DIY 14 maja 2019

Jak zrobić las w słoiku?

Las w słoiku to niezwykle efektowna dekoracja, która pasuje do każdego wnętrza. Gdy zobaczyłam tę ozdobę po raz pierwszy, skojarzyła mi się z bajkowym maleńkim światem, który można podglądać zza szyby słoja. Niesamowite jest to, że w niewielkiej, zamkniętej przestrzeni życie toczy się zupełnie bez naszej ingerencji, a więc rośliny nie wymagają podlewania, czy specjalnej pielęgnacji. Mogą nas zniechęcić ceny lasu w słoiku, bo nie należy do tanich dekoracji — jego koszt to kilkaset złotych. Tymczasem samodzielne jego wykonanie wcale nie jest trudne ani czasochłonne, więc gorąco zachęcam do zrobienia takiej kompozycji. Zatem do dzieła?

Co jest potrzebne, by zrobić las w słoiku?

  • Słój albo inne naczynie – ważne, żeby miało szczelne zamknięcie!
  • Sadzonki roślin o niewielkich rozmiarach (najpopularniejsze to paproć, fitonia, fikus benjamin, bluszcz)
  • Mech – kupisz w kwiaciarni, sklepie florystycznym
  • Garść keramzytu ogrodniczego lub żwir, drobne kamyki – jako drenaż
  • węgiel aktywny – kupisz go np. w aptece
  • Ziemia (ja użyłam uniwersalnej)
  • Ozdoby, np. kamienie, skałki, gałązki, kora, szyszki

Jak zrobiłam las?

  1. Przygotowałam szklane naczynie – powinno być czyste i suche.
  2. Następnie ułożyłam kolejno warstwy, zaczynając od keramzytu ogrodniczego, który będzie spełniał funkcję drenażową. Keramzyt powinien przykryć całe dno słoja.
  3. Rozsypałam odrobinę węgla aktywnego, którego zadaniem jest m.in. ochrona zamkniętego ekosystemu przed grzybami i bakteriami.
  4. Wysypałam ziemię – na tyle dużo, by sadzonki mogły się ukorzenić.
  5. Posadziłam roślinkę (fikusa benjamina).
  6. Całą powierzchnię wokoło obłożyłam mchem.
  7. Ułożyłam ozdoby.
  8. Oczyściłam szklane ścianki papierowym ręcznikiem.
  9. Delikatnie podlałam.
  10. Zamknęłam naczynie. Przyszedł czas na ukorzenienie się roślinek.

Gdzie ustawić las w słoju?

Rośliny muszą znajdować się w jasnym miejscu, ale naczynie nie powinno stać na nasłonecznionym parapecie okna.

Czy się udało?

Jeśli po około tygodnia na ściankach słoja pojawi się para wodna, oznacza to, że nasz mini ekosystem zaczął żyć własnym życiem i wszystko jest w porządku! Gdyby okazało się, że wewnątrz jest za sucho – woda nie paruje i nie skrapla się, należy zdjąć pokrywę i za pomocą strzykawki nawodnić podłoże. Jeśli wydaje nam się, że ilość pary wodnej jest za duża, należy zdjąć wieczko na kilka godzin.

Mój las w słoiku powstał w grudniu 2018 roku. Od tego czasu jeszcze ani razu nie musiałam go otwierać. Rośliny zajmują się same produkcją tlenu. Ja jedynie obserwuję, czy pojawia się skraplanie na szybkach słoja. I nie jest to na pewno mój ostatni „domowy zagajnik”. Już mam pomysł na następny! Planuję zrobić kolejną kompozycję, więc wkrótce dołączę zdjęcia, z jej wykonania krok po kroku.

Las w słoiku może też być doskonałym edukacyjnym zajęciem dla dzieci. Zrobiony wspólnie z nimi, a potem obserwowany, może pokazywać zachodzące procesy w przyrodzie .

Jest też pięknym i oryginalnym pomysłem na prezent – a Dzień Matki już tuż, tuż.

Zdjęcia: Basia

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close