Ciąża 12 lutego 2020

Infekcja wirusowa – profilaktyka i walka domowymi sposobami

Sezon chorobowy w pełni. Podobno w lutym i marcu wszelkiej maści wirusy zbierają największe żniwa. Najczęściej atakują układ oddechowy i pokarmowy. W przeciwieństwie do bakterii nie można ich zwalczyć antybiotykami. Leczenie polega głównie na łagodzeniu i usuwaniu objawów oraz na wzmacnianiu odporności.

Jeśli zastanawiacie się jak w zdrowiu doczekać wiosny? Jak chronić siebie i dzieci przed infekcją wirusową, no i jak  walczyć z tymi paskudami domowymi sposobami, przeczytajcie poniżej.

 

PROFILAKTYKA INFEKCJI WIRUSOWEJ

Bezwzględnie pamiętaj o częstym myciu rąk wodą z mydłem. Czynność tę powtarzaj po każdym kichaniu, wycieraniu nosa, kasłaniu, korzystaniu z toalety, podawaniu komuś ręki (witaniu się). A także przed jedzeniem i koniecznie po powrocie do domu ze szkoły, przedszkola, pracy, podwórka, sklepu czy innego miejsca publicznego. Każdy powinien wyrobić w sobie taki nawyk – dla niektórych jest to oczywiste, niestety nie dla wszystkich. Naucz mycia rąk swoje dzieci! 

W okresie wzmożonej zachorowalności, jeśli tylko to możliwe unikaj zatłoczonych miejsc publicznych – tyczy się to zarówno osób chorych, jak i zdrowych.

Dokładne myj warzywa i owoce – ucz tego swoje dzieci.

Wietrz pomieszczenia, w których przebywasz, by „wyrzucić” unoszące się w powietrzu drobnoustroje.

Do wycierania nosa używaj chusteczek jednorazowych.

Oduczaj dzieci mimowolnego i nagminnego wciągania kataru – w ten sposób nie pozbędą się z organizmu zarazków.

Będąc w miejscach publicznych, tam gdzie nie masz możliwości umycia rąk wodą z mydłem,  miej przy sobie środki do dezynfekcji – małe preparaty mieszczące się w torebce, plecaku lub specjalne chusteczki.

Dużo pij, ponieważ płyny  poza samym nawadnianiem organizmu, sprzyjają również jego oczyszczaniu.

Zainfekowana wirusem osoba powinna bezwzględnie odizolować się od otoczenia mniej więcej na trzy do pięciu dni, kiedy istnieje duże ryzyko rozprzestrzeniania wirusów. Zrezygnuj więc z pójścia do pracy, nie puszczaj do szkoły, przedszkola i żłobka swoich dzieci.

 

Pamiętaj! Na wirusy nie działają antybiotyki – zanim pognasz z receptą do apteki sięgnij po naturalne leki, między innymi w postaci ziół i z ich pomocą walcz z drobnoustrojami, wywołującymi przeziębienie, czy grypę.

 

DOMOWE SPOSOBY  WALKI Z INFEKCJĄ WIRUSOWĄ 

Na listę naturalnych produktów wykazujących działanie przeciwwirusowe możesz wpisać:

Czosnek – czosnek wykazuje silne działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Zawiera lotne związki siarkowe i olejki eteryczne, dzięki którym skutecznie zwalcza infekcje wirusowe.  

Mleko z czosnkiem – w przypadku grypy lub przeziębienia pij ciepłe mleko z dodatkiem zgniecionego bądź drobno posiekanego czosnku, miodu oraz odrobiny masła. Napój ten ułatwi odkrztuszanie, rozgrzeje, wzmocni potliwość oraz odporność, a także udrożni drogi oddechowe.

Możesz też przygotować sobie syrop z czosnku, miodu i cytryny, zwalczający infekcje wirusowe oraz wzmacniający odporność – przepis znajdziesz tutaj.

Cebula – zwalcza bakterie i pasożyty. Pomaga wzmocnić odporność.  Syrop z cebuli zaleca się w przypadku przeziębienia i chorób dróg oddechowych, między innymi: zapalenia gardła, zatok i krtani, czy zapalenia oskrzeli.

Imbir – skutecznie działa przeciw wirusom atakującym układ oddechowy oraz żołądek i jelita.

Syrop imbirowy – kawałek imbiru pokrój w plasterki, drobną kosteczkę lub zetrzyj na tarce. Na dnie naczynia, np. słoika ułóż kilka plasterków cytryny, a na nie wyłóż przygotowany imbir. Możesz dodać również miód i cynamon. Układaj warstwami i odstaw na około godzinę. Gotowy syrop trzymaj w lodówce. Spożywaj jedną łyżkę trzy razy dziennie.

Oregano – mimo, że powszechnie używane jest w kuchni jako przyprawa, od lat znajduje zastosowanie w medycynie naturalnej. Między innymi dlatego, że wykazuje działanie grzybobójcze, bakteriobójcze i przeciwwirusowe. Ponadto oregano wzmaga wydzielanie śluzu oraz działa rozkurczowo na mięśnie gładkie oskrzeli, dlatego zalecane jest w infekcjach górnych dróg oddechowych i kaszlu.

Napar z oregano –  dwie łyżki suszonego ziela zalej wrzątkiem (około dwie szklanki) i zaparzaj pod przykryciem przez piętnaście minut. Odstaw do ostudzenia i przecedź. Pij jeden-dwa razy dziennie.

Bazylia – wykazuje działanie przeciwbakteryjne oraz przeciwwirusowe. Potrafi również obniżać gorączkę.  Wykorzystywana jest do walki z katarem, kaszlem i zapaleniem oskrzeli.

Tymianek – wykazuje silne właściwości przeciwwirusowe, antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Działa wykrztuśnie, zmniejsza gorączkę, łagodzi bóle gardła i przyspiesza walkę z infekcjami. Ponadto korzystnie wpływa na wzmocnienie odporności.

Lipa – jest dosyć powszechnie znanym domowym lekiem na infekcje wirusowe i przeziębienia. Działa napotnie, łagodzi kaszel, chrypkę i ból gardła.

Dziewanna – rozrzedza flegmę i działa przeciwzapalnie. W medycynie ludowej stosowana była do leczenia infekcji górnych dróg oddechowych, w tym: kaszlu, przeziębienia, zapalenia oskrzeli, tchawicy i migdałków oraz astmy. Zawarte w kwiatach dziewanny składniki niszczą wirusa opryszczki i grypy.

Herbata z kwiatów dziewanny – łyżkę suszonych kwiatów zalej wrzątkiem, zostaw pod przykryciem przez około piętnaście minut. Następnie odcedź. Możesz dodać trochę miodu. Pij trzy-cztery razy dziennie lub płucz gardło.

Czarny bez – substancje zawarte w owocach czarnego bzu hamują wnikanie oraz namnażanie w komórkach wirusów grypy. Ponadto syrop z czarnego bzu pomaga złagodzić gorączkę.  

Czystek – wzmacnia układ odpornościowy, napar z czystka zwalcza wirusy i bakterie, wywołujące infekcje górnych dróg oddechowych.

Lukrecja – związki zawarte w lukrecji niszczą wirusy opryszczki, a także grypy.

Odwar z lukrecji – sproszkowany korzeń lukrecji zalej zimną wodą (mniej więcej trzy łyżeczki proszku na dwie szklanki wody). Zagotuj, przecedź i pij kilka razy dziennie.

Goździki – hamują procesy zapalne, wymiatają z organizmu wirusy, bakterie, grzyby i pasożyty.

Przy infekcjach dróg oddechowych pij herbatę z dodatkiem goździków, cytryny, miodu i imbiru.

Pamiętaj, że kluczową rolę w ochronie przed wszelkimi wirusami odgrywa układ odpornościowy – dbaj o niego i wzmacniaj, tak by żadne wirusy nie były Ci straszne!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zdrowie 7 lutego 2020

Domowe sposoby na nadciśnienie

Domowe sposoby na nadciśnienie to sposób na doraźne pozbycie się problemu. Na dłuższą metę nie zastąpią wizyty u specjalisty. Warto jednak wiedzieć, jak sobie pomóc, gdy ciśnienie rozsadza czaszkę. Niektóre wypróbowałam osobiście.

 

Domowe sposoby na nadciśnienie – uprawiaj sport

Aktywność fizyczna pozwala wyregulować ciśnienie krwi. Nie musi to być od razu trening godny mistrzów. Wystarczy zacząć od czegoś prostego, na przykład regularnych spacerów codziennie przez minimum pół godziny. Prawdopodobnie z czasem zapragniesz intensywniejszego wysiłku.

Domowe sposoby na nadciśnienie – przestań solić

No dobra, może to nie jest takie proste, wszak ziemniaki bez soli ciężko zjeść, podobnie trudno sobie wyobrazić niesolony makaron czy jajecznicę. Jednak ograniczenie soli może znacznie przyczynić się do obniżenia ciśnienia krwi. Zacznij od małych kroków. Po prostu sól odrobinę mniej, z czasem zmniejszaj dawki. Twój organizm przyzwyczai się do tego i potrawy nadal będą smakować. Wiem, bo bardzo często smakują mi dania, które mój mąż uważa za niedosolone. To naprawdę działa! Osoby z nadciśnieniem mogą sobie pozwolić maksymalnie na pół łyżeczki soli dziennie. Wydaje się, że to dużo, ale pamiętaj, że sól znajduje się w wielu daniach gotowych i żywności przetworzonej.

Domowe sposoby na nadciśnienie – wysypiaj się

Wiem, że łatwiej powiedzieć, niż zrobić, ale ośmiogodzinny sen to absolutne minimum dla osób walczących z nadciśnieniem. Warto też nieco ograniczyć stresy. Przy czym uczciwie przyznaję, że nie wiem, jakim cudem. Mnie się nie udaje.

Domowe sposoby na nadciśnienie – rzuć palenie!

Palenie papierosów znacznie zwiększa ryzyko nadciśnienia. Jeśli już je masz (ciśnienie 140/90 świadczy właśnie o nadciśnieniu) koniecznie rzuć palenie. Nie tylko zaoszczędzisz mnóstwo kasy, ale też poczujesz się lepiej, odzyskasz węch i smak, a Twoja skóra zdrowy wygląd.

Domowe sposoby na nadciśnienie – jedz gorzką czekoladę

To coś dla mnie, bo gorzką czekoladę naprawdę uwielbiam. Ponoć zawiera ona flawonole odpowiadające za elastyczność naczyń krwionośnych i działające przeciwmiażdżycowo. Gorzka czekolada chyba w ogóle nie zawiera cukru albo zawiera go naprawdę mało. Jedzcie na zdrowie, nie utyjecie!

Domowe sposoby na nadciśnienie – jedz czosnek

W naturalnej postaci go nie cierpię, ale chętnie dodaję do różnych potraw, najlepiej w postaci sproszkowanej. Czosnek zapobiega odkładaniu się cholesterolu w żyłach, a więc ma wpływ i na ciśnienie krwi.

Domowe sposoby na nadciśnienie – pij zioła

Dziurawiec, hibiskus, lipa i głóg udrażniają i rozszerzają naczynia krwionośne, co zmniejsza ciśnienie krwi. Pamiętaj, że jeśli pijesz dziurawiec, nie możesz się opalać. Zwróć też uwagę, że wchodzi on w interakcję z niektórymi lekami.

Domowe sposoby na nadciśnienie – jedz ryby

Najlepiej morskie, bo zawierają najwięcej kwasów Omega-3. Kwasy te rozrzedzają krew i zmniejszają jej ciśnienie. Polecane są zwłaszcza tuńczyk, łosoś, śledzie, dorsz, makrela i halibut.

Domowe sposoby na nadciśnienie – jedz potas

Może niekoniecznie w postaci tabletek, chociaż suplementacja też nie zaszkodzi. Jednak zanim po nie sięgniesz, wprowadź do diety banany, rodzynki, pomidory, suszone śliwki i brokuły. Ziemniaki też zawierają dużo potasu, ale mają wysoki indeks glikemiczny, więc uważaj.

Domowe sposoby na nadciśnienie – soki i napoje

Nie byle jakie, ale te zawierające znaczne ilości potasu. Wskazany jest sok z pomidorów i buraków (z własnego doświadczenia wiem, że pół litra soku z buraków faktycznie obniża ciśnienie, choć efekt nie jest długotrwały), kombucha, herbata z hibiskusa oraz woda. Jeśli zaniedbamy codzienne nawadnianie organizmu, nadciśnienie mamy jak w banku.

Domowe sposoby na nadciśnienie – medytacja

Osobiście nie próbowałam, bo to nie na moje nerwy. Jednak znawcy tematu twierdzą, że uwolnienie się od stresu poprzez medytację pomaga zredukować ciśnienie krwi.  

Zdjęcie: Pixabay 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dania główne 3 lutego 2020

Naleśniki idealne – przepis, plus kilka sztuczek, które warto znać

Idealne naleśniki to mój popisowy numer, któremu nie mogą oprzeć się i starsi i młodsi smakosze. Jestem często proszona o przygotowanie naleśników specjalnie pod czyjś gust – a to z serem, a to z pikantnym (np. jak na krokiety), lub słodkim nadzieniem. 

Naleśniki pozwalają na dowolną modyfikację nadzienia i o ile trzymamy się podstawowego przepisu na ciasto, nic nie jest w stanie nam popsuć efektu. Chętnie zdradzę Wam mój przepis, jeśli jeszcze nie macie własnego, za który dacie sobie rękę uciąć. 

Idealne naleśniki – przepis na ciasto 

  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju
  • 2 szklanki mąki pszennej typ 400-450
  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  • 1 szklanka wody z filtra lub gazowanej (od gazu naleśniki będą bardziej puszyste)
  • szczypta soli

Ja nie bawię się w sentymenty i wrzucam wszystkie składniki do miski, po czym traktuję je mikserem. Ciasto musi być idealnie gładkie, bez grudek, o konsystencji gęstej śmietany. Jeśli jest zbyt gęste – dolewam wodę lub mleko, jeśli jest zbyt rzadkie – ratuję się mąką. Smażę na niewielkiej ilości rozgrzanego oleju lub masła klarowanego, na złoty kolor z obu stron.

naleśniki z jabłkami z przepisu babci

Idealne naleśniki – sztuczki, które warto znać 

Idealne naleśniki opierają się dobrym przepisie, co do tego nie ma wątpliwości. Ale żeby ciasto naleśnikowe było jeszcze lepsze, można zastosować sztuczki, które są proste i skuteczne.

  • Ciasto przed smażeniem powinno odpocząć ok. 30 minut, najlepiej w lodówce. Nie pytajcie mnie, dlaczego – tak robiła moja mama, a babcia wynosiła ciasto do chłodniejszej izby. Jeśli przygotowujecie naleśniki z mąki cięższej, np. orkiszowej, odstawienie ciasta jest wręcz konieczne.
  • Patelnia powinna być mocno rozgrzana, posmarowana niewielką ilością tłuszczu. Osobiście wlewam jedynie ”kapkę” i rozsmarowuję na teflonowej patelni ręcznikiem papierowym. Nie lubię tłustych naleśników, bo ich posmak oraz oleista kałuża na talerzu mi nie odpowiada. Wlanie ciasta naleśnikowego na niedostatecznie rozgrzaną patelnię gwarantuje klapę, natomiast na zbyt mocno sprawi, że naleśnik wyschnie, a nawet się przypali, zamiast się zezłocić. 
  • Aby uniknąć tego, że naleśniki staną się łamliwe i przesuszone, nie warto przewracać ich kilka razy ze strony na stronę – raz wystarczy, trzeba tylko poczekać, aż ładnie się wysmażą dopiero przewracać.
  • Żeby naleśniki nie stygły zbyt szybko i nie wysuszały się, dobrze jest przełożyć je z patelni na duży talerz i przykryć od góry folią aluminiową lub drugim talerzem – wilgoć i temperatura zostaną zatrzymane, a naleśniki będą nadal ciepłe i delikatne, nie przyschnięte na brzegach. 
  • Jeśli naleśniki mają być ze słodkim nadzieniem, soli dodajemy tylko odrobię do surowego ciasta. Możemy wtedy dodać kakao czy cukier waniliowy. Z cukrem naleśniki będą bardziej chrupkie, przynajmniej u mnie takie wychodzą. Jeśli naleśniki mają być ostre lub wytrawne, soli oraz innych przypraw może być ciut więcej. 

W przypadku, gdy narobicie naleśników jak dla pułku wojska i zostanie Wam ich kilka/naście już usmażonych, ale jeszcze bez nadzienia, połóżcie naleśnik na naleśniku lub zwińcie w rulon na papierze do pieczenia, i wrzućcie do zamrażalnika. Gwarantuję, że po rozmrożeniu naleśniki będą smacznym posiłkiem, gdy przyjdzie Wam na nie ochota. Możecie podgrzać je w mikrofali, piekarniku, a nawet na patelni, jeśli użyjecie niewielkiego ognia, by powoli nabrały ciepła.

 

 

 

1
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Tak długo te naleśniki stały że coś na nich wyrosło. Dziwne. Tomek

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close