DIY 24 marca 2015

Wielkanocne jajka – farby marble magic

Coraz mniej czasu do Świąt, a weny brak, jak w tym roku wprawić w zachwyt nad ozdobami wielkanocnymi nawet najwybredniejszą teściową? Mam coś dla Ciebie. To istna magia, jak za sprawą kilku kropel w iście ekspresowym czasie możesz wyczarować niepowtarzalne pisanki. Dziś sprawię, że poczujesz się jak prawdziwy artysta, a wszystko dzięki farbom marble magic.

Przygotuj:

  • jajka plastikowe, lub wydmuszki,
  • farby marble magic – można zastąpić lakierem do paznokci,
  • patyczki do szaszłyków,
  • wysoki wazon napełniony wodą,
  • ręcznik papierowy.

IMG_7067

Krok 1

Wysoki wazon lub naczynie napełniam wodą. Następnie jajko plastikowe nabijam na patyczek – jeśli jest to wydmuszka to gumkami recepturkami zabezpieczam je, aby nie zsunęło się po patyczku.

Krok 2

Wybieram 2-3 kolory i na taflę wody upuszczam po 1-2 kropli każdego koloru farb, po czym patyczkiem delikatnie je mieszam. W tym przypadku zdecydowałam się na wszystkie 6 kolorów farb.

IMG_7104

IMG_7113

IMG_7115

Krok 3

Jajko na patyku zanurzam powoli w wodzie dokładnie pośrodku kolorowej struktury farb. Trzymam go zanurzonego w wodzie, a po chwili drugim patyczkiem, lub ręcznikiem papierowym ściągam resztę farby, która pozostała na powierzchni wody.

IMG_7119

IMG_7121

Krok 4

Kiedy na powierzchni wody nie ma już farby, szybko i zdecydowanie wyjmuję jajko i pozostawiam do wyschnięcia.

IMG_7129

Krok 5

Wykończenie jajka jest już sprawą indywidualną. Koniecznie zaproście swoje dzieci do tej zabawy i sprawdźcie jak szybko i jakby za pociągnięciem magicznej różdżki zmieniają się wasze jajka.

IMG_7394

IMG_7380

Zdjęcia: Rachela

Inne Wielkanocne inspiracje tutaj

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Anna MaćkiewiczLiliMilena Kamińska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Milena Kamińska
Gość

Magiczne. Pierwszy raz się z takim sposobem zdobienia spotkałam. Potrzebuje też przepisu na palmę.

Milena Kamińska
Gość

Może i bym kupiła ale w Kościele ogłosił ksiądz konkurs na piękną własnej robótki palmę i dzieci chcą zrobić.

Lili
Gość
Lili

Piękne te jajeczka. Teraz trzeba zrobić jajecznicę dla całej rodziny i można tworzyć ozdoby :)

Anna Maćkiewicz
Gość

Lajtowo nawet się za przygotowania nie zabrałam

Emocje 22 marca 2015

500 zł miesięcznie na każde dziecko

Tytułowe „500 zł na dziecko” brzmi w Polsce jak bajka. Tymczasem jest to rzeczywisty projekt gminy Nysa, który zakłada, że takiej wartości bon opiekuńczo-wychowawczy na dziecko w wieku od 1 do 6 lat miałyby dostawać rodziny z dwójką pracujących rodziców już od przyszłego roku.

Autorem pomysłu jest Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus”, które starało się o wprowadzenie w Polsce Kart Dużej Rodziny, czyli systemu ulg dla wielodzietnych, o którym niedawno pisała Żaklina.

W Nysie trwają prace nad projektem i poszukiwanie źródeł jego finansowania, by od 1 października ruszyć z przyjmowaniem wniosków. Warunkiem otrzymania takiego wsparcia miałoby być zameldowanie w gminie Nysa, która boryka się z problemem demograficznym. Rodzice powinni pracować w Nysie i tam rozliczać podatek dochodowy. Burmistrz miasta Kordian Kolbiarz wyjaśnia, że w ciągu ostatnich lat z Nysy wyjechało ok. 35% młodych ludzi.

Innowacyjne jest to, że w przeciwieństwie np. do Karty Dużej Rodziny, osoby objęte projektem miałyby otrzymywać pieniądze, a nie ulgi czy bony na usługi. Takie rozwiązanie wyróżnia się w polityce rodzinnej tym, że wsparcie finansowe nie zależałoby od dochodu danej rodziny.

Czy to naprawdę może się udać? Jeśli wzrośnie liczba mieszkańców, która będzie zatrudniona i będzie odprowadzała podatki, to może rzeczywiście jest to realne rozwiązanie prorodzinne. Nie pozostaje mi nic innego, jak trzymać kciuki za powodzenie realizacji tego odważnego dla gminy pomysłu, by były pozytywne efekty, które będą zachętą dla innych polskich miast.

23
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewelina Mąkosa-Salamon
Gość

A jesli patologia będzie rodzila dzieci dla tej kasy?? Jak zrobić tak aby tego uniknąć i dać kasę tylko dobrym rodzicom?!

Barbara Heppa-Chudy
Gość

Myślę, że warunek, iż oboje rodzice muszą pracować, w dużej mierze wyklucza tzw. patologię.

Kobiece Inspiracje
Gość

Ale również może być krzywdzący w stosunku do rodzin, które pracy znaleźć nie mogą. Praca bądź jej brak nie jest wyznacznikiem patologi

Kasia Wyrzykowska
Gość

Trochę to bez seansu ze dwojka rodziców musi pracować…jak jedno pracuje to odpada. ..to co to za pomoc…jak zwykle nie przemyślana…

Edyta Przywara
Gość

To prawda, po pierwsze znam wiele mam które długo szukają pacy i nie mogą jej znaleźć, po drugie nie każda mama ma warunki aby iść do pracy, zwłaszcza mają małe dzieci w domu albo w przedszkolach nie ma miejsc.

Kasia Wyrzykowska
Gość

Właśnie, taka ta nasza polityka ;(

Angelika Poręba
Gość

Ale te pieniądze to właśnie na przedszkole „przewidziane” są, tylko oficjalnie to pomoc dla dziecka.

Dudkiewicz Patrycja
Gość

Hmhm… Dawać co miesiąc nawet 1000. Wtedy będzie łatwiej zabrać dzieci z patologii spowodowanej przez alkohol niż przez biedę. Gdy widzę chlorka z małym dzieckiem to mi szkoda dziecka. Jednak gdy słyszę zabrali dzieci bo rodzice byli biedni… Ręce opadają. Zamiast im pomóc to zabierzmy im dzieci…

Aleksandra Adrienne Kubajewska
Gość

Nie w tym kraju, jak zwykle tylko obietnice :/

Wyprawa Mama
Gość

Ech… Pomysły „piękne” i jak zawsze chwytliwe. Jednak po pierwsze dopracowanie ich tak by faktycznie miały sens to jedno a drugie to znalezienie źródeł finansowania. Sama nie lubię takich obietnic. Przecież te pieniądze z nieba nie spadną. Jeszcze na szczeblu gminy może jest to do zrealizowania w ramach własnego budżetu o ile gmina „bogata” ale jak mi politycy zaczynają takie obietnice składać to uciekam. Przecież sama będę musiała w ten czy inny sposób te „dodatki” sfinansować. Chyba lepiej dbać o aktywowanie rodziców rozwój pracy zdalnej dostępność do innych rozwiązań pozwalających samemu zarobić na własną rodzinę (to tak w skrócie ;)… Czytaj więcej »

Emilia Marć-Baniel
Gość

A co ze starszymi dziećmi……?

Alina Kudzia
Gość

podejrzewam że później obowiązek szkolny zlikwiduje potrzebę pieniędzy bo nie będzie trzeba prywatnego przedszkola czy opiekunki.

Aneta Błajek
Gość

Z dwójka pracujących Rodziców?
Pomocy raczej potrzebują Rodzice z których jeden z Nich nie pracuje bp zajmuje się Dziecmi

Anna Dubicka-Reszke
Gość

A niby czemu dla pracujacych nie? Tez staraja sie o lepszy byt pracujac i wychowujac dzieci jednoczesnie, a pewnie spora czesc pensji wydaja na opiekunki/zlobki.

Aneta Błajek
Gość

Ja nie mowie ze nie. Chodzi mi raczej o to ze niepracujący nie są uwzględnieni. A żyć za jedna pensje jest na prawdę trudno. A proszę mi wierzyć, nie znajdę u nas pracy z której mogłabym opłacić opuekunke cxy żłobek dla trojki dzieci.

Agness Roxy
Gość

Jak mnie nie stać to nie robię sobie 3 dzieci… Może zrób sobie 4 … Nikt nie będzie utrzymywał Twoich dzieci!!!

Aneta Błajek
Gość

Przepraszam ale nie przypominam sobie żebyśmy przechodziły na „Ty”. I proszę mnie nie oceniać. Nic Pani o mnie nie wie. A robi Dzieci to może Pani. Ja ich nie ROBIĘ.

Paulina Kępińska
Gość

Czasami jest tak, że jeden z rodziców zostaje w domu z wyboru, lub z własnej wygody. Tam chyba w ten sposób chcą zachęcić rodzicow ddo powrotu do pracy i do zmniejszenia bezrobocia. Jak dla mnie pomysł super, bo czasem te 500 starczy na opłaty za żłobek czy przedszkole lub jako wynagrodzenie dla niani.

Aneta Błajek
Gość

Poza tym Pani Agness, Pani moich Dzieci nie utrzymuje, za to one będą pracowały na Pani emeryturę.
Pani Paulino żeby zmniejszyć bezrobocie trzeba zacząć od stworzenia miejsc pracy. Ja chętnie bym pracowała ale po pierwsze nie mam gdzie, po drugie dochody tutaj to najnizsza krajowa a po trzecie… Dlaczego dawać opiekunkom cxy zlobkom a nie Matce która sama chce wychowywać swoje Dzieci?

Agness Roxy
Gość

Rozumiem że dzieci PANI podrzucili :D Ja na swoją emeryturę pracuję i oszczędzam sama, a to że nie ma PANI pracy albo pieniędzy na utrzymanie rodziny jest tylko i wyłącznie PANI winą. Powodzenia

Aneta Błajek
Gość

Zus juz teraz ma problem z wyplata emerytur a skąd biorą środki na ich wypłaty to jiz vhyba nie muszę mówić? Co do podrzucania dzieci to nie będę tego komentować bo dalsza dyskusja na takim poziomoe nie ma żadnego sensu.

Adrianna Mizgiert
Gość

Byłoby miło

Kulinaria 21 marca 2015

Drożdżowe ciasto czosnkowe

Kilka razy w roku mam ochotę na ciasto drożdżowe w nieco innej odsłonie, właśnie wtedy sięgam do tego przepisu. Jeśli lubicie pizzę, ciasto drożdżowe i czosnek to z pewnością Wam posmakuje.

Składniki

Ciasto:

  • 1kg mąki
  • 1l mleka
  • 100g świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli

Farsz:

  • słoik sosu słodko-kwaśnego
  • 5-7 ząbków czosnku (w zależności od upodobań)
  • 40dag żółtego sera
    opcjonalnie:
  • 50dag pieczarek
  • 20 dag szynki

Przygotowanie:

1. W garnuszku podgrzewam szklankę mleka i roztapiam w nim drożdże.

2. Do miski przesypuję mąkę, sól i cukier, wlewam mleko oraz rozpuszczone drożdże, a na końcu dodaję jajko. Wszystko mieszam do uzyskania jednolitej masy (ciasto będzie rzadkie). Przykrywam miskę ściereczką i zostawiam na godzinę.

Drożdżowe ciasto czosnkowe

3. W tym czasie podsmażam starte na dużych oczkach pieczarki, przeciskam przez praskę czosnek, który dodaję do sosu słodko-kwaśnego, ścieram ser.

Drożdżowe ciasto czosnkowe2

4. Kiedy ciasto wyrośnie przekładam połowę ma wysmarowaną olejem blachę od piekarnika. Ułatwiam sobie tą czynność zwilżając dłonie wodą.

Drożdżowe ciasto czosnkowe1

5.Tak przygotowane ciasto smaruję sosem, przekładam dodatki, dodaję ser. Na sam koniec przekładam pozostałe ciasto, przykrywając dokładnie składniki.

Drożdżowe ciasto czosnkowe3

6. Ciasto piekę w 180 stopniach C mniej więcej 40 min

Smacznego!

Drożdżowe ciasto czosnkowe4

 

Zdjęcia: (nie)Magda(lena)

5
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Muszę koniecznie zrobić. Wszystko co uwielbiamy z mężem:)

Matka Antka
Gość
Matka Antka

Weekend to dobry moment by wypróbować nowe przepisy. Spróbuję tę fantazję na temat innej odsłony pizzy wypróbować dziś na kolację.

Ewelina Mąkosa-Salamon
Gość

uwielbiam i katuję nim rodzinę :) wiem, że to samo zdrowie

Magda
Gość
Magda

Polecam! Aż mi ślinka cieknie jak o nim myślę ;)

Alicja Malinowska
Gość

Uwielbiam! Jak dowiedziałam się, że on i cebula obniżają ciśnienie, zrozumiałam dlaczego moje ciało je kocha. Tylko do ciast nie dodaje. Chociaż… 

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close