Lifestyle 9 sierpnia 2019

Jak odzyskać konto na o2.pl? Jak się w porę nie zabezpieczysz, to słono zabulisz

 Jak odzyskać konto na o2 to problem, przed jakim ostatnio stanęło sporo osób, w tym mój mąż. Podobny problem spotkał użytkowników poczty na wp.pl. Nie wiadomo dlaczego hasła nagle przestały działać…

 

Konto na o2 i wp.pl to praktycznie to samo…

…chociaż logowanie odbywa się w innej domenie, a i poczty wizualnie znacznie się różnią. Jednak liczy się to, co pod maską, w tej sytuacji właściciel obu kont i jego serwery. No i tu właśnie doszło ostatnio do… właściwie nie wiadomo czego. Trudno zgadnąć, czy serwer padł sam z siebie i zresetował wszystkie hasła, czy też ugiął się pod naporem zmasowanego ataku hakerskiego. Włodarze obu poczt dzielnie na ten temat milczą, a całkiem spore rzesze użytkowników mają wcale niemały problem.

 

Jak odzyskać konto na o2.pl – trzy sposoby

Oczywiście portal o2.pl jak każda inna szanująca się poczta udostępnia mechanizmy odzyskiwania hasła. W tym przypadku mamy do dyspozycji trzy sposoby:

– odzyskanie hasła za pomocą podanego wcześniej maila pomocniczego,

– odzyskanie hasła za pomocą kodu wysłanego na podany wcześniej numer telefonu,

– odzyskanie hasła za pomocą zdefiniowanego wcześniej pytania pomocniczego.

 

Teoretycznie łatwizna. W praktyce jak ktoś zakładał konto ponad piętnaście lat temu, jak mój mąż, to wiele się mogło zmienić. W owym czasie był to jego jedyny mail, więc siłą rzeczy nie podał drugiego. Numeru telefonu też nie podał w ramach niedzielenia się danymi wrażliwymi. Poza tym umówmy się, mało kto przez piętnaście lat nie zmienił numeru telefonu. Pozostało pytanie pomocnicze. Ono faktycznie było, tylko… nie przyjmowało prawidłowej odpowiedzi. Pytanie było (dla nas) proste, odpowiedź próbowaliśmy wpisywać w różnych wersjach, niestety, nic nie chciało zadziałać. I w tym momencie narodził się poważny problem, bo konto jakoś nie chciało się samo odblokować, a było naprawdę potrzebne. Prywatnym znajomym można po prostu podać nowego maila, wysyłając go choćby SMS-em, ale w kontaktach biznesowych takie opcje nie wchodzą w grę.

 

Konto na o2.pl można odblokować za… kasę!

Nie, to nie jest żart.

Kiedy zawiodły wszystkie darmowe metody łącznie z prośbą o pomoc wysłaną do działu technicznego za pomocą specjalnego formularza (standardowa odpowiedź: nasi technicy przyglądają się problemowi…), trzeba było spróbować inaczej. Numer na infolinię poczty o2.pl i wp.pl zaczyna się od 703 i nietrudno zgadnąć, że kosztuje więcej niż zwykła rozmowa. Zresztą nikt tego nie ukrywa. Otóż połączenie kosztuje 1,05 zł + VAT, czyli – jeśli dobrze pamiętam – 1,29 zł. Za minutę oczywiście. I nie łudźcie się, że w góra pięć minut załatwicie problem. Nie. Najpierw trzeba swoje odczekać, wysłuchując brzdąkającej muzyczki i automatu, który uprzejmie informuje: jesteś czwarty w kolejce… A złotówki lecą…

Na infolinii nie ma tak lekko, bo trzeba podać IP swojego komputera. Ha! I to dopiero jest dowcip. Którego? W przypadku mojego męża w grę wchodziły dwa plus telefon. No i trzeba te IP znać. A konia z rzędem temu, kto potrafi od ręki podać numer IP swojego komputera. Nawet ja nie znam :P Na szczęście umiem znaleźć. Niestety skończyło się tym, że na ową infolinię trzeba było dzwonić drugi raz.

 

Jak odblokować konto na o2.pl za pomocą SMS-a

Pan na infolinii owszem potwierdził IP telefonu, sprawdził, z jaką inną pocztą połączony jest rzeczony mail, coś tam jeszcze potwierdził i powiedział, że doda nr telefonu do systemu, to za pół godziny będzie można pocztę odblokować. Prawdę powiedział. Tylko jest jeden haczyk: odblokowanie to kolejny SMS premium, o ile mnie pamięć nie myli 6 zł + VAT.

 

Ile kosztuje odblokowanie konta na o2.pl i dlaczego tak drogo?

Ostatecznie za wszystkie usługi premium, które były niezbędne do odzyskania hasła, rachunek za telefon mojego męża wzrósł o 41,02 zł. Niby nie tak strasznie dużo, ale i nie mało. Można oczywiście mówić, że sam jest sobie winien, bo nie zadbał o alternatywne sposoby odzyskania hasła, ale konia z rzędem temu, kto uzupełnia takie dane w dawno zakładanych kontach pocztowych.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Reklamy (a mówiąc wprost: spam) zarówno w poczcie o2.pl, jak i w wp.pl pojawiają się z prędkością światła. Mam konta w obu domenach i nie nadążam z usuwaniem. Można przypuszczać, że za taki mailing właściciel obu portali pobiera całkiem sowite wynagrodzenie od reklamodawców. Można też śmiało założyć, że gdyby nie użytkownicy jego poczty, tej kasy by nie zgarniał. Innymi słowy, zarabia na nas. W tej sytuacji wyciąganie ręki po kasę w przypadku problemów technicznych jest co najmniej nieetyczne. A tak naprawdę to jest chamskie i tyle. Bo weźcie pod uwagę taką rzecz: mój mąż nie zapomniał hasła, ono nagle przestało działać. Więc wina na pewno nie leżała po jego stronie.  

 

18
Dodaj komentarz

avatar
13 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
bozenaDominikchujMirkaArtur Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan
Gość
Jan

W kontaktach biznesowych stosować maila w darmowej poczcie? I to jeszcze takiej?

Pawel
Gość
Pawel

Mnie również hasło przestało działać. Tylko w moim przypadku nie da się go odzyskać.

Adam
Gość
Adam

Miałem identyczny problem ze swoim adresem. Nagle przestał działać. Próbowałem go odzyskać. Niestety bezpowrotnie utraciłem :( o2.pl strasznie dało ciała. Już nie korzystam z ich usług.

Agata
Gość
Agata

To samo u mnie i często nie mogłam się zalogować znając hasło. Po paru dniach nagle mogłam a obecnie nie da się wcale. Porażka

Jarosław
Gość
Jarosław

Potwierdzam wszystko co zostało napisane w artykule. Brak możliwości zalogowania choć wpisywany jest prawidłowy login i hasło. Opcje odblokowania przy pomocy pytania pomocniczego i sms-a oczywiście nie zadziałały. Po zgłoszeniu problemu przez formularz kontaktowy po TYGODNIU otrzymałem propozycję cyt: Jeżeli metody odzyskania hasła nie skutkują, proszę o kontakt z Biurem Obsługi Klienta: – **703 200 220 / 703 200 205** (opłata za minutę połączenia 1zł + VAT) – **+48 58 52 49 750** (stawka za połączenie wg stawki Operatora) Jak widać po wpisach takie przypadki zdarzają się na tej domenie bardzo często. Również opieszałość reakcji Biura Obsługi daje dużo do… Czytaj więcej »

Namstos
Gość
Namstos

To samo :) nie zmieniane bylo haslo nigdy, a nagle błąd logowania.

Marek
Gość
Marek

Mi od paru dni też padło i dupa nie mogę się zalogować. A nic nie było zmieniane. Oni sobie jaja robią czy co

anonym
Gość
anonym

Mam dokladnie wszystko to samo co zostalo opisane w artykule. Po dzisiejszej rozmowie z supportem Pani stwierdzila, ze nie potrafi mi pomoc. Jutro bede probowal kolejny raz, az do skutku

Monika
Gość
Monika

U mnie tez taka sytuacja 😬 skontaktować się z nimi nie moge a poczta potrzebna.

alek
Gość
alek

tu chodzi tyko i wyłącznie o kasę, miałem już tak kilka razy, pomaga tylko wysłanie płatnego SMSa,
właśnie przechodzę to chyba czwarty raz.

Andrzej
Gość
Andrzej

Złodzieje i naciągacze dwa razy dzwoniłem i nikt nie odbiera kasa stracona nie dzwońcie i olejcie to konto oszuści I naciągacze nie dajcie się nabrać trzeba to gdzieś zgłosić

Lucyna
Gość
Lucyna

Mnie spotkało to samo, ni z tąd ni zowąd od 14tu lat używane hasło w O2 przestało działać i w żaden sposób nie mogę go odzyskać… Podobnie na WP.pl… To już nie jest przypadek

Matti
Gość
Matti

a w opcji odyzskiwanie hasła , wyslanie na mail pomocniczy jakie ma Pani mail? bo u mnie jest jakiś którego nigdy nie miałem

Artur
Gość
Artur

Mam dokładnie taki sam problem.Infolinia czynna niby do 18 ale po 17 nikt juz tam nawet nie odbiera.Żałosne!!!!

Mirka
Gość
Mirka

dzisiaj z ranka próbowałam się zalogować do poczty o2 i nic z tego: błędny logi lub hasło. I jedno i drugi wpisuje prawidłowo, a zalogować się nie mogę …. masakra:(

chuj
Gość
chuj

+1

Dominik
Gość
Dominik

idetyczna sytuacja

bozena
Gość
bozena

u mnie tak samo :/ hasło nie działa, pisałam maila do nich i nikt nie odpowiada….

Emocje 7 sierpnia 2019

Ile włożyć do koperty na wesele?

Natknęłam się ostatnio na bardzo „interesującą” rozmowę dotyczącą tego, ile włożyć do koperty na wesele? Kwoty podawane przez ludzi biorących udział w dyskusji były dla mnie zaskakująco wysokie, żeby nie powiedzieć kosmiczne. No bo umówmy się, tysiąc złotych piechotą nie chodzi. Dwa tysiące tym bardziej nie. Więc stwierdzenie, że mniej więcej tyle powinni dać w kopercie świadkowie, chrzestni, dziadkowie i  rodzice, jest dla mnie co najmniej zaskakujące. Chociaż Ci ostatni nierzadko wydają zdecydowanie więcej, biorąc na swoje barki pokrycie w połowie lub nawet w większości kosztów całego wesela. 

Tak czy siak są to duże kwoty, na które przeciętny Polak zapewne musi harować jak wół i skrupulatnie odkładać – pod warunkiem, że zaproszenie na wesele dostanie odpowiednio wcześniej. Gorzej jeśli para młoda trochę się zagapi i zrobi to na ostatni dzwonek, wtedy wyciągnięcie ze skarpety tysiaka w ramach ślubnego prezentu może być problematyczne i dosyć bolesne.

W każdym razie, w całej tej dyskusji dotyczącej tego ILE WŁOŻYĆ DO KOPERTY, najbardziej zdziwiło mnie i poniekąd zirytowało zdanie pewnej ekspertki (nie wiem od czego…). Według niej włożenie do koperty mniej pieniędzy niż tysiąc złotych przez wymienionych wyżej gości oraz co najmniej 200 zł od osoby przez dalszą rodzinę i przyjaciół jest ZŁODZIEJSTWEM!

Na temat konkretnej kwoty, stety niestety nie chcę teraz rozmawiać, bo uważam, że to indywidualna sprawa i moim zdaniem każdy powinien dać tyle, na ile go stać, a nie tyle, ile wypada. Więc dyskusja o pieniądzach jest raczej bezsensowna. W każdym razie, strasznie mi się nie spodobało nazywanie złodziejstwem wkładania do koperty mniej, niż założyła jakaś tam kobieta!

Według niej para młoda ponosi ogromne koszty związane z organizacją wesela (zakładając, że to faktycznie oni łożą ze swojej kieszeni, a nie rodzice) więc w podziękowaniu za zaproszenie, trzeba im dać tyle, by kasa się zwróciła.

Serio?!?  Dotychczas myślałam, że wesele organizuje się z własnej nieprzymuszonej woli i zaprasza się na nie tych gości, z którymi chce się dzielić swoim szczęściem. Z którymi chce się celebrować ten wyjątkowy dzień i razem pobawić. Nie sądziłam, że można zapraszać kogoś po to, by zwrócił  poniesione koszty! Toż to obłęd jakiś!

Nie wiem, czy ja jestem takim dziwolągiem, że tego nie kumam i mam zupełnie odmienne zdanie? Ktoś z Was podziela słowa tej kobiety?

Zawsze uważałam, że organizując wesele (i nie tylko) mierzy się siły na zamiary i zaprasza gości z głową. Lepiej świętować w mniejszym gronie i skromniejszym wydaniu, niż się zapożyczać, zadłużać, a potem liczyć na to, że w kopertach dostanie się całkowity zwrot kosztów.

A jeśli w kopertach będzie mniej, to co wtedy? Popłakać się? Obrazić? Zerwać kontakty, bo ktoś okazał się, jak to nazwała pani „ekspertka” – złodziejem?

Śmieszne…

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Przekąski 5 sierpnia 2019

Sałatka z cukinii i papryki z kurkumą na zimę – przepis

Sałatka z cukinii i papryki z kurkumą na zimę to przysmak, który po raz pierwszy jadłam jakieś 17 lat temu. Od tego czasu wiele się zmieniło, ale nie moje zamiłowanie do cukinii w zalewie słodko-kwaśnej. Oczywiście przepis sprzed lat został delikatnie zmodyfikowany, pod mój smak :)

Dzielę się więc z Wami moją wariacją na temat “Sałatka z cukinii i papryki z kurkumą na zimę”. Od razu zaznaczę, że ja uwielbiam smaki wyraziste, słodko-kwaśne, bardziej ostre, więc jeśli lubicie smaki łagodniejsze, nieznacznie zmniejszcie ilość octu na korzyść wody w podanym przepisie. Ponieważ przygotowane warzywa przez noc stoją pod zalewą zanim trafią do słoików, bez problemów sprawdzicie, czy smak Wam odpowiada. Dla mnie ten przepis jest idealny.

Sałatka z cukinii i papryki z kurkumą na zimę – przepis na 8 słoików po 500 ml  

Idę o zakład, że z tego byłby słoik więcej, bo sporo sałatki zjadłam, zanim zaczęłam wekować ;)  Pisałam Wam już przy innych przepisach, że ja wszystko robię na oko i na smak – wychodzi super, więc jeśli zdecydujecie, że za mało Wam soli lub cukru, to nie trzymajcie się kurczowo proporcji i działajcie wg. własnego uznania :) Potraktujcie ten przepis jak przepis wyjściowy.

Składniki na sałatkę:

Składniki na zalewę:

  • 3 szklanki wody, 
  • 2 szklanki octu 10%,
  • 2,5 szklanki cukru,
  • 2 łyżki soli,
  • 3 łyżki kurkumy,
  • 3 łyżeczki gorczycy.

Sałatka z cukinii i papryki z kurkumą na zimę – wykonanie

  1. Przygotowuję  zalewę z powyższych składników. Wiem, że są gospodynie, które mają ustaloną kolejność dodawania wody, cukru i octu oraz przypraw, ale ja po prostu wrzucam lub wlewam wszystko na raz, zanim wstawię na ogień. Mieszam porządnie od czasu do czasu i czekam, aż się zagotuje. Za każdym razem próbuję, czy smak zalewy jest odpowiedni. Ostatnio zaszalałam, zrobiłam więcej zalewy, niż z podanych składników i  ostatecznie sporo jej musiałam wylać do zlewu, bo warzywa puściły także swój sok.  Sałatka z cukinii i papryki z kurkumą
  2. Warzywa myję. Cebule obieram z łusek, cukinie, jeśli mają twarde skórki, obieram i wyjmuję z nich łyżką pestki, z papryk wyrzucam gniazda nasienne, po czym wszystko tnę na paski. Nać selera szatkuję drobniutko. 
  3. Wrzucam wszystkie warzywa do dużej miski i mieszam.
  4. Gdy zalewa przestygnie, ale nadal jest ciepła, wlewam ją do miski z warzywami. Mieszam porządnie, przykrywam czystą ściereczką i odstawiam na 12 godzin. Dobrze jest od czasu do czasu przemieszać wszystko. Ja zawsze robię słoiki wieczorami, bo w dzień brakuje mi czasu, więc zalewę zostawiam na całą noc i siłą rzeczy jej nie ruszam. Rano warzywa puszczają swój sok, przechodzą zalewą i są pyszne.
  5. Myję i wyparzam półlitrowe słoiki, pakuję do nich sałatkę i zalewam płynem, w którym przez noc stały warzywa. Podpowiem Wam, że genialnie nakłada się cięte warzywa dużym, plastikowym widelcem do makaronu – mój idealnie wchodzi do słoików i na dwa machnięcia mam słoik zapełniony warzywami. 
  6. Osuszam nakrętki i szyjki słoików, zakręcam i pasteryzuję weki w dużym garze przez 15 minut. Po tym czasie wyjmuję je, odstawiam do góry dnem, by powietrze uciekło (poza tym nieszczelność od razu widać, bo nakrętka zaczyna przeciekać). Przykrywam ściereczką, by trzymały ciepło, a gdy wystygną, zanoszę do piwnicy. 

 

Na zdjęciach widzicie pierwszy rzut, kolejne zrobię niebawem, bo sałatka z cukinii i papryki z kurkumą na zimę pasuje i do obiadu, i do wódeczki. U mnie znika w okamgnieniu, więc muszę mieć zapas dla siebie i dla gości, którzy chętnie zabierają po słoiczku do domu :).

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close