Test zabawki – Playskool – Piłeczkowy Słoń Elefun

Dzięki firmie Hasbro mogłam wziąć pod lupę kolejną zabawkę. Moja roczna córeczka pod czujnym okiem wymagających rodziców, sprawdzała co w trawie piszczy…Nie będziemy więc dłużej trzymać Was w niepewności!  Serdecznie zapraszamy do zapoznania się naszą recenzją – Piłaczkowego Słonia Elefun. Mamy nadzieję, że nasze spostrzeżenia okażą się pomocne przy dokonywaniu wyboru w zakupowej dżungli i zachęcą do udziału w konkursie.Od samego początku zabawka Elefun – piłeczkowy słoń, przypadła Klarze do gustu. Pierwsze wrażenie jak zwykle było nieomylne – karton! Piękny, duży karton – i jak tu się nie zakochać?!
Chwile potem, okazało się, że w środku czeka na Klarę niespodzianka w postaci nowej zabawki!
Miły i uśmiechnięty słonik od razu przypadł jej do gustu! Pełne napięcia chwile rozpakowywania zabawki, zostały wkrótce nagrodzone.

Budowa i wykonanie

Słonik wykonany jest z wysokiej jakości tworzywa, ma piękne kolory i przyjazny wygląd. W zestawie dołączone jest 5 kolorowych piłeczek, które nasz wesoły przyjaciel wydmuchuje trąbą w powietrze w rytm grającej muzyki. Oprócz miłej dla ucha ( i co najważniejsze nieuciążliwej dla rodziców melodii) słonik wydaje „prawdziwe słoniowe” porykiwania –  nie są głośne i bardzo pomyślnie przeszły test naszego małego „bojka-straszaka”.
Zabawka zasilana jest 4 bateriami 1,5 V D LR20- baterie nie są dołączone do zestawu, więc warto pamiętać o ich zakupie.

Złożenie zabawki nie sprawiało trudności – zadania podjął się tatuś:) Przycisk włączający zabawkę jest łatwy w użyciu dla malucha – nie wymaga użycia siły. Zabawka posiada tez mały przełącznik dla rodzica on/off – dający mu władze nad rzekomym „snem” słonika i pozwalający uniknąć włączania zabawki przez pociechę w nieodpowiednim momencie:)

Słonik gwarantuję dobrą zabawę na wiele sposobów !  Chyba nie muszę wspominać o tym, że piłeczki nadają się świetnie do zabawy nawet bez towarzystwa słonia i vice versa.

Do zakochania jeden krok…?

Zabawa ze słonika pomaga dziecku ćwiczyć koordynację ruchową, mobilizuje dziecko do przemieszczania się w pogoni za uciekającymi piłeczkami oraz pobudza dziecięca wyobraźnie – maluch musi troszkę pogłówkować co z tymi piłkami się dzieje i jak to „ugryźć” (choć niektóre pociechy to gryzienie mogą chcieć potraktować dosłownie – ale o tym później).

Słonik wydmuchuje piłeczki trąbą, które z kolei spadają do jego uszu (i tu pojawiają się dwie możliwości jedno ucho prowadzi kolorowe kuleczki z powrotem do trąby, drugie natomiast do brzuszka – skąd dziecko może je bez problemu wrzucić znowu do „obiegu”), ku szczególnej uciesze Klary czasem piłki zatrzymują się w magicznym zawieszeniu kilka milimetrów nad trąbą – można je wtedy bezwstydnie pooglądać, poobracać  i zbadać na wiele innych sposobów…. jeszcze bardziej radosnym wynikiem wydmuchiwania piłek jest ich ucieczka po podłodze –  i tu pojawia się dodatkowa atrakcja w postaci rodzica w nurkującego np. pod szafę :-P

Słonik dzięki ładnej szacie graficznej doskonale sprawdza się u nas jako model anatomiczny – Klara łatwo i z wielką radością pokazuje paluszkiem różne części ciała nowego towarzysza zabawy.

Bezpieczeństwo

Zabawka jest przewidziana dla dzieci powyżej 9 miesiąca życia. Jest zabawką bezpieczną, nie posiada żadnych ostrych elementów, baterie są zabezpieczone śrubką – tylko rodzic uzbrojony w śrubokręt może dostać się do zasilania zabawki.
Piłeczki są bardzo estetyczne. Mają też, co najważniejsze, odpowiedni rozmiar – dzięki temu Maluch na pewno ich nie umieści  w buzi, jednocześnie są na tyle zgrabne, by ich chwytanie nie sprawiało małym rączkom trudności.

Przechowywanie

Zabawka jest średniej wielkości. Dzięki  świetnemu design`owi  świetnie sprawdzi się po zabawie w roli ozdoby dziecięcego pokoju.

Czyszczenie

Tworzywo z którego wykonano zabawkę jest wysokiej jakości co wpływa nie tylko na jego aparycję lub bezpieczeństwo w trakcie zabawy, ale również ułatwia nam (mamom)  życie – zabawka bardzo łatwa do utrzymania w czystości – dzięki gładkim powierzchniom

Na prezent?

 Zdecydowanie tak! Na pewno zrobi wrażenie i zapewni moc atrakcji!

Mamo, Tato co Wy na to…?

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
guest
153 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Natalia Smykowska
9 lat temu

A jak wygląda ta zabawka? Bo ja jej nie widzę :( a zaciekawiła mnie najbardziej! :)

Barbara Heppa-Chudy
9 lat temu

Natalio wpis opublikował się bez zdjęć. Ale jest już wszystko ok i można zobaczyć słonia i Klarę :)

Natalia Smykowska
9 lat temu

Nie zdążyłam napisać, że już znalazłam :) Bardzo fajnie się prezentuje i mnie z tych trzech przedstawionych przekonuje najbardziej! Jestem ciekawa reakcji mojego malucha na te latające piłeczki :)

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
9 lat temu

Ja mogę szczerze polecić Wam tą zabawkę- Klara na jej widok rży ze szczęścia, piszczy i podskakuje:) Biega po uciekające piłki i jest nią dośc „zajęta”:)

Mitrafoj
Mitrafoj
9 lat temu

dobra zabawka dla póltoracznego maluszka?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
9 lat temu
Reply to  Mitrafoj

Producent rekomenduje zabawke dla dzieci w wieku 9 miesięcy + więc jak najbardziej się nadaje. Kwestia moim zdaniem dotyczy jedynie gustu Malucha:) Moja córka na pewno długo będzie bawiła się Słonikiem – jest zagorzałą fanką wszelkiej maści piłek :)

magda
magda
8 lat temu

mój synek dostał słonika w wieku 13 miesięcy , teraz ma 2 latka i nadal uwielbia się nim bawić gorąco polecam:)

Karolina Chacińska
Karolina Chacińska
6 lat temu

Ta zabawka przyda się mojemu rocznemu braciszkowi

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close