Cebuszka

Rosnący brzuszek i rosnące potrzeby… tak ciąża to czas w życiu kobiety, kiedy wraz z rozwojem nowego życia, rozwijają się nasze oczekiwania i potrzeby, od tych wzniosłych metafizycznych zaczynając, na podstawowych i przyziemnych kończąc. Wraz z drugim trymestrem ciąży, gdy brzuszek zaczyna grac pierwsze skrzypce, bardzo często pojawiają się „łóżkowe” dylematy.

Potrzeba snu jest ogromna, a możliwości wygodnego ułożenia się we własnym łóżku zaczynają maleć i maleć… i tu pojawia się pytanie, jak ułatwić i uprzyjemnić sobie sen oraz odpoczynek?

Dzięki uprzejmości firmy Ceba miałam przyjemność znalezienia świetnego rozwiązania – Cebuszki. Niepozorna poduszka to dla mnie prawdziwy ciążowo-macierzyński hit! A jak to było u nas?

Na pierwszy rzut oka

Ogromna i jednocześnie zgrabna poduszka jest miła w dotyku oraz przyjemna dla oka.  Estetyczna powłoczka (dostępna w kilku wersjach kolorystycznych) posiada „bezpieczny” zamek błyskawiczny – dzięki temu bez problemu można ją zdjąć i wyprać w pralce (nawet w temperaturze 60 stopni Celsjusza). Dodatkową zaletą tego rozwiązania jest bezpieczeństwo dla dziecka – gdy używamy poduszki w charakterze rogala do karmienia lub kojca do ułożenia maluszka, nie musimy obawiać się zadrapania lub że nasz odkrywca samodzielnie rozepnie zamek. Wypełnienie poduszki to mikrogranulki przypominające w dotyku gruby piasek – to wyjątkowe praktyczne i komfortowe rozwiązanie. Wrażenia: miałam ochotę umościć sobie gniazdko i już w nim zostać;)

Na początku testowania odnosiłam wrażenie, że poduszka jest odrobinę za twarda, zbyt mocno wypełniona, ale to bynajmniej nie jest jej wadą. Ponieważ wsyp musi nieco ugnieść się pod ciężarem ciała (szczególnie gdy należycie, tak jak ja do wagi piórkowej) trzeba dać sobie kilka dni na wzajemne dopasowanie. Wsyp z czasem nieco osiądzie i będzie idealny właśnie dla naszego ciała!

Wiele możliwości

Zapewne zastanawiacie się czy warto zainwestować w taki ciążowy gadżet? Zdecydowanie tak, cena nie jest wygórowana (koszt ok. 80-100zł), a poduszka-kojec posłuży nam znacznie dłużej niż w okresie ciąży.

Do spania na boku – idealna w ciąży, daje podparcie kręgosłupa i brzuszka, można wygodnie oprzeć na niej nogę i głowę. Zakrzywiony kształt przypominający sierp księżyca ułatwia dopasowanie do ciała. Uwolni niejednego przyszłego tatę od grania roli podpórki ;)

Pod plecy –  zgięta w formie rogalika doskonale podpiera plecy i kark podczas leżenia na wznak lub w pozycji półsiedzącej, uprzyjemni czytanie w łóżku i nie tylko!

Do karmienia – jedna wielofunkcyjna poduszka, zamiast stosów podkładek. Świetnie dopasowuje się do ciała, dzięki temu równocześnie służy wygodzie karmiącej mamy (podparcie pleców) oraz ułatwi trzymanie dziecka na odpowiedniej wysokości. Można jej używać podczas karmienia piersią w pozycjach siedzących (w pozycji klasycznej lub spod pachy), szczególnie gdy karmimy równocześnie dwójkę głodomorów.

Dla maluszka – zwinięta w rogalik posłuży do bezpiecznego ułożenia dziecka w pozycji półleżącej lub jako poducha awaryjna chroniąca przed upadkiem przy wprawkach w siedzeniu (nigdy nie zostawiajcie niepewnie siedzącego dziecka samego, poduszka będzie przydatna jako dodatkowa asekuracja)

Niekonwencjonalnie – w moim domu znalazło się jeszcze kilka nadplanowych zastosowań Cebuszki, na przykład: tor przeszkód dla mojej dwuletniej córeczki lub podnóżek, jest też świetną barierą ochronną dla brzuszka podczas nocnych wizyt córki w naszym łóżku (taka „izolacja” skutecznie chroni brzuch przed przypadkowymi kopniaczkami i wierzganiem nocnego marka).

Praktycznie

Oprócz wielu plusów, które już wymieniłam, dobrze sprawdza się w codziennym życiu możliwość wyprania powłoczki. Tkanina schnie błyskawicznie (rano wyprana, wieczorem już pełniła dyżur). Zastosowane materiały są antyalergiczne oraz bezpieczne dla mamy i dla dziecka.

Jestem bardzo zadowolona z Cebuszki  i pewna, że nie zakończy swojej kariery jako ciążowa zabawka. Wygodna, praktyczna, estetyczna – czego chcieć więcej? Serdecznie polecam wszystkim spragnionym relaksu (nawet tatusiom)!

Hanna

Serdecznie dziękujemy firmie Ceba Baby za przekazanie Cebuszki do testów.

Informacje producenta

Cebuszka może służyć nie tylko jako poduszka do karmienia, ale także pomagać kobietom w ciąży w znalezieniu wygodnej pozycji podczas snu czy też stanowić podparcie dla dziecka podejmującego pierwsze próby siadania.

Cebuszka posiada specjalistyczne wypełnienie z atestowanej mikroperły styropianowej o średnicy 0,5 do 1,5 mm, która jest wyjątkowo trwała nawet  przy długotrwałym użytkowaniu. Wypełnienie to daje efekt przesypującego się piasku, dzięki czemu idealnie dopasowuje się do kształtu ciała, zapewniając komfort mamie i dziecku.

Poduszka do karmienia wykonana jest zgodnie z systemem EASY WASH, co oznacza, że pokrowiec można zdjąć i wyprać w temperaturze 60 stopni C. Dzięki zastosowaniu atestowanych materiałów jest absolutnie bezpieczna nawet dla małych alergików.

Dostępna w 5 kolorach: beżowa, żółta, zielona, niebieska i różowa

 

  1. Pingback: Opinie | Cebuszka.pl

  2. Pingback: Spotkanie B(L)OGiń w Warszawie - W Roli Mamy : W Roli Mamy

  3. Pingback: Wyprawka dla noworodka - W Roli Mamy : W Roli Mamy

  4. Na takiej uczyłam się karmić mojego małego wcześniaka! Jeszcze w szpitalu.

  5. ja mam taką dużą w kształcie litery C. wybawienie dla mojego kręgosłupa. zobaczymy jak sprawdzi się przy karmieniu, puki co młoda jeszcze nie wychodzi :D

  6. Syn ma prawie 3 lata i dalej w uzyciu. Juz nie do karmienia, ale do podparcia plecow, zabezpieczenia przed spadnieciem z łóżka, jako tor dla samochodow. Mnostwo zastosowan. :)

  7. W ciąży spałam na niej po urodzeniu dzieci służyła do karmienia teraz pomocną w zabawach bitewnych moich starszych dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Zobacz kolejny produkt z naszego katalogu

Diosminex szybka ulga dla nóg

Nazwa:

Diosminex, szybka ulga dla nóg
Producent: LEK-AM

Chyba każdej kobiecie doskwiera uczucie ciężkości nóg, które nasila się po długotrwałym staniu bądź siedzeniu. Czasem w nocy „łapią” skurcze łydek. Najbardziej uporczywe jest to szczególnie w upalne słoneczne dni. Może to świadczyć o niewydolności żylnej, która jest już uważana za chorobę cywilizacyjną. Stosowałam już różne specyfiki z mniejszym lub większym powodzeniem, wiec do żelu Diosminex podeszłam z duża rezerwą. „Tonący brzytwy się chwyta”, wiec postanowiłam zaryzykować.

Żel Diosminex znajduje się w półmiękkiej tubce wykonanej z miękkiego tworzywa, zamykanej korkiem zamykanym na zatrzask. Spokojnie wiec można go wrzucić do torebki, nie obawiając się „wpadki”.

Zapach jest bardzo miły i nie nachalny, ale jak wiele specyfików tego typu pachnie mentolem.

Aplikacja łatwa i szybka. Żel bardzo łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania, dając nogom uczucie przyjemnego uczucia chłodu. Nie pozostawia na skórze żadnej klejącej ani śliskiej warstewki.

Działanie jest wyczuwalne natychmiastowo. Po zastosowaniu żelu  moje nogi znów są lekkie a ja czuję się świetnie! Dodatkowo lek wg opinii producenta zapobiega powstawaniu pajączków. Za krótko go stosuję by stwierdzić czy usuwa wcześniej powstałe, ale wg mnie stały się mniej widoczne. A to już zawsze jakiś krok do przodu w walce z nimi.

Wydajność zaskakująco wysoka, wystarczy niewielka ilość żelu na jedną aplikację, by w pełni poczuć jego działanie oraz zobaczyć efekty.

Wszystkim osobom borykającym się z problemem ”ciężkich nóg” polecam żel Diosminex, na pewno przyniesie ulge “spracowanym” nogom.

Sylwia

Jak pewnie wiele z was, tak i ja  spędzam na swoich nogach nawet do 16 godzin dziennie, a w samym czasie pracy wraz z dojazdami ponad 10 godzin. Do tego dokłada się głównie siedzący tryb życia i wieczorem odnoszę wrażenie, że moje nogi ważą po tonę na sztukę.

Kiedy dotarł do mnie żel „Diosminex, szybka ulga dla nóg”, początkowo byłam sceptyczna, ale już pierwszego dnia postanowiłam go przetestować. Konsystencja żelu jest bardzo przyjemna, lekka. Przekłada się to także na łatwe rozsmarowanie żelu na nogach – żel łatwo się wchłania i od razu czuć przyjemną chwilę chłodu na zmęczonych nogach i stopach. Po nałożeniu żelu towarzyszy mi długie i przyjemne uczucie odciążenia nóg, jakby właśnie ktoś odjął tę dodatkową tonę, co w pełni pomaga się zrelaksować po całym dniu.

Ponadto żel Diosminex zapobiega powstawaniu tzw. pajączków, zdecydowanie poprawia krążenie i odnoszę wrażenie, że skóra nóg wygląda zdecydowanie lepiej.

Wszystkim zmęczonym nogom gorąco polecam żel, by dać się skusić na chwilę odprężenia.

Rachela

Informacje od producenta:

Wskazania:
Diosminex szybka ulga dla nóg dzięki zawartości zmikronizowanej diosminy oraz innych bioflawonoidów:

Działanie:
Łagodzi objawy występujące w przebiegu przewlekłej niewydolności żylnej:

zmniejsza uczucie ciężkości nóg,
zapobiega powstawaniu rozszerzonych naczyń krwionośnych tzw. pajączków”,
regeneruje i pielęgnuje skórę z oznakami cellulitu,
zapewnia uczucie chłodzenia, świeżości i odprężenia.

Cena: ok. 28 zł

Serdecznie dziękujemy firmie LEK AM za przekazanie egzemplarzy recenzenckich żelu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

TopW Roli Mamy na Facebooku