Ekspres do przygotowywania mleka w proszku Beaba Bib’expresso® 3w1

Ekspres do przygotowywania mleka w proszku Bib’expresso® 3w1 trafił do mnie w momencie, w którym miałam już wypracowany system sporządzania mlecznego posiłku dla mojego syna. Czy był on zły czy dobry, teraz to nieważne, ponieważ  urządzenie firmy Baeba, wniosło do naszego domu innowacyjność, pomysłowość, szybkość i wygodę. I pozwoliło odzyskać kilka cennych chwil z mocno już skurczonej doby.

Jak sama nazwa wskazuje ekspres do przygotowywania mleka w proszku Bib’expresso® 3w1, to  urządzenie wielofunkcyjne. Służy nie tylko do szybkiego przyrządzenia mleka, może również podgrzać obiadki oraz wysterylizować butelki i smoczki dziecka. Ja znalazłam jeszcze kilka zastosowań. Ale po kolei.

BIB EXPRESSO GIPSY 1

Przyrządzenie mleka

Przygotowanie mleka dzięki temu ekspresowi zajmuje dosłownie chwilkę (około 30 sekund). Wystarczy wlać odpowiednią ilość wody do podgrzewacza i włączyć. W międzyczasie do butelki  wsypujemy właściwą ilość miarek mleka i… zalewamy wodą, która już zdążyła nagrzać się do ok. 37 stopni, co sygnalizują nam trzy sygnały dźwiękowe. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby woda była zbyt ciepła (nawet myślałam że jest za chłodna, ale synkowi odpowiada a ja mam pewność, że się nie poparzy). W myśl zasady ograniczonego zaufania do pomiarów urządzeń – przypominam, by zawsze przed podaniem dziecku sprawdzić temperaturę podawanego pokarmu!

Wszystkie czynności możemy wykonać jedną ręką, co ważne jeśli się ma takiego „tulisia” jak mój syn. Zdarzają się też sytuacje awaryjne, gdy dziecko płacze, niecierpliwi się, wówczas liczy się zręczność mamy i szybkość, którą zapewnia nam urządzenie. Wszystko trwa krótko i przebiega bardzo sprawnie. Mam jednak drobną uwagę i wskazówkę. Aby wylać całą wodę z urządzenia, czyli tyle ile chcemy przygotować dziecku i według której mamy odmierzone miarki mleka, należy przytrzymać przycisk zwalniający i przechylić całe urządzenie, co czasem bywa kłopotliwe. Radzę więc by wlewać więcej wody niż chcemy przygotować, a nadmiar możemy odlać jak już dziecko jest spokojne, ma pełny brzuszek lub gdy śpi.

Ale tutaj UWAGA! Ważne by każdorazowo opróżniać urządzenie z pozostałej w nim wody. Są ku temu  dwa powody. Woda, z której przygotowywany jest posiłek dla dziecka musi być świeża by jego jakość była najlepsza. Nie może być zastana, nie można dolewać świeżej do starej itp. Drugi powód to osady, które mogą się pojawiać, mają one niekorzystny wpływ na urządzenie. Tak więc przypominam o częstym samoczyszczeniu, o którym wspominam poniżej.

SONY DSC

Funkcję podgrzewania wody wykorzystuję także do przyrządzania herbatek i soczków dla moich dzieci. Wówczas wsypuję do butelki/kubka herbatkę i zalewam podgrzaną wodą.  W podobny sposób przygotowuję soki dla dzieci, które wyjmuję z lodówki i chcę je nieco ogrzać a jednocześnie rozcieńczyć.

Zdarzyło mi się, że podstawiłam butelkę nierówno i woda zamiast do butelki trafiła obok – nic się złego nie stało. Pod spodem jest tacka, do której skapuje woda i nic nie wylewa się nam na blat.

Podgrzewanie posiłków

Podgrzewanie obiadków to kolejna funkcja tego urządzenia. Wystarczy włożyć słoiczek z jedzeniem do podgrzewacza, do którego wcześniej wlaliśmy wodę do poziomu oznaczonego jako max. W zależności od ilości i temperatury wyjściowej pokarmu, wybieramy spośród dwóch opcji – 1 temperatura pokojowa, mała ilość jedzonka – podgrzanie następuje w ok. 11 minut.

BAIN MARIE BIB EXPRESSO5

Druga opcja to obiadek wyjęty z lodówki i w większej ilości – podgrzanie zajmuje ok. 17 minut. Przyznam, że tę funkcję z obiadkami sprawdziłam ze trzy razy, ponieważ sama gotuję synkowi i zazwyczaj je od razu po zrobieniu, więc nie ma kiedy wystygnąć. Ale wykorzystuję podgrzewacz do deserków, które wolę podać nieco ogrzane. A w tym urządzeniu zajmuje to chwilkę;) Podgrzewacz sprawdza się również w przypadku jogurtów. Wyjmuję go z lodówki wkładam na chwilkę do podgrzewacza i mam gotowy, ogrzany deserek dla dzieci.

Ogromnym plusem jest to, że można bazę podgrzewającą zdjąć i postawić na blacie lub przenieść w dowolne miejsce, pamiętając jednak, że potrzebny jest dostęp do gniazdka zasilającego. A z tym nie ma większego problemu, ponieważ kabel zasilający jest wystarczająco długi, ma ok. 110 cm. Przy okazji dodam, że  jest on świetnie zakamuflowany, z tyły na zaczepach, które doskonale go utrzymują a jednocześnie pozwalają swobodnie nim manipulować.

SONY DSC

Sterylizacja butelek i smoczków

No i funkcja sterylizatora. Od zawsze myślałam, że wyparzanie czy przelewanie wrzątkiem wystarczy, a mam już dwójkę dzieciaków. Jednak mając Bib’expresso®, przekonałam się jak fajną sprawą jest sterylizowanie butelek i smoczków w inny sposób. I jakie to dziecinnie proste i wygodne działanie.

Jednym z elementów urządzenia jest dodatkowy, biały pojemnik umieszczony w jego tylnej części. Na czas sterylizacji wypinam go i wlewam ok. 200 ml wody, układam butelki, smoczki i wszelkie akcesoria, zamykam „sarkofag” wkładam do mikrofalówki.  Producent informuje, iż jednocześnie możemy sterylizować trzy butelki – nie zgodzę się z tym.  Mnie swobodnie weszły dwie (Avent 330ml i 260ml wraz z 3-4 smoczkami , chyba że na siłę 3 butelki LOVI 250 ml ), uważam że lepiej włożyć mniej a dodać smoczki niż upychać bez luzu.

SONY DSC

Córka jest już na prawdziwym krowim mleku i zdarza się, że mleko nieco skiśnie a butelki od razu łapią nieprzyjemny zapach.  Do tej pory szorowałam i gotowałam w garnku. Teraz umyłam płynem, dobrze wypłukałam i wysterylizowałam. Zapach zniknął a butelki stały się czyste i to w szybkim czasie. Należy jednak uważać podczas wyjmowania pojemnika z mikrofalówki, ponieważ jest on bardzo ciepły a w środku jest para, którą można się poparzyć. Radzę odczekać chwilkę i dopiero gdypojemnik wystygnie, możemy go bezpiecznie wyjąć. Po wystygnięciu wystarczy go zamknąć i wpiąć z powrotem do urządzenia, nie mamy tym samym kolejnego przedmiotu zalegającego w kuchni.

Wygląd i czyszczenie

Ogólny wygląd sprzętu jest świetny! Dizajnerskie kształty i kolory, wysoka jakość wykonania każdego elementu. Przyciąga uwagę gości, którzy niejednokrotnie pytają co to jest i do czego służy.

Urządzenie jest lekkie, można je swobodnie przenosić, a dzięki szerokiej podstawie pewnie, stabilnie stoi, nie ślizga się i nie kołysze.  Korzystanie z niego jest bardzo łatwe – ma też czytelny panel sterujący.

Łatwo je utrzymać w czystości. Ze względu na elektronikę nie możemy sprzętu włożyć do zmywarki. Jednak wilgotna szmatka wystarczy by utrzymać go w ładnym i zadbanym wyglądzie. Możemy rozłożyć poszczególne elementy i wszędzie dotrzeć. A sam podgrzewacz ma jeszcze jedną świetną funkcję, o której muszę wspomnieć, gdyż bardzo mi się ona podoba – urządzenia samo się sterylizuje!  Jego funkcja auto czyszczenia pozwala zachować higienę przyrządzanego mleka. Wystarczy wlać ok. 100 ml wody i włączyć opcję „clean”. Znów sygnał dźwiękowy poinformuje nas o zakończonym procesie. Ważne! Nie wylewajcie od razu z niego wody i nie dotykajcie z tyłu! Woda po samoczyszczeniu ma ok. 100 stopni Celsjusza, a panel jest dość mocno nagrzany, więc można się poparzyć.

Madzia - BIB

Bardzo dziękuję firmie Beaba za możliwość przetestowania Bib’expresso® 3w1. Kolejny raz przekonałam się, warto korzystać z pomysłowości innych i ułatwiać sobie codzienne funkcjonowanie. Zaoszczędzony czas możemy poświęcić dzieciom, a ten jest bezcenny;)

Magdalena

  1. Anna Haluszczak

    Fajne to urządzonko! widać, że na prawdę ma wiele funkcji i może być bardzo przydatne. Jednak cena powala i nigdy bym czegoś takiego za te pieniądze nie kupiła. Nam wystarczyła mikrofalówka albo też garnek z gorącą wodą :) I też dało radę poradzić sobie tak z dwójką maluchów. Jednak jeśli kogoś stać – czemu nie :)

  2. Anna Krajewska Grencel

    Fajna sprawa, ale ile to kosztuje?

    1. Ceny trochę się różnią pomiędzy sklepami, ale trzeba liczyć ok. 370 zł.

    2. Anna Haluszczak

      kosztuje 369 zł. Sprzęt wydaje się naprawdę świetny, ale niestety nie na moją kieszeń.

  3. Milena Kamińska

    jaakie cuuudo, super sprawa, przydatne i oszczędza nasz cenny czas, hmmm przydałoby się :-) . Fajny byłby jako prezent czasami nie mamy pomysłu, chcemy aby coś było praktyczne.

  4. Kinga Zawadzka

    Świetne rozwiązanie dla mam karmiących MM – idealne nie tylko w nocy, kiedy trzeba podgrzać mleczko.

  5. Pytanie do pani testującej czy woda która pani wlewala była wcześniej przygotowana? Nigdzie nie mogę znaleźć info o tym

    1. Witam serdecznie,
      Tak, ja wlewałam wcześniej przegotowaną i wystudzoną wodę.

  6. Dla mnie to trochę wydatek na marne, ale może czegoś nie zrozumiałam. Ekspress tylko podgrzewa wode? Czyli gotowanie przez 5 minut, sypanie mleka itd i tak pozostaje. A na koniec jeszcze trzeba pamiętać o wyczyszczeniu sprzętu. To już wolę ugotować tę wodę, przełożyć ją do podgrzewacza i w razie potrzeby dosypać mleko i jest :) i myje później tylko butelkę. A podgrzewacz też ustawia się na odpowiednia temperature.

    1. Właśnie też używamy podgrzewacza do butelek, jakoś ten produkt mnie nie przekonał:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Zobacz kolejny produkt z naszego katalogu

Pieluszka wielorazowa PLU PLU

Swoją przygodę z pieluchami wielorazowymi rozpoczęłam ponad 2 lata temu. Od tego czasu z przyjemnością odkrywam zalety ekologicznego pieluchowania. Jako mama, mogę się pochwalić dwójką dzieci – a co za tym idzie ciągle rosnącym pieluchowym doświadczeniem.

Tym razem miałam przyjemność przetestować pieluszki wielorazowe marki PLU PLUz wkładką węglowo – bambusową oraz z klasyczną wkładką z mikrofibry.

Poznajemy się
Pieluszki cieszą oko estetyką wykonania oraz wzornictwem. Zarówno użyte materiały, jak i wykończenie nie mają żadnych minusów. Pieluszka uszyta jest z dwóch warstw, pomiędzy którymi znajduje się kieszonka do umieszczenia wkładów. Warstwa zewnętrzna wykonana jest z tkaniny PUL , dzięki której wilgoć nie wydostaje się na zewnątrz, jednocześnie posiada mikro-otworki pozwalające na cyrkulację powietrza. Dzięki temu rozwiązaniu pupa nie odparza się. Wewnętrzna warstwa wykonana jest z mikropolarku odprowadzającego wilgoć do wkładki. Mikropolarek w pieluszkach PLU PLU zdobył moją sympatię! Dobry gatunkowo materiał jest  dość cienki i delikatny – doskonale się układa i jest bardzo plastyczny.

Pieluszka jest doskonale skrojona, a gumeczki nie odgniatają delikatnej skóry dziecka. Można ją dobrze dopasować do ciała.

Co nowego?
Pieluszki typu kieszonka występują w rozmiarze „one size” i posiadają regulację rozmiaru za pomocą napów. Pieluszki, które testował mój syn posiadają wyjątkowo szeroką możliwość regulacji w pasie – było to dla mnie bardzo miłe odkrycie! Większość produktów w tej kategorii posiada kilka pozycji zapięcia pieluszki. PLU PLU wyróżnia się naprawdę bogatą regulacją zapięcia „kieszonki”, możną ją rewelacyjnie dopasować. Podczas jej używania  byłam pewna, że nic nie wydostanie się „górą”, a maluch czuje się komfortowo.
Duża ilość napów pozwala na symetryczne zapięcie za pomocą dwóch zatrzasków po każdej ze stron – zapobiega to rozsuwaniu się pieluchy i przypadkowemu ściągnięciu przez dziecko.

Pieluszka odpowiednia jest dla dzieci w przedziale wagowym 3-13 kg – czyli idealna na cały okres pieluchowania.

Wkładki
Pieluszki możemy wyposażyć w dwa rodzaje wkładek: węglowo – bambusową lub z mikrofibry.

Wkładka z mikrofibry – jest dobrze skrojona i wykonana. Tego typu wkładki są u mnie „podstawą”. Wkładce od PLU PLU nie można niczego zarzucić, jest chłonna, łatwa w eksploatacji i dobrze się układa. Dość szybko schnie co pozwala na wielorazowe pieluchowanie niskim nakładem kosztów. Nic dodać, nic ująć!

Wkładka węglowo – bambusowa – po raz pierwszy miałam okazję użytkować tego typu wkładkę. Szybko okazało się, że chętnie wymieniłabym swój zapas wkładek z mikrofibry na ten model. Wkładka jest bardzo, bardzo chłonna. Pięć warstw tworzy mięsistą strukturę. Jest nieco grubsza od swoich koleżanek, jednak sztywność wkładki jest niewiele większa, niż w przypadku mikrofibry. Doskonała na spacer, drzemkę lub jeśli używacie wyłącznie pieluszek wielorazowych – na noc. Charakteryzuje się doskonałą chłonnością oraz dzięki zewnętrznym warstwom bambusowo-węglowego polarku stanowi doskonałą izolację od wilgoci. Czas wchłaniania płynu jest minimalnie dłuższy ze względu na polarek, jednak wilgoć dobrze rozprowadzona jest po powierzchni wkładu. Dobrze sprawdza się zarówno włożona do kieszonki jak i ułożona na wierzchu pieluszki.

Dokładnie tak jak informuje producent, wydajność wkładka osiąga  po kilku praniach.
To moje fantastyczne odkrycie, nie sądziłam że jeszcze coś może mnie zaskoczyć :)

W pralce
Pranie pieluszek nie sprawia żadnych trudności. Są zaprzyjaźnione z pralką i nie wymagają zbyt wiele uwagi podczas ich czyszczenia. Warstwa wewnętrzna jest łatwa w czyszczeniu – nie miałam żadnych problemów z usunięciem plam i zabrudzeń bez namaczania czy stosowania odplamiaczy. Ze względów pragmatycznych zazwyczaj płuczę w bieżącej wodzie zużytą pieluszkę, następnie dorzucam przy najbliżej okazji do pralki z dziecięcymi ubrankami. Nie zostają ślady po moczu lub kupce (choć te niemowlęce potrafią narobić wiele szkód, polarek w pieluszce doskonale się obronił!)

Jestem bardzo zadowolona, muszę powiedzieć, że mam to szczęście, z każdym kolejnym nabytkiem do wielorazowego pieluchowania, trafiać na coraz lepsze produkty. PLU PLU skradły moje serce swoją możliwością precyzyjnego dopasowania oraz wkładką węglowo-bambusową!
Zdecydowanie POLECAM!!!

Hanna

Dziękuję serdecznie firmie PLU PLU za przekazanie pieluszek na potrzeby recenzji

 

Informacja producenta:

Pieluszki wielorazowe z wkładką węglowo – bambusową

Super chłonna wkładka: 

(wkładamy ja do kieszonki w pieluszce) 5-cio warstwowa; 2 zewnętrzne warstwy z mikropolaru bambusowo- węglowego i 3 wewnątrzne warstwy z mikrofibry

Warstwa wewnętrzna pieluszki:

mikropolarek bambusowo-weglowy daje uczucie suchości dziecku, bardzo dobrze spierają się z niego kupki które nie przywierają. Doskonała właściwość materiału sprawia, że dzidziuś ma komfort termiczny dzięki separacji wilgoci od ciała dziecka. Bambus to tkanina, która ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne. Szczególnie polecamy Maluszkom mającym problemy skórne.

Warstwa zewnętrzna:

PUL wodoodporna, przepuszczającą powietrze Rodzaj zapięcia: napy, regulowanie wielkości, szerokości w pasie oraz dodatkowy rząd nap do regulacji przy nóżkach by nic nam nie wyciekło.

Rozmiar:

od narodzin do ok 13kg

Łatwo dopasować je do pupki maleństwa

Pranie:

Pieluszki można prać w temperaturze max 40 stopni C, natomiast wkładki w temperaturze max 90 stopni C. Do prania dodajemy ½ normalnej dawki płynu lub proszku do prania, nie dodajemy płynu do zmiękczania tkanin, gdyż środki zawarte w płynach mogłyby okleić włókna i obniżyć ich chłonność. Pieluszek nie prasujemy Jako dodatek do prania pieluszek oraz wkładek polecamy antybakteryjny dodatek do prania Nappy Fresh Bio-D lub kilka kropli olejku z drzewa herbacianego, który również ma właściwości antybakteryjne. Olejek można używać również do skropienia wiaderka z brudnymi pieluszkami w celu odkażenia i zabicia brudnego zapachu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

TopW Roli Mamy na Facebooku