitalu, czy w domu, dlatego produkty do kąpieli warto mieć w razie potrzeby. Produkty warto mieć przelane do mniejszych opakowań. W drogerii można kupić opakowania podróżne. Chusteczek wziąć jedno lub dwa opakowania, a pampersów jedną paczkę.

Im mniej, tym lepiej

Delikatna skóra niemowlęcia nie potrzebuje wielu produktów do pielęgnacji. Tak naprawdę najlepiej zastosować zasadę – im mniej, tym lepiej. Im prostszy, naturalny skład, tym korzystniej dla skóry, tak samo z ilością. Niektóre produkty mogą mieć wielorakie zastosowanie. Sól fizjologiczna świetnie sprawdza się do pielęgnacji oczu i nosa, olejek ze słodkich migdałów do kąpieli i nawilżania skóry. Olej kokosowy, który ma zastosowanie także w kuchni może świetnie nawilżyć skórę dziecka. Produkty emolientowe warto stosować, jeśli dziecko ma szczególnie przesuszoną skórę, której nie pomagają olejki ani oliwka.

Zmiana pieluszki

Zmieniając pieluszkę niezbędne są dodatkowo chusteczki lub waciki nasączone wodą, krem do pupy. Ważne, by przemywać od góry, czyli narządów rodnych do dołu, czyli pupy. Zmieniając pieluszkę warto mówić spokojnym tonem do dziecka, by było zaciekawione, a także aby zmniejszyć jego stres.  Jeśli jest potrzeba smarujemy pupę odpowiednim kremem. Następnie delikatnie podkładamy pieluszkę, ale jej jeszcze nie zapinamy – niech skóra przez chwilę się przewietrzy i pooddycha. Zakładając pieluszkę nie powinno się łapać za nogi do góry, lepiej przekładać dziecko najpierw na jeden bok, później na drugi.

Chusteczki nawilżane do codziennej pielęgnacji

Chusteczki nawilżane powinny być delikatne dla wymagającej skóry noworodków i niemowląt. Używamy ich przy każdej zmianie pieluszki, nawet kilkanaście razy dziennie. To bardzo ważne, by nie podrażniły skóry, dlatego należy poznać skład takich chusteczek.

Warto wybrać mokre nawilżane chusteczki z dużą ilością wody. Dla niezwykle delikatnej skóry dziecka świetnie sprawdzą się chusteczki waterwipes – mają w składzie aż 99,9% wody. Te mokre chusteczki nie mają sztucznych substancji zapachowych ani barwników. W swoim składzie mają tylko wodę oraz wyciąg z pestek grejpfruta. To produkt, który sprawdzi się od pierwszych chwil życia.

Godne polecenia są także chusteczki chusteczki pampers pure które świetnie odświeżają delikatną skórę, a przy tym zachowują jej naturalne pH, bez alkoholu, można je stosować od pierwszych dni życia dziecka.

Pierwsza kąpiel

Kąpiel powinna być czasem relaksu i spokoju. Najlepiej jeśli odbywa się ona o stałej porze dnia, tak by stanowiło to pewien rytuał, dawało poczucie bezpieczeństwa. Obserwuj nastrój dziecka, jeśli przed kąpielą jest niespokojne, nakarm je kilkanaście minut przed kąpielą, ale tak by nie było przekarmione.

Do kąpieli warto się wcześniej przygotować. Zadbaj o to, aby artykuły higieniczne mieć na wyciągnięcie ręki. Nalej do wanienki lub specjalnego wiaderka wodę, temperaturę sprawdź specjalnym termometrem, albo łokciem.

U niemowląt świetnie sprawdzą się produkty o jak najprostszych składach, bez substancji zapachowych, konserwantów. Do wody warto nalać kilka kropli olejku ze słodkich migdałów, który delikatnie myje i nawilża skórę. Niemowlę wkładamy stopniowo do wody dając czas na przyzwyczajenie się do zmiany temperatury i warunków. Delikatnie myjemy dziecko zaczynając od twarz, a kończąc na narządach płciowych i odbycie.

Po kąpieli warto przemyć oczy solą fizjologiczną, którą aplikujemy na gazik jałowy. Bardzo ważne, by przemywać oko od zewnątrz do środka. Po kąpieli można nawilżyć skórę twarzy i ciała nawilżającymi produktami. Oczyszczamy nosek oraz nawilżamy, wlewając po kropelce soli fizjologicznej do każdej z dziurek.

Według najnowszych zaleceń nie trzeba wykonywać kąpieli u niemowląt codziennie – można to robić co dwa dni. W dni bez kąpieli należy przemyć twarz dziecka oraz miejsca za uszami wacikiem z przegotowaną, letnią wodą. warto wacikiem dokładnie umyć narządy płciowe i odbyt.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close