Ciąża 29 września 2022

Osiem zalet porodu siłami natury. To warto wiedzieć

Poród naturalny kojarzy się z ogromnym wysiłkiem i jeszcze większym bólem. Mimo dość negatywnego obrazu porodu siłami natury w większości przypadków jest to piękny moment, który daje świeżo upieczonej mamie ogromną satysfakcję i radość. Aby osłodzić myśl o czekającym przyszłą mamę zadaniu, warto pamiętać o kilku jego zaletach, których nie da się przecenić.

Obawa przed porodem siłami natury nie dziwi, ale trzeba pamiętać, że kobiety radzą sobie z tym zadaniem od zarania dziejów. Przyszłe mamy, szczególnie pierworódki, najczęściej wyszukują informacje o porodzie w Internecie, gdzie część z nich bywa wyolbrzymiona. Do tego trzeba podejść racjonalnie i zdać się na fachową wiedzę lekarza prowadzącego ciążę, który oceni bezpieczeństwo porodu dla kobiety i dziecka. Można dodać sobie otuchy faktem, że poród naturalny, mimo że niełatwy dla rodzącej, jest niezapomnianym i wyjątkowym przeżyciem. Ponadto ma kilka zalet zarówno dla mamy, jak i dziecka. Warto o nich pamiętać. 

Osiem zalet porodu siłami natury

Szybszy powrót do sił

Kobiety, które miały wykonane cesarskie cięcie, często skarżą się na ból gojącej się rany oraz problemy ze znalezieniem wygodnej pozycji jakiś czas po cesarce. To nie musi być regułą, ale jednak często się zdarza. Cesarskie cięcie to w końcu operacja, która niesie ze sobą pewne ryzyko. Po porodzie naturalnym można szybciej wejść w tryb normalnego funkcjonowania z dzieckiem, oraz, gdy młoda mama ma taką potrzebę, rozpocząć aktywność fizyczną po konsultacji z ginekologiem. 

Brak blizny na brzuchu

W przypadku porodu siłami natury nie zostaje blizna po operacji. Co prawda lekarze podczas cesarki starają się otwierać powłoki brzuszne na linii bikini, by blizna była jak najmniej widoczna, ale zawsze ona tam będzie. W przypadku porodu siłami natury jedyne ryzyko dotyczy ewentualnego założenia szwów na rozciętym lub pękniętym kroczu, co też nie jest regułą. 

Mniejsze ryzyko powikłań

Cesarskie cięcie jest zabiegiem operacyjnym, który niesie ze sobą większe ryzyko dla kobiety niż poród siłami natury. W przypadku cesarskiego cięcia dochodzi do rozcięcia powłok brzusznych oraz macicy. To może nieść ze sobą ryzyko zakażenia rany, powstawania zrostów czy wystąpienia krwotoku. Istnieje również ryzyko rozejścia się blizny na macicy w kolejnej ciąży. Poród siłami natury też może mieć pewne komplikacje, ale ryzyko jest mniejsze niż w przypadku cesarskiego cięcia.

Łatwiejsze karmienie piersią

Kobiety rodzące w sposób naturalny mają łatwiejszy start w karmienie piersią, ponieważ poród uruchamia naturalne mechanizmy pobudzające laktację. Poza tym od razu po urodzeniu dostają dziecko na brzuch, mogą je przytulić i przystawić do piersi. Specjaliści podkreślają, że im szybciej nastąpi taki kontakt, tym szybciej rozkręci się laktacja. Przy cesarskim cięciu dziecko nie od razu trafia na brzuch mamy. Problematyczne może być także odczuwanie bólu podczas pierwszych prób karmienia. 

Świadome uczestnictwo w porodzie

Co prawda w porodzie siłami natury ważne jest wsparcie personelu, ale to kobieta kontroluje pozycję, decyduje, czy chce chodzić, leżeć, kucać. Dobrze czuje swoje ciało i w pełni uczestniczy w porodzie. Mimo ogromnego wysiłku i niewątpliwego bólu świeżo upieczone mamy z reguły odczuwają satysfakcję z wykonanego zadania.  

Kontakt skóra do skóry

Pierwszy kontakt z nowo narodzonym dzieckiem pozwala szybko nawiązać więź między nim a mamą. Noworodek położony na brzuchu mamy może poczuć jej ciepło i bicie serca, usłyszeć znany dobrze głos. To uspokaja i dziecko i mamę.

Pierwszy trening malucha

Poród siłami natury można porównać do treningu dla malucha przychodzącego przez kanał rodny. Skurcze macicy i ucisk, który się wówczas pojawia, ułatwia usunięcie płynu owodniowego z płuc, co pomaga noworodkowi w oddychaniu.

Dodatkowe wsparcie dla odporności 

Mikrobiota jelit malucha podczas porodu siłami natury wzbogaca się o bakterie z rodzaju Bifidobacterium obecne w drogach rodnych kobiety. Stanowią one wsparcie dla układu odpornościowego malca.

Poród naturalny jest niezwykłym i pięknym przeżyciem, które daje dużo dobrego dla mamy i dziecka. Nie należy jednocześnie demonizować cesarskiego cięcia. W wielu przypadkach  jest ono konieczne dla bezpiecznego sprowadzenie malucha na świat. Podczas porodu najbardziej liczy się to, by mama i dziecko byli bezpieczni.

Źródło zdjęcia: Jimmy Conover/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ciąża 29 września 2022

Pielęgnacja ciała w ciąży – jak dbać o skórę

Ciąża, jakkolwiek piękna by nie była, to nie jest łatwy czas dla przyszłej mamy. Ciało kobiety przechodzi wówczas szereg różnorodnych zmian, które mniej lub bardziej dokuczają. Czasem są one niewidoczne dla oka, ale zdarza się, że pewne zmiany uzewnętrzniają się i „przyozdabiają” skórę  ciężarnej: przebarwieniami, zaskórnikami, rozszerzonymi naczynkami, rozstępami czy alergicznymi wykwitami.

Stawianie czoła własnej huśtawce nastrojów i wszelkim innym efektom burzy hormonów bywa trudne, tym bardziej że każda ciąża jest inna i objawia się w odmienny sposób – wiem to z autopsji. Niemniej pewnym dolegliwościom można zapobiegać lub je łagodzić, jeśli zadba się o właściwą codzienną pielęgnację. Tak jak pamiętamy o tym, by w ciąży zdrowo się odżywiać, przyjmować pewne suplementy diety (jak np. kwas foliowy), tak też warto otoczyć troską swoje ciało. Szczególnie skórę, która nie tylko staje się bardziej wrażliwa, ale też poddana zostaje różnym wyzwaniom.

Warto przy tym pamiętać, że najważniejsza jest profilaktyka, więc jeśli zależy nam na tym, by zachować, chociaż część swojego naturalnego piękna, należy zadbać o właściwą pielęgnację od samego początku ciąży.

PIELĘGNACJA CIAŁA W CIĄŻY – jak dbać o skórę

Polub letnią kąpiel

Podczas kąpieli nie przesadzaj z temperaturą wody – nie powinna być gorąca, a jeśli bardzo chcesz wygrzać się nieco pod prysznicem, czy w wannie poświęć na to raptem kilka minut. Pamiętaj, że zbyt długie działanie ciepła sprzyja powstawaniu tzw. pajączków, a nawet może przyczynić się do zasłabnięcia i omdlenia. Zdecydowanie lepiej na kondycję skóry działa letni lub naprzemienny (ciepły i zimny) prysznic.

Ponadto raz w tygodniu warto w trakcie kąpieli zaserwować sobie peeling całego ciała, ewentualnie można zastąpić go popularnym szczotkowaniem. Stanowi to pewnego rodzaju masaż, który poprawia strukturę skóry, uelastycznia ją i ujędrnia. Poza tym wpływa na poprawę krążenia, a co za tym idzie, dotlenia i odżywia wszystkie  komórki.

Ostrożnie dobieraj kosmetyki

Skóra w ciąży jest bardzo wrażliwa i zdarza się, że inaczej reaguje na pewne składniki niż do tej pory. Oznacza to, że używane wcześniej kosmetyki, które były dobrze tolerowane, teraz mogą podrażniać i  wywoływać różne reakcje alergiczne. Wybieraj więc delikatne, naturalne produkty, pozbawione sztucznych barwników, zapachów i innych chemicznych składników. Jeśli nie wiesz, co wolno stosować, a czego nie – sięgaj po produkty przeznaczone stricte dla kobiet w ciąży.

Pamiętaj, że przyszłym mamom zaleca się zrezygnowanie z kosmetyków zawierających kwasy, retinoidy i antybiotyki.

Włącz ochronę UV

Burza hormonów, z jaką mamy do czynienia w ciąży, sprawia, że melanocyty produkujące barwnik skóry, nie tylko pracują intensywniej niż zwykle, ale też wytwarzają go nierównomiernie. Przyczynia się to więc do powstawania zmian pigmentacyjnych. Aby zapobiegać powstawaniu przebarwień, należy stosować kosmetyki z filtrami UV, które wskazane są również w przypadku cer wrażliwych i naczyniowych, z tendencją do „pękania” naczynek.

Nie daj się rozstępom

Jak powszechnie wiadomo, rozstępy są wynikiem nadmiernego rozciągania skóry np. przez rosnący brzuch i piersi, ale też działania hormonów. W ciąży mamy do czynienia z jednym i drugim czynnikiem, dlatego ryzyko wystąpienia tych charakterystycznych zmian jest duże. W ramach profilaktyki codziennie nawilżaj, natłuszczaj i masuj skórę, tak by pobudzić krążenie i poprawić jej elastyczność.

Zadbaj też o odpowiednią dietę i codzienną aktywność fizyczną, dzięki którym nie będziesz przybierać na wadze szybko i dużo.

Zadbaj o piersi

W ciąży, a także w czasie karmienia piersią, kobiecy biust wystawiony jest na solidny test przetrwania. Najpierw za sprawą hormonów, później produkującego się mleka, rośnie, nierzadko sporo zmieniając swój rozmiar. Ważne zatem jest, by dobrać do niego odpowiedni biustonosz – nie tylko wygodny, ale też taki, który dobrze będzie go podtrzymywał i radził sobie z jego ciężarem.

Poza tym szybko rosnące piersi podatne są na powstawanie rozstępów i zwiotczenie. W ramach profilaktyki od samego początku ciąży: nawilżaj je, natłuszczaj, masuj i ujędrniaj przeznaczonymi specjalnie dla ciężarnych kobiet kosmetykami. Warto również do codziennych rytuałów włączyć ćwiczenia wzmacniające mięśnie podtrzymujące biust.

Wzmacniaj naczynka

Ciążowe hormony niekorzystnie wpływają na kondycję naczyń krwionośnych, powodując pojawianie się tzw. pajączków. Dlatego w tym czasie szczególnie ważna jest ochrona skóry przed wiatrem, słońcem, mrozem, nadmiernym przegrzewaniem i gwałtownymi zmianami temperatur. Do codziennej pielęgnacji warto włączyć kosmetyki uszczelniające i wzmacniające ściany naczyń krwionośnych, takie, które w swoim składzie zawierają między innymi arnikę górską, rutynę, witaminę C, kasztanowiec czy oczar wirginijski.

Pamiętaj, że ciąża to szczególny czas, zarówno piękny – z oczywistych względów, jak i trudny. Przez całe dziewięć miesięcy musisz myśleć nie tylko o sobie, ale i o swoim dziecku, które nosisz pod sercem. Nie oznacza to jednak, że masz skupiać się tylko na nim i rezygnować z dbania o siebie.  Wręcz przeciwnie! Warto  wdrożyć odpowiednią pielęgnację już od pierwszych tygodni ciąży, należy to jednak robić z głową – orientując się wcześniej, czego w ciąży nie wolno.

Nie zapominaj też o tym, że dla utrzymania ciała w formie i zachowania urody ważna jest również różnorodna dieta, codzienny ruch na świeżym powietrzu i duża ilość snu.

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ciąża 27 września 2022

Ciąża zaśniadowa. Czym jest i w jaki sposób można ją rozpoznać?

Ciąża zaśniadowa, zwana często zaśniadem groniastym, rozwija się, gdy nieprawidłowo zapłodniona komórka jajowa zbyt szybko zaczyna rozrastać się w macicy. Poza zwykłymi objawami ciąży pojawiają się również dodatkowe dolegliwości. Czym jest ciąża zaśniadowa, jak można ją rozpoznać i leczyć?

Czym jest ciąża zaśniadowa?

Do ciąży zaśniadowej (ciążowej choroby trofoblastycznej) dochodzi w sytuacji nieprawidłowego zapłodnienia komórki jajowej, jej zagnieżdża się w macicy i bardzo szybkiego rozrostu. Może się tak zadziać w przypadku, gdy plemnik przeniknął do nieaktywnej albo pustej komórki jajowej, lub gdy dwa plemniki połączyły się z jedną komórką, ale zamiast rozwoju bliźniąt, dochodzi do wykształcenia się nieprawidłowego płodu.  

Ciąże zaśniadowe można podzielić na dwa rodzaje:

Ciąża zaśniadowa całkowita: mówimy o niej w sytuacji, gdy zapłodniona została pusta komórka jajowa, więc nie pojawia się zarodek, ale tworzy się łożysko. 

Ciąża zaśniadowa częściowa: mówimy o niej, gdy komórka jajowa zostanie zapłodniona  przez dwa plemniki i pojawiają się wady genetyczne u płodu. Ten rodzaj ciąży zazwyczaj kończy się samoistnym poronieniem.  

Co może przyczynić się do rozwoju zaśniadu groniastego?

Wiadomo, że ryzyko pojawienia się ciąży zaśniadowej wzrasta u kobiet przed 20. i po 40. roku życia. Wpływ na nią mogą mieć także problemy z owulacją, wcześniej przebyte poronienia i ciąże zaśniadowe. Nie bez znaczenia jest również dieta uboga w karoten.

Jakie objawy daje ciąża zaśniadowa?

Ciążę zaśniadową najczęściej wykrywa się podczas badania ultrasonograficznego w I trymestrze (ok. 9. tygodnia ciąży), choć może nastąpić to także później. Podczas badania na ekranie pojawia się charakterystyczny obraz „zamieci śnieżnej”. Ponadto można wykonać badanie mikroskopowe macicy, w którym uwidocznią się charakterystyczne pęcherzyki trofoblastu oraz torbiele. Zdiagnozowaniu ciąży zaśniadowej służy jednoczesne sprawdzenie poziomu beta hGC we krwi. Ciążę nieprawidłową potwierdzi bardzo wysokie stężenie hormonu.

Objawy, które mogą świadczyć o zaśniadzie groniastym to:

  • brak czynności serca oraz ruchów dziecka,
  • zbyt duża wielkość macicy w stosunku do tygodnia ciąży,
  • krwawienie lub brązowe upławy z pochwy,
  • ból w okolicy miednicy,
  • nadczynność tarczycy,
  • podwyższony poziom hormonu hCG.

Mogą towarzyszyć im także inne objawy ciąży, takie jak mdłości czy wymioty.  

Na czym polega leczenie ciąży zaśniadowej?

Zazwyczaj ciąża zaśniadowa zostaje usunięta w wyniku samoistnego poronienia. W przypadku gdy nieprawidłowa ciąża się utrzymuje, zaleca się jak najszybsze jej zakończenie poprzez zabieg łyżeczkowania jamy macicy oraz kanału szyjki macicy. Łyżeczkowanie jest konieczne, aby usunąć wszystkie tkanki. Istnieje pewne ryzyko, że komórki zaśniadu przekształcą się w komórki nowotworowe. Specjaliści zalecają, by z zajściem w kolejną ciążę poczekać rok. Na szczęście zaśniad groniasty nie odbiera szans na urodzenie zdrowego dziecka w przyszłości.

Źródło zdjęcia: Sasun Bughdaryan/Unsplash

 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close