Ciąża bez bolących pleców


Z bólami kręgosłupa mierzy się co druga przyszła mama. Dodatkowe kilogramy, zmiana środka ciężkości, nieaktywny styl życia, przyjmowanie złej pozycji ciała, także w trakcie snu, to główne powody występowania problemów z plecami. Tymczasem wystarczy tak niewiele, aby pozbyć się tych przykrych, bolesnych, ciążowych przypadłości.

Antidotum na ból

Ból kręgosłupa potrafi skutecznie zakłócić radość z oczekiwania na narodziny pociechy. Tymczasem okazuje się, że ciąża bez bolących pleców jest możliwa. Wystarczy niewielka korekta dotychczasowych zwyczajów, zmiana stylu życia na bardziej aktywny i wyposażenie się w wysokiej jakości rozwiązania zaprojektowane specjalnie z myślą o przyszłych mamach, aby raz na zawsze pozbyć się bólu. O jakich rozwiązaniach mowa? O specjalnych kojcach dla kobiet w ciąży. Dzięki poduszce dla przyszłych mam głowa i plecy ciężarnej są odpowiednio podparte, jej kolano jest lekko uniesione, stawy biodrowe są więc odciążone, a kręgosłup właściwie ułożony. Efekt jest szybki. Już po kilku nocach dyskomfort zwyczajnie znika. Ważne jest jednak to, aby kojec był dostosowany do indywidualnych cech i predyspozycji mamy, m.in. jej wzrostu czy wielkości ciążowego brzucha. A takie możliwości dają poduszki dla przyszłych mam marki Super Mami.

ABC zdrowego snu

To, jak śpimy, ma ogromny wpływ na naszą kondycję. Zdrowy, spokojny, niezakłócony sen w komfortowych warunkach jest niezwykle ważny. Zwłaszcza dla kobiet w ciąży, które muszą dbać nie tylko o siebie, ale i o rodzące się w nich życie. Poduszki dla mam dbają o jakość wypoczynku kobiety, odpowiednio wspierając plecy, odciążając miednicę, troszcząc się o to, aby przyszła mama nie leżała na wznak. To bardzo ważne. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że unikając spania na wznak, mama do minimum ogranicza ryzyko wystąpienia niebezpiecznych zdarzeń takich jak gwałtowny spadek ciśnienia krwi, zasłabnięcie, uczucie ciężkości nóg, kurczów łydek, problemów z chodzeniem i innych, groźniejszych schorzeń. I to właśnie dlatego przyszłym mamom rekomenduje się spanie na lewym boku. A poduszki dla ciężarnych stoją na straży bezpiecznego snu, podpierając plecy i uniemożliwiając obrót z boku na plecy. Dbają więc nie tylko o wygodę spania, ale przede wszystkim o zdrowie mamy i maluszka.

Więcej informacji o poduszkach dla przyszłych mam Super Mami rodzice znajdą na www.supermami.pl

zestaw

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Jesień w stylu rockowego glamu z Carinii


Marka Carinii na jesień przygotowała kilka propozycji w stylu rockowego glamu. Projektanci obuwia twierdzą, że buty są odbiciem naszego charakteru. Nowa jesienno-zimowa kolekcja butów marki Carinii to „Buty z charakterem”, odzwierciedlające styl jej ambasadorki i doradcy wizerunkowego marki, Mai Sablewskiej.

Kolekcja została stworzona dla kobiet, które lubią wyrazisty styl i świetnie czują się w odważnych stylizacjach. Taka jest Maja Sablewska, która pokochała styl londyńskiej ulicy, z jego nonszalancją zgrabnie połączoną z modnymi akcentami i ubraniami podkreślającymi osobowość właścicielki.

Taka jest też nowa kolekcja Carinii na Jesień/Zimę 2014/2015. Wśród modeli dominują modne kozaki, oficerki i botki, nie brakuje również sztybletów, inspirowanych męską szafą, które są hitem tego sezonu. Kolorytyka nawiązuje do jesiennych barw – oprócz klasycznej czerni i eleganckiego grafitu, znajdziemy też ciepłe odcienie czekolady, karminu, rudego i złotego brązu. Pazura dodają butom modne ćwieki, łańcuszki i zamki, a wieczornej wytworności – kryształki Swarovskiego.

Cała oferta marki Carinii na sezon jesienno-zimowy znajduje się na stronie  www.carinii.com.plKolaż5 Carinii

Kolaż4 Carinii

Kolaż2 Carinii

Kolaż 1 Carinii

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

1
Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariola
Gość
Mariola

Nooo w tych kozakach to ja się zakochałam!

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Razem raźniej. Ale czy bezpiecznie?


Spanie z dzieckiem ma wiele zalet. Pomaga niemowlęciu w szybkiej aklimatyzacji po tej stronie brzuszka, bardzo korzystnie wpływa na budującą się właśnie relację pomiędzy mamą, tatą i dzieckiem, tworzy niewidzialną, a jednocześnie tak potrzebną nić porozumienia i zrozumienia, daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, bez którego trudno byłoby mu się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Ale czy jest bezpieczne?

Bezpieczny sen

Chociaż spanie razem z dzieckiem niesie ze sobą wiele dobrego, to jednak nie wszyscy się na to decydują. Dlaczego? Wielu młodych rodziców obawia się, że śpiąc, mogą przez przypadek wyrządzić dziecku krzywdę. Że zmęczeni obowiązkami mogą np. położyć się na dziecku lub je przygnieść. Takie ryzyko oczywiście istnieje. Aby go uniknąć, warto sięgnąć po rozwiązania, z których od lat z powodzeniem korzystają Skandynawowie, a po które od niedawna mogą sięgać też polscy rodzice. Mowa o specjalnych kojcach dla niemowląt Super Mami ­­­. Kojec szczelnie otula niemowlę, chroniąc do tym samym przed ryzykiem przygniecenia czy przyduszenia dziecka kołderką. Kojec jest niezastąpiony, zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia dziecka, gdy niemowlę uczy się funkcjonowania w nowej dla siebie rzeczywistości. Otulony ciepłem, blisko mamy i taty, czuje się pewnie i bezpiecznie. W efekcie łatwiej i szybciej uczy się funkcjonowania w pozabrzuszkowej rzeczywistości.

Więcej niż zwykły kojec

Kojec Super Mami to absolutna nowość na rynku polskim. To niecodzienne połączenie materacyka, łóżeczka turystycznego i wkładki do wózka w jednym. Pozwala przenosić noworodka w dowolne miejsce bez ryzyka obudzenia pociechy. A to niezwykle ważne. Wszak niezakłócony, spokojny sen jest warunkiem pełnego, zdrowego, zrównoważonego rozwoju psychoruchowego dziecka. Kojec dla noworodków Super Mami sprawdza się zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia dziecka- gdy chcemy mieć pociechę bezustannie w zasięgu wzroku ( materacyk umożliwia przenoszenie dziecka w każde miejsce w domu), gdy jest potrzeba podpierania plecków maluszka w trakcie snu- tak by uniknąć ryzyka zadławienia się np. ulewanym pokarmem), gdy sprawdza się dość ciasne, przylegające do ciała owijanie. Kojec Super Mami obok wielu ważnych funkcji pełni także rolę otulacza- tak potrzebnego dzieciom w pierwszych tygodniach życia, niezastąpionego zwłaszcza wtedy, gdy noworodek przyszedł na świat przed czasem.

Niezastąpiony w czasie wyjazdów- w czasie, gdy pociecha jest zmuszona spać w nieswoim łóżeczku. Korzystając z kojca, nie zakłócasz budującego się właśnie w dziecku poczucia bezpieczeństwa, gwarantujesz mu pełen komfort snu i wypoczynku, dbasz o higienę i zdrowie maluszka najlepiej jak to możliwe.

Więcej informacji o kojcu dla noworodków Super Mami znajduje się na www.supermami.pl

SONY DSC

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

5
Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ola
Gość
Ola

Ja spałam z dzieckiem, kiedy był malutki i nigdy mu krzywdy nie zrobiłam ;-)
Ale taki kojec, fajna sprawa!

Magda Pawlak
Gość

Spanie z dzieckiem zdarzało się zazwyczaj w chorobie. Wtedy „wydzielałam” miejsce wałkiem z koca/kołdry- efekt podobny :)

Regina Adamiec Babula
Gość

Mamy takie coś, przydaje się też gdy Maluch zaczyna siadać i ma jeszcze problemy z równowagą – zamiast „miliona” poduszek ;-) a tak w ogóle to my mamy łóżeczko, w którym zdemontowaliśmy jeden bok i przysunęlismy do naszego łóżka. Synek śpi na tej samej wysokości co my, niby z nami a jednak osobno a rano wystarczy, że się przeturla i już jest między mamą i tatą :-)

Ewelina Zdunek
Gość

U nas synek 15miesiecy sam zrezygnowal z lozeczka i przeniosl sie na lozko do nas na poczatku przez tydz a teraz mamy cos takiego :-)

Małgorzata Szczepańska
Gość

U nas dzieci śpią od urodzenia w swoich łóżeczkach. Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej. Czasem w czasie choroby czy ząbkowania brałam do siebie ale tylko po to aby uspokoić dziecko a jak juz zasnęło to wracali do swojego łóżeczka.

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Dziecko ma rację?


Byłyśmy w bibliotece, Duśka oglądała jakąś badziewną gazetkę dla dzieci i nagle zaczęła krzyczeć:

– To nie tak było! W mojej książce jest inaczej!

Najpierw kazałam się uciszyć, bo do czego to podobne, żeby się tak w bibliotece drzeć (na szczęście nikogo poza nami nie było). Potem zaczęłam dociekać co się stało. Okazało się, że dziecko natrafiło na rysunek układu słonecznego, gdzie na Neptunie był pierścień a na Uranie nie, a w jej książce jest odwrotnie. No i konsternacja… Bo Duśka pamięć to ma, nie mogę zaprzeczyć, a jej książka jest wydana przez National Geographic, więc jakby bardziej wiarygodne źródło niż gazetka dla przedszkolaka. Popatrzyłam na bibliotekarkę, zainteresowaną o co ta awantura, i powiedziałam:

– Jak ona się tak upiera to pewnie tak jest…

Nasza pani Jola jest mądrą kobietą, nie usiłowała bronic gazety dla samej idei tylko zalogowała się do internetu i sprawdziła jak jest naprawdę. No i wyszło na to, że moje dziecko ma rację. To tyle w temacie, że dzieci to małe – głupie i każdy kit przełkną.

 

Kiedyś oberwało mi się za bezmyślne przytakiwanie.

– Mamo jak myślisz, Mars jest trzecią planetą?

– Tak kochanie

– Nie! Mamo pomyliłaś się, Mars jest czwarty, trzecia jest Ziemia!

No pewnie, że trzecia jest Ziemia i jakbym słuchała co dziecko mówi, to bym takiej głupoty nie palnęła. No ale cóż… więcej tego błędu nie popełniłam.

 

Nigdy nie okłamuję Duśki dla świętego spokoju. Nigdy też nie mówię, że dowie się jak będzie starsza i pójdzie do szkoły. Do dziś pamiętam jak mnie to irytowało, gdy byłam dzieckiem. Jak czegoś nie wiem, to mówię, że nie wiem, sprawdzamy wtedy w Internecie – co za szczęście, że on jest ;) A zapytać potrafi o różne dziwne rzeczy:

– Mamo, a jak wysoko kangur skacze?

A skąd ja to mogę wiedzieć? Na szczęście był na YT filmik ze skaczącym kangurem. ;)

 

Ostatnio byliśmy nad jeziorem. Staliśmy na pomoście, Duśka schyliła się, patrzyła na wodę i nagle zaczęła wołać:

– Nartnik, tam jest nartnik powierzchowy, taki jak w mojej książce!

Nas – dorosłych, było pięć osób, wszyscy tak samo zaskoczeni. Nawet ciężko było zweryfikować jej wiedzę, bo nikt nie wiedział co to nartnik ;) Sprawdziliśmy w domu, miała rację, z tą drobną różnicą, że nartnik nazywa się powierzchniowiec nie powierzchowy ;)

No i tak właśnie  pięcioletnie dziecko zapędziło nas w kozi róg :P


Dzieci uczą się szybko, dużo zapamiętują, jeśli nauczymy je źle, to z tą błędną wiedzą pójdą w świat. Nie utwierdzam dziecka w błędnym myśleniu, poprawiam, tłumaczę dlaczego się myli. Chłonie wiedzę jak gąbka, nie mogę pozwolić, żeby chłonęła bzdury ;) Nie mogę też pozwolić, żeby kiedyś się ośmieszyła powtarzając te bzdury głośno, w dodatku twierdząc, że mamusia tak powiedziała ;)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

5
Dodaj komentarz

Mirella
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
(nie)Magda(lena)
Gość
(nie)Magda(lena)

Czasem lepiej powiedzieć „nie wiem” niż palnąć coś od niechcenia. Zawsze można wspólnie sprawdzić niż udawać wszechwiedzącego (i chyba nawet lepiej ;))

Nasze Kluski
Gość
Nasze Kluski

Pytanie o skoki kangura, ja bym zaliczyła do tych łatwiejszych. Mi osobiście największe problemy sprawiają pytania w stylu „Dlaczego ten samochód jest czerwony? – Bo ktoś go tak pomalował. – Ale dlaczego?” albo „dlaczego to drzewo rośnie tu? – Bo je ktoś tu posadził. – Ale dlaczego?” itd. Takie oczywiste oczywistości, jak ktoś to już kiedyś powiedział.

Milena Kamińska
Gość

Uważam że dzieci to mądre istotki i należy je umiejętnie słuchać

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close