Podróże 15 lutego 2019

Stacja Muzeum, czyli bezludny dworzec w Warszawie

Wyobrażacie sobie muzeum pełne ciekawych eksponatów, interesujące dla dzieci i rodziców, kompletnie puste? A ja w takim byłam! Stacja Muzeum w Warszawie – chyba jedyne takie dziwno na świecie.

Nie twierdzę, że nie ma w Polsce i na świecie drugiego muzeum kolei. Coś mi się majaczy, że jest w Sochaczewie. Ale to warszawskie zaskoczyło mnie kompletnym brakiem odwiedzających. I to w ferie! A przecież nie jest na żadnych obrzeżach. Towarowa 3 to wszak praktycznie w centrum Warszawy. Na upartego z Dworca Centralnego dałoby się dojść piechotą i obstawiam, że spacer nie trwałby dłużej niż pół godziny. O ile ktoś lubi spacerować wzdłuż bardzo ruchliwych ulic.

Muzeum kolejnictwa

stacja muzeum warszawa

Muzeum zorganizowano w najlepszej dla niego lokalizacji – w hali byłego dworca Warszawa Główna, od wielu lat nieczynnego. Kiedyś musiało to być naprawdę niezwykłe miejsce, bo dworzec jest spory. Może do Centralnego mu daleko, ale takie Śródmieście to już bije na głowę.

stacja muzeum w warszawie

 

stacja muzeum 3

W hali głównej umieszczono mniejsze i większe modele ciuchci i kolejek. Różne, różnorakie, różniste. Przepiękne. Nie trzeba być fanem i znawcą historii kolejnictwa, żeby się zachwycać. Do tego sporo zdjęć historycznych, dawnych mundurów, plansz informacyjnych i tego, co dzieci kochają najbardziej —  makiety kolejek! Można je uruchomić, wrzucając kilka monet. Ceny są różne. O ile pamiętam, za jedną zapłaciliśmy 5 złotych, za drugą chyba 3. Po wrzuceniu monet makieta ożywa na kilka minut. No nie powiem, przyjemne. Bardzo przyjemne.

stacja muzeum warszawa

 

stacja muzeum

Znajdziemy też prawdziwy semafor, kolekcję dworcowych zegarów, pamiątki z minionej epoki, a nawet inscenizację przedwojenną. No kto by pomyślał, że dworzec mógł wyglądać, jak pałac…

stacja muzeum

 

Muzeum kolei pod gołym niebem

Jednak to, co najlepsze, znajduje się na zewnątrz. Prawdziwe ciuchcie! Czy jak tam nazwać ten pierwszy wagon, który ciągnie całą resztę. Te starsze to niewątpliwie ciuchcie, co do młodszych mam wątpliwości, ale one też tam były. Być może to lokomotywy. Smaczku dodaje fakt, że do niektórych można wejść. Jest nawet cały elegancki wagon, który można zwiedzać, ale dostać się do niego niełatwo. Zrobiłam zdjęcie ku pamięci, żeby wiedzieć, którą letnią niedzielę wybrać.

stacja muzeum

 

Bilet normalny kosztuje 12 złotych, ulgowy 6. Tanio, ale pamiętajcie o makietach. Nazbiera się drugie tyle. Na zwiedzanie trzeba zarezerwować minimum dwie godziny. Nie żartuję! Podejrzewam, że latem nawet więcej. My te ciuchcie na zewnątrz tak szybciutko obejrzeliśmy, bo mróz trochę dawał się we znaki. Tak naprawdę stoją wzdłuż dwóch długich peronów.

stacja muzeum

 

 

Przy wejściu/wyjściu jest sklepik z pamiątkami. I to jest najsłabszy punkt całego obiektu. Przy naprawdę dużej dawce dobrej woli i dość bogatym budżecie, nie udało nam się znaleźć żadnej sensownej pamiątki. Skończyło się na nieśmiertelnym magnesie na lodówkę, długopisie i ołówku. Za to obsługa jest naprawdę super.  

stacja muzeum bilety

 

Zdjęcia: Mirella

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Desery 13 lutego 2019

Placki z twarogiem i jabłkami

Placki wszelkiej maści to jedna z moich ulubionych przekąsek i propozycji dla dzieciaków na drugie śniadanie, czy podwieczorek. Zazwyczaj łatwo i szybko się je przygotowuje, a później równie szybko zjada ;-)

Smak tych placków, które chcę Wam dziś polecić w dużej mierze zależy od jabłek – osobiście lubię, gdy są kwaśne, tak samo jak w szarlotce. Można je trzeć na tarce na grubych oczkach, lecz ja to robię na tych drobnych ze względu na moje dzieci, które gardzą owocami i wygrzebują wszystko to, co dojrzą. Ku mej radości, jabłka przerobione na papkę stają się dla nich niewidzialne, a do tego bardzo smaczne ;-)

Dodatek twarogu sprawia, że są pożywniejsze i ciekawsze – stanowią fajną odmianę dla tradycyjnych racuchów z jabłkami. Nigdy nie liczę, ile mi ich wychodzi, ale z podanych niżej składników smażę tyle placków, że każdy z mojej pięcioosobowej rodziny sobie przekąsi.

Składniki:
3-4 jabłka – najlepiej kwaśne
4 jajka – osobno żółtka i białka
Nieco ponad szklankę mąki pszennej (około 200g)
Mała kostka twarogu (około 250g)
Szczypta soli
Pół lub jedna łyżeczka cynamonu
Miód – opcjonalnie, do smaku

Przygotowanie:
1. Jabłka ścieram na tarce o drobnych oczkach.
2. Białka oddzielam od żółtek i ubijam z nich pianę.
3. Do miski wsypuję mąkę, dodaję żółtka, twaróg, starte jabłka, sól i cynamon. Jeśli jabłka są bardzo kwaśne dodaję też miód, mniej więcej jedną łyżkę. Całość dokładnie mieszam.
4. Na koniec dodaję ubitą pianę z białek i ponownie mieszam.
5. Ciasto wykładam łyżką na rozgrzaną patelnię, podlaną odrobiną oleju – jeśli patelnia ma nieprzywierającą powłokę to oleju nie trzeba dużo, ale najlepiej sprawdzić to sobie na pierwszej porcji (na jednym placku). Smażę z dwóch stron, na średniej mocy palnika, tak długo, aż placki przybiorą piękny złoto-brązowy kolor.
6. Gotowe placki można lekko oprószyć cukrem pudrem.
Dobrze smakują zarówno na ciepło, jak i na zimno.

 

P.s. Jeśli nie macie wybrednych dzieci, tak jak moje ;-) możecie dodać do ciasta posiekane orzechy włoskie.

Smacznego !

Jeśli szukasz prostych i zdrowych propozycji śniadaniowych dla swojej rodziny, to sprawdź również przepis na placki owsiane.

 

Zdjęcia Fizinka

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Poradnikowe poniedziałki 11 lutego 2019

6 szkodliwych dla ciała skutków picia kawy

Nie potrafimy żyć bez kawy. Większość Polek i Polaków codziennie rano sięga po pobudzającą filiżankę małej czarnej. Kochamy ją w różnych wydaniach — słabszą lub bardzo intensywną, z mlekiem i różnymi dodatkami. Wypijamy nie tylko jedną, ale nawet po trzy, cztery a zdarza się, że i więcej filiżanek kawy w ciągu dnia.

Sporo mówi się o jej zaletach dla organizmu oraz urody, jednak należy pamiętać, że wszystko, co jest dobre, w zbyt dużej ilości może zaszkodzić. Nadmiar kofeiny w organizmie może skutkować przykrymi dla samopoczucia, a nawet zdrowia, konsekwencjami. Jeśli więc jeszcze nie wiecie, w jaki sposób kawa wpływa na organizm, przeczytajcie ten artykuł do końca.

6 szkodliwych skutków picia kawy

  1. Szybka praca serca

Oczywiście właśnie po to sięgamy po kawę, ale jej nadmiar daje natychmiastowe skutki. Zazwyczaj serce wykonuje od 60 do 80 uderzeń na minutę, a gdy wypijemy filiżankę małej czarnej, tętno wzrasta do 100 uderzeń na minutę. Aby serce powróciło do normalnego rytmu pracy potrzeba mniej więcej godziny. Dopiero po tym czasie kofeina przestaje działać. Bywa jednak, że po jednej kawie sięgamy po następną i jeszcze kolejną. W konsekwencji stałe pobudzenie może powodować problemy z wyciszeniem się, zawroty głowy, kołatanie serca, przyspieszony oddech, a także przykry ucisk w klatce piersiowej.

  1. Ból żołądka

Ci, którzy piją mocną kawę na pusty żołądek, mogą nie tylko szybciej gonić w kierunku toalety (kawa przyspiesza działanie układu pokarmowego), ale mogą skarżyć się także na dyskomfort czy ból w żołądku, zgagę oraz refluks. Kofeina wzmacnia wydzielanie soków żołądkowych, co szczególnie odczują osoby z wrażliwym żołądkiem.

  1. Dyskomfort w jamie ustnej

Po wypiciu kawy, która wysusza śluzówkę jamy ustnej, może brakować w ustach odpowiedniej ilości śliny, która zapobiega rozwojowi bakterii. Po wypiciu filiżanki kawy może pojawić się uczucie dyskomfortu oraz suchości i nieświeży zapach.

  1. Kamienie nerkowe

Kofeina może szkodzić osobom chorującym na nerki. Kofeina co prawda bezpośrednio tu nie szkodzi, za to szczawiany obecne w kawie łączą się z wapniem, a następnie budują złogi przekształcające się w kamienie nerkowe.

  1. Brzydki uśmiech

Mało kto ma obecnie problem do utrzymania odpowiedniej higieny jamy ustnej, ale nie zawsze po wypiciu kawy można umyć natychmiast zęby czy nawet wziąć odpowiednią gumę do żucia. Kawa może zabawiać szkliwo, a duża ilość słodkich dodatków czy syropów, podnosi ryzyko tworzenia się próchnicy zębów.

  1. Gorsze wchłanianie składników odżywczych

Kofeina zawarta w kawie sprawia, że układ pokarmowy pracuje szybciej. Gdy pokarmy przepływają przez niego gwałtowniej, składniki, które powinny być wchłonięte w trakcie trawienia, nie zostają odpowiednio wykorzystane. Najczęściej przy wypijaniu dużych ilości kawy organizm nie wchłania wystarczającej ilości żelaza.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close