Ciąża 12 lipca 2020

Hemoroidy w ciąży. Jak załagodzić wstydliwy problem?

Hemoroidy w ciąży to dolegliwość, która pojawia się bardzo często. Wiele przyszłych mam narzeka na dokuczające krwawnicze guzki, które powodują nieprzyjemne dolegliwości, takie jak np. swędzenie. Czym są hemoroidy, dlaczego powstają w ciąży, jak im zapobiegać i leczyć?

Hemoroidy – przyczyny powstawania w ciąży

Hemoroidy to potoczna nazwa na gęsto umieszczone sploty naczyń krwionośnych w błonie śluzowej odbytnicy, zwane żylakami odbytu. Pojawiają się one najczęściej w wyniku nieodpowiedniej diety, biernego trybu życia, niewystarczającej ilości wypijanych płynów czy też nałogowego spożywania alkoholu. 

W ciąży hemoroidy mogą wynikać z nieco innych przyczyn. Powstają one w związku ze stałym wzrostem objętości macicy w jamie brzusznej, a co za tym idzie, wzrostem ciśnienia żylnego z powodu ucisku macicy. Gdy zwalnia się przepływ krwi i zwiększa ciśnienie w żyłach, poszerzają się naczynia krwionośne i powstają żylaki. Szczególnie narażona na to w jamie brzusznej jest żyła główna dolna. Dużą rolę odgrywa także wyższe stężenie progesteronu, który niezbędny jest do utrzymania ciąży, ale jednocześnie zwiększa podatność ścian żył na rozciąganie i powstawanie hemoroidów. Dodatkowo ciężarne skarżą się często na zaparcia, wpływające na powstawanie guzków krwawniczych.

Hemoroidy w ciąży – objawy

Objawy, jakie powodują hemoroidy w ciąży są charakterystyczne i łatwe do rozpoznania.

Może pojawiać się:

  • uczucie dyskomfortu w okolicy zwieracza odbytu,
  • pieczenie,
  • dokuczliwy świąd,
  • smugi świeżej krwi lub śluzu,
  • uczucie niepełnego wypróżnienia.

Jeśli krew w kale jest w kolorze bardzo ciemnym, zawiera skrzepy, może świadczyć to o innych zaburzeniach niż hemoroidy i wymaga konsultacji lekarskiej. 

Hemoroidy w ciąży – profilaktyka i leczenie 

Hemoroidy w ciąży nie wymagają intensywnego leczenia. Zazwyczaj wystarczy wprowadzić kilka zmian do codziennego menu, by problem przestał być tak bardzo dokuczliwy. Bardzo ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu, co zapobiegnie powstawania zaparciom. Ważna jest zdrowa dieta z odpowiednią ilością błonnika. Trzeba przy tym pamiętać, że w przypadku diety wysokobłonnikowej, zbyt mała ilość wody spowoduje efekt odwrotny do zamierzonego, czyli zaparcia się nasilą, pogarszając sprawę. 

Ważna dla kobiet ciężarnych jest również aktywność fizyczna, która pozwala nie tylko utrzymać dobrą perystaltykę jelit, ale także wpływa pozytywnie na samopoczucie i kondycję całego organizmu. 

Warto zrezygnować z zapachowych papierów toaletowych, które mają większą tendencję do podrażnienia wrażliwych okolic odbytu. Należy również zwrócić uwagę na to, by w trakcie wypróżniania nie przeć zbyt silnie na stolec. Intensywne parcie zwiększa ciśnienie w kanale odbytu i niestety wpływa na powiększenie się objętości hemoroidów oraz na tworzenie się nowych.

Apteczne preparaty na problem hemoroidów

Ponieważ hemoroidy w ciąży zazwyczaj nie niosą ze sobą ryzyka powikłań, nie wymagają też leczenia chirurgicznego. Zazwyczaj poleca się ciężarnym zakup odpowiednich maści, kremów lub czopków łagodzących objawy hemoroidów, a także zachowanie szczególnej higieny okolic odbytu. Wybór konkretnego preparatu najlepiej skonsultować z lekarzem prowadzącym ciążę. Jeśli hemoroidy dokuczają mocno, zbawienna bywa nasiadówka w ciepłej wodzie z wyciągiem z kory dębu, która ma właściwości odkażające i ściągające. Można również stosować nasiadówki w bardzo ciepłej wodzie, bez żadnych dodatków, kilka razy dziennie.

Najczęściej hemoroidy ustępują po porodzie samoistnie. Jeśli po zakończeniu połogu hemoroidy nie zmniejszą się i nadal dokuczają, wtedy warto skonsultować z lekarzem możliwość leczenia chirurgicznego.

 

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Dominika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dominika
Gość
Dominika

Miałam specjalne maści, robiłam nasiadówki z kory dębu. Zamiast podcierać się papierem toaletowym i trzeć te wrażliwe miejsca kupiłam sobie biobidet, by móc się podmywać po skorzystaniu z toalety. Dolegliwości jak na razie ustały.

Kultura 12 lipca 2020

Legimi nie tylko dla dorosłych

Ostatnie miesiące dla wielu z nas, rodziców i opiekunów, były ogromnym wyzwaniem. Moje dwa małe mole książkowe z trudem przyjęły wiadomość, że biblioteki będą zamknięte do odwołania. Na ratunek pośpieszyła nam platforma Legimi, którą znamy z mężem już od paru lat i darzymy ogromną sympatią.

Legimi to nie tylko zbiór ponad sześćdziesięciu tysięcy e-booków i audiobooków wyłącznie dla dorosłych. Wśród wielu kategorii znajdziecie tam mnóstwo pozycji dla dzieci i młodzieży, a wśród nich sporo nowości. W naszym przypadku najlepiej dotychczas sprawdziły się audiobooki, które dzieci słuchały podczas jazdy samochodem, czy bawiąc się na dywanie w swoim pokoju.

Przez ostatnie sześć miesięcy „przerobiliśmy” wiele tytułów, ale chciałabym się z Wami podzielić kilkoma wybranymi książkami, które na długo zapadły nam w pamięć.

Horror, czyli skąd się biorą dzieci Grzegorza Kasdepke, to nie tylko lektura obowiązkowa dla przedszkolaków, ale także dla rodziców. Autor w znakomity sposób pokazał dorosłym, jak odpowiedzieć dzieciom na to trudne pytanie. Wspólnie słuchaliśmy, śmialiśmy się do rozpuku i płakaliśmy z radości. Później zalała nas fala pytań od dzieci, na które warto im odpowiadać, bo zostawienie tego jako tabu, tylko pogorszy sprawę.

Wakacje z duchami Adama Bahdaja to już bardziej literatura młodzieżowa, ale bardzo wciągnęła naszego dziewięciolatka. Dla nas była jak wspomnienie beztroskiego dzieciństwa, gdzie za rogiem kryje się przygoda. Najważniejsza jest przyjaźń, współpraca i wyobraźnia. Genialna książka pełna detektywistycznych zagadek, wręcz idealna jako wakacyjna lektura.

George i niezniszczalny kod autorstwa Lucy i Stephena Hawkinga to historia Annie i Georga, którzy wyruszają w kosmiczną podróż, aby ocalić wszechświat. Z tej lektury dowiemy się wielu ciekawostek, choćby o tym, jak komputery zmieniły nasze życie, czy o jednym z księżyców Saturna, na którym jest woda. Nie zabrakło także polskiego wątku o złamaniu Enigmy. Słucha się świetnie i zdecydowanie wrócimy do trzech wcześniejszych tomów.

Ronja, córka zbójnika autorstwa Astrid Lindgren to istny must have. Osobiście trudno mi przejść obojętnie obok książek tej szwedzkiej pisarki. Moim zdaniem to jedna z najlepszych dziecięcych autorów literatury dziecięcej. Historii Ronji słuchaliśmy zimą, kiedy na dworze było chłodno i ponuro. Ta historia przeniosła nas w krainy szwedzkich lasów, po których biegała nieustraszona Ronja, córka zbójnika. Piękna opowieść o miłości, przyjaźni, zaufaniu i o przetrwaniu. Cała nasza czwórka dała się ponieść i do dziś cytujemy sobie niektóre fragmenty.

Pan samochodzik i skarb Atanaryka Zbigniewa Nienackiego to klasyka polskiej literatury dziecięcej i młodzieżowej. Te książki czyta, jak i słucha się, z wypiekami na twarzy. To historie pełne przygód, zwrotów akcji, a do tego w wakacyjnym klimacie. Moim skromnym zdaniem, cała seria to nie tylko lektura dla dzieci, ale także dla dorosłych, którzy odnajdą w niej wiele ciekawych historycznych faktów. Z ręką na sercu polecam całą serię Pana Samochodzika, która jest dostępna na Legimi.

Patrząc na uginające się regały z książkami w pokoju dzieci, moje serce ogarnia radość. Jednym z moich marzeń, było rozkochać ich w literaturze. Cieszy mnie ogromnie, że wręcz „uzależniły” się od czytania, czy słuchania książek, które rozbudzają ich wyobraźnię, wzbogacają słownictwo i przenoszą w piękny świat.

Powracając do Legimi, śpieszę Wam donieść, że możecie wypróbować 14-dniowy BEZPŁATNY dostęp do bazy ponad 60 000 e-booków i audiobooków. Pamiętajcie, że po tym okresie zostanie naliczona opłata zgodnie z wybraną przez Was opcją. W każdej chwili możliwe jest anulowanie płatności, trzeba tylko pamiętać o terminie kolejnej płatności, lub upływie darmowego dostępu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Gry dla przedszkolaków – od czego zacząć? Kariba i Hippo

Coraz częściej słyszymy i czytamy o dobrodziejstwie płynącym ze wspierania rozwoju dzieci poprzez granie w gry karciane i planszowe. I jest to prawda. Gry rozwijają umiejętność przestrzegania zasad, uczą zdrowej rywalizacji, radzenia sobie z porażką i wygraną. Warto zatem od przedszkolnych lat dać dzieciom możliwość rozwijania i kształtowania tych umiejętności. Na początek pokażmy dzieciom gry lżejszego kalibru. Dlatego poniżej przedstawię Wam pozycje Kariba i Hippo, które przypadną do gustu także wprawionym graczom.

Decydując się na pierwsze gry karciane, czy planszowe dla przedszkolaków przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zasady. Nie mogą być one skomplikowane. Ponadto przygotowanie gry nie może trwać zbyt długo. Pamiętajmy, że uwagę dziecka w wieku przedszkolnym jesteśmy wstanie skupić na maksymalnie 10 do 15 minut.

Poniżej chciałabym Wam przedstawić dwie gry, które łączą w sobie element rywalizacji, świetnej zabawy, a dodatkowym plusem jest edukacyjny aspekt każdej z nich. Obie pozycje zostały wydane przez Wydawnictwo Helvetiq.

Kariba, o czym jest gra?

Gra przenosi nas do Afryki, która jest gorąca, sucha, a wody w niej jak na lekarstwo. Zwierzęta poszukują wodopoju, przy którym mogą się orzeźwić. Jednak im więcej zwierząt tym trudniej, bo każde większe zwierzę przegania mniejsze, choć jest jeden mały wyjątek.
W grę można grać już od dwóch do czterech osób, a rozgrywka zajmie nam do piętnastu minut. Warto podkreślić, że autorem gry jest Reiner Knizia, jak dla mnie jeden z najlepszych twórców gier.

Co jest w pudełku?

W pudełku znajdziecie 64 karty zwierząt (po osiem kart dla każdego rodzaju zwierząt, takich jak słonie, nosorożce, lemury, czy myszki), jeden wodopój (składane koło) oraz instrukcję. Pudełko jest bardzo niewielkie, kompaktowe, idealne na wycieczki, a w plecaku nie zajmuje zbyt wiele miejsca.

 

Kariba. Zasady gry

Przed rozpoczęciem gry należy przetasować dobrze wszystkie karty, wodopój umieścić na środku stołu. Każdy z graczy bierze po pięć kart. Podczas swojej tury gracz może:

  • zagrać z ręki jedną lub kilka kart z tym samym zwierzęciem i umieścić je przy odpowiednim numerze obok wodopoju,
  • jeśli w którymś momencie wokół wodopoju znajdzie się trzy lub więcej kart właśnie zagranego zwierzęcia, to przepędza ono najbliższe słabsze zwierzę, np. słoń przegania nosorożca, a lemury myszki. Jedynym wyjątkiem jest mysz, która potrafi przegonić potężnego słonia. Karty przepędzonego zwięrzęcią, gracz zbiera do swej puli zdobytych kart.

kariba

Na zakończenie swojej tury gracz dobiera ze stosu karty tak, by ponownie miał pięć kart.

Celem gry jest zdobycie jak największej liczby kart. Niby proste, a jednak wiele razy zostałam ograna przez pięciolatkę, która nie dawała mi żadnych forów.

Hippo, o czym jest gra?

Plansza do gry skonstruowana została z dwunastu kartoników, które po ułożeniu przedstawiają tor na basenie. Zadaniem graczy jest pozbycie się swoich żetonów piłek poprzez przemyślane umieszczanie ich na torach w basenie, które ponumerowane są od jeden do dwanaście. Tor siódmy należy do Pana Hippo, który przyjmuje niezliczoną liczbę piłek. Warto o tym pamiętać. W Hippo można grać od dwóch do czterech osób. Rozgrywka zajmie do piętnastu minut.

Co jest w pudełku?

W pudełku znajdziecie jedną planszę do gry składającą się z dwunastu prostokątów, które po ułożeniu tworzą jeden tor na basenie. Ponadto w pudełku znajdziecie trzy malutkie kostki oraz żetony piłek w czterech kolorach po dwanaście sztuk, oraz instrukcję. Podobnie, jak w opisywanej powyżej grze, pudełko jest niewielkie, idealnie mieszczące wszystkie elementy.

Hippo. Zasady gry

Na początku należy ułożyć planszę zgodnie z jej numeracją. Każdy z graczy dostaje dwanaście żetonów piłek w jednym wybranym kolorze. W swojej turze gracz rzuca trzema kośćmi:

  • wynik na każdej z kości oznacza tor basenu, na którym można położyć swoją piłkę,
  • lub gracz może zsumować wynik z wybranych kości, aby umieścić żeton piłki na polach powyżej szóstego toru.

Warto tutaj zaznaczyć, że na pierwszych sześciu torach można umieścić po trzy piłki, a na torach powyżej siedmiu już tylko dwie. Zastosowanie tej mechaniki sprawia, że czasem naprawdę trzeba nieźle pogłówkować, jak wykorzystać wyniki z rzutu kośćmi, tak by pozbyć się swoich piłek, a nie zebrać karnych żetonów. Może zdarzyć się tak, że dostanie nam się żeton przeciwnika i to jego piłki w pierwszej kolejności musimy się pozbyć w trakcie swojego ruchu. Gra uczy logicznego i przemyślanego rozkładania piłek, kształtuje dodawanie w zakresie osiemnastu, a wszystko poprzez dobrą zabawę.

Kariba i Hippo – wrażenia

Na początku chciałabym jeszcze podkreślić, że pudełka są wykonane bardzo solidnie, nie ma obaw, że się rozpadną po kilku wycieczkach. Grafika jest bardzo ładnie przygotowana, co daje im dodatkowy atut.

Obie gry przypadły nam bardzo do gustu. Są idealne na wieczorne rozgrywki tuż przed snem, czy na pikniku w trakcie wycieczki rowerowej. Sprawdzą się w każdych warunkach, gdzie znajdziecie odrobinę płaskiej powierzchni, by je rozłożyć.

Umiejętność radzenia sobie z porażką, przegraną jest niezwykle istotna w rozwoju dzieci w wieku przedszkolnym. Nie będzie im to przychodziło z łatwością, ale właśnie poprzez gry karciane i planszowe dzieci mają możliwość uczenia się panowania nad swoimi emocjami, sposobem ich wyrażania. Pamiętajcie, że dzieci w tym wieku naśladują dorosłych, gdyż jesteśmy dla nich autorytetem. Pokażmy im, jak my odczuwamy sukces, czy porażkę oraz to, że po każdym upadku wstajemy i gramy dalej, a nie tupiemy nóżką i odwracamy się plecami do pozostałych graczy.

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Helvetiq

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close