Dom 20 maja 2021

Jak uprawiać storczyki? Pielęgnacja dla początkujących

Storczyki (orchidee) to niezwykłej urody kwiaty doniczkowe, które zachwycają nie tylko różnorodnością kolorów, ale także kształtów. Są niezwykle dekoracyjne i stanowią wspaniałą ozdobę każdego pomieszczenia, ale, by cieszyły oczy, wymagają odpowiedniej opieki.

Wiele osób kupuje lub otrzymuje w prezencie pierwsze storczyki, i niekiedy ponosi klęskę w opiece nad nimi. Tymczasem właściwie pielęgnowane orchidee przez wiele miesięcy potrafią utrzymać kwiaty, a co za tym idzie, piękny wygląd. Najbardziej popularnymi storczykami są zdecydowanie Phalaenopsis. Ich cena jest przystępna – mniej więcej plasuje się w granicach 20 złotych, choć równie dobrze te rośliny mogą kosztować kilka razy więcej, w zależności od ilości pędów czy wielkości i koloru kwiatów. 

Jaki storczyk wybrać do domu?

Aby opieka nad storczykami przyniosła satysfakcję warto przede wszystkim kupić roślinę zdrową, o jędrnych korzeniach i bez plam na liściach. Pąki kwiatowe powinny być jeszcze nierozwinięte, by orchidea dłużej trzymała kwiaty.

Jakiej pielęgnacji wymagają storczyki odmiany Phalaenopsis?

Szukając idealnego stanowiska w domu dla storczyka, wybierz pomieszczenie jasne, ale ze światłem rozproszonym. Lepiej nie narażać rośliny na bezpośrednie ostre działanie promieni słonecznych. Jeżeli planujesz dla niego miejsce na parapecie, wybierz dla niego pokój z oknem skierowanym na wschód. Gdy nie masz innej możliwości, zawsze możesz doniczkę postawić nieco bardziej w głąb pokoju lub też przysłonić ją firanką. W pomieszczeniu latem powinna panować temperatura 24°C, a zimą ok. 18°C. Nocą może ona nieco spadać, co działa na korzyść storczyków. 

Warto także pamiętać, że storczyki nie lubią przestawiania w inne miejsce. 

storczyki

Fot. Storczyk (orchidea)

Storczyki – podlewanie 

Tu początkujący najczęściej popełniają błędy. Storczyki odmiany Phalaenopsis wymagają odpowiedniej wilgotności (ok.60%) i regularnego podlewania, mniej więcej raz na 7 – 10 dni, gdy korzenie zmieniają barwę z zielonej na srebrzystą. Doniczki z kwiatami warto wstawić do miski wypełnionej wodą w temperaturze pokojowej. Gdy korzenie staną się zielone, storczyki należy wyjąć z miski, poczekać aż nadmiar wody wycieknie z doniczek, po czym przełożyć do przezroczystej osłonki. Inni z kolei zalecają podlewać rośliny od góry i zaczekać, aż nadmiar wody ścieknie z doniczek.

Przesadzanie storczyków

Gdy korzenie przestają mieścić się w doniczce, którą w danym momencie zajmuje storczyk, należy wybrać nowy pojemnik, najlepiej z tego samego materiału, co poprzedni, jedynie nieco większy. Najlepiej, by zarówno pojemnik jak i osłona, były przezroczyste.

Podłoże wykorzystane do przesadzenia storczyków powinno być przepuszczalne, bardzo lekkie i przewiewne, złożone z kory, mchu, lub kawałków węgla drzewnego. Można kupić gotowe podłoże, jak i skomponować je samodzielnie. Należy pamiętać o tym, że przy przesadzaniu storczyków część młodych, naziemnych korzeni, powinna pozostać na zewnątrz doniczki.

Jak nawozić storczyki?

Bez wątpienia storczyki są roślinami, którym regularne nawożenie pozwala utrzymać silny wzrost i długie kwitnienie. Trudno jednak o sztywne zasady odnośnie tego, jak nawozić. Zawsze należy wczytać się w informacje na etykiecie nawozu dedykowanego storczykom. Zdecydowanie nie należy przekraczać sugerowanej przez producenta dawki i częstotliwości stosowania nawozu.  

Storczyki po przekwitnięciu

Gdy roślina przestaje wydawać kwiaty i następuje dla niej okres spoczynku, specjaliści zalecają usunąć pożółkłe pędy. Jeżeli pęd nie ma już kwiatów, ale nadal jest zielony, należy go uciąć nad drugim lub trzecim oczkiem od dołu.

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mika
Mika
3 miesięcy temu

60% wilgotności to bardzo dużo. Ja ze swojej strony do utrzymania kwiatów w dobrej kondycji polecam nawilżacz powietrza. Najlepiej taki który sam reguluje wilgotność. Piszą o tym też tutaj https://wybierzoczyszczacz.pl/poradniki/nawilzacz-powietrza-do-roslin/

Dom 19 maja 2021

Nieproszeni goście w kuchni – mole spożywcze i nie tylko. Jak im przeciwdziałać?

Mole spożywcze to nawracający problem w mojej spiżarni. Co się ich pozbędę, wkrótce znowu zauważam to dziadostwo. Ale mole to nie jedyne paskudy, jakie żerują na naszym pożywieniu. Ostatnio zauważyłam malusieńkie, dosłownie 2-3 milimetrowe „robaczki” chodzące po półkach i w suchych produktach.

Problem jest dosyć powszechny i wynika z tego, że często NIEŚWIADOMIE przynosimy robactwo ze sklepu. Tam przecież nie mamy możliwości, by z lupą w ręku zaglądać do każdej paczki mąki, ryżu, czy innego prowiantu, zresztą nie każdego insekta da się dostrzec od razu, niektóre są bardzo malutkie i skrzętnie się ukrywają.

Jakie szkodniki magazynowe lub szkodniki żywności – bo tak są ogółem nazywane – możesz znaleźć w pożywieniu?

Mole spożywcze – to najczęściej spotykane szkodniki. Do naszych domów przynosimy je nieświadomie ze sklepu, mogą też przyfrunąć do nas przez okno od sąsiadów. W suchych produktach ukryte są larwy moli, które później przeobrażają się w małe ćmy. Ich obecność zdradzają pajęczynki, którymi oblepiają jedzenie i opakowanie. Mole najczęściej znaleźć można w mąkach, kaszach, ryżu, kakao, w przyprawach, suszonych grzybach i owocach, orzechach, a nawet w kawie.

Mącznik młynarek – to mały chrząszcz o ciemnej, niemal czarnej barwie. Jego ciało wyraźnie podzielone jest na trzy części. Larwy mącznika mierzą około 3 cm, są długie, walcowate i błyszczące. Początkowo są białe, później zmieniają barwę na ciemnobrązową. Szkodnika tego można znaleźć w mąkach, kaszach, suszonych owocach, płatkach, otrębach i bułce tartej.

Żywiak chlebowiec – to malutki chrząszcz o kolorze brunatno-brązowym. Posiada lekko owłosione skrzydła i potrafi fruwać. Jego larwa ma dość charakterystyczny kształt przypominający jasnego (kremowego) rogalika. Żywiaki najchętniej składają jaja w mąkach, ryżu, kaszach, kakao, w herbacie, przyprawach i suszonych ziołach. Żywią się chlebem i produktami mącznymi.

Trojszyk ulec – to kilkumilimetrowy chrząszcz o brązowym zabarwieniu. Jego samica składa jaja bezpośrednio w pożywieniu, co utrudnia ich zauważenie. Znaleźć go można w ryżu, kakao, mąkach, kaszach, przyprawach, płatkach, otrębach, fasoli, grochu, w mleku w proszku, a także w psiej karmie.

Skórnik skłoniniec – to chrząszcz, kształtem przypominający elipsę, ma słabo odgraniczoną głowę. Dostrzec na nim można brązowy zygzakowaty pas ułożony z włosków, naznaczony dodatkowo kilkoma ciemniejszymi kropkami. Skórnik zjada większość suchego prowiantu od mąki i kaszy, przez kakao, przyprawy, aż po karmę dla psa.

Jakie produkty są narażone na „atak” szkodników?

Wszystkie suche produkty typu kasza, mąka, ryż, cukier, kakao, suszone owoce i grzyby, orzechy, nasiona… Przechowywane ich w nieszczelnych opakowaniach, np. papierowych lub (otwartych) foliowych torebkach jest niemal zachętą dla nich do rozgoszczenia się.

Co zrobić z produktami zanieczyszczonymi szkodnikami?

Wszystkie produkty, w których znaleźliśmy szkodniki lub ich larwy należy wyrzucić. Żywność taka jest skażona często odchodami i innymi wydzielinami robaków. W związku z czym spożycie ich może spowodować zatrucie.

Jak przeciwdziałać szkodnikom żywieniowym?

1. Przeglądaj kupione suche produkty, szczególnie te, które nie są zamknięte w szczelnych opakowaniach. Sprawdzaj, czy nie ma w nich śladów szkodników.

2. Produkty narażone na atak szkodników przechowuj w lodówce – po powrocie ze sklepu profilaktycznie można je tam włożyć (lub do zamrażarki) na kilkanaście godzin.

3. Przesypuj suche produkty do szczelnych opakowań, najlepiej słoików.

4. Jeśli znajdziesz w jakimś produkcie szkodniki, wyrzuć go, a także te, które z nim sąsiadują na półce – robaki mogą bowiem przechodzić na kolejne opakowanie z żywnością.

5. W szafkach, na półkach i ogólnie w pomieszczeniach z jedzeniem, układaj/rozwieszaj pułapki na szkodniki oraz zapachy, których nie tolerują, np. lawenda, cynamon, mięta, eukaliptus, wanilia, pomarańcza, liść laurowy, ziele angielskie, gałka muszkatołowa, goździki, cytrusy.

Podobno mole nie lubią też zapachu geranium (anginki) – warto więc w kuchni i spiżarni ustawiać doniczki z tym kwiatem.

6. Jeśli znajdziesz u siebie szkodniki, wymyj porządnie półki i szafki roztworem wody i octu w proporcjach 1:1 (1 szklanka ciepłej wody na 1 szklankę octu). Możesz do tego dodać mydło i olejek eteryczny np. lawendowy.

7. W szafkach i na półkach można ustawiać odstraszacze tzn. miseczki z podgrzanym octem. Z kolei w kuchni (poza szafkami) można ustawiać pułapki z octu winnego lub wina, do którego nieproszeni goście będą wpadać i się topić.

8. Mieszanką octu i olejków eterycznych można też profilaktycznie opryskiwać półki i szafki.

9. Liście laurowe możesz wkładać bezpośrednio do żywności, na wierzch opakowania.

10. Skórki z cytrusów możesz rozkładać na półkach lub rozwieszać w różnych miejscach kuchni.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Rozwój 17 maja 2021

Nie jesteś idealnym rodzicem? To bądź!

Pogoda staje się coraz ładniejsza, jest o wiele przyjemniej, co sprzyja beztrosce. Niestety.

Mam taki poranny zwyczaj, zanim cała rodzina rozkręci się do działania, że robię sobie małą prasówkę. Ostatnie dni to dramat. Dramat wielu rodzin, ale też społeczny. Tylko z medialnych doniesień wiemy, że w ostatnich tygodniach w tragicznych okolicznościach, swoje życie straciły kilkuletnie dzieci. Niewątpliwie są to tragedie dla wielu rodziców, dziadków, ale takich zdarzeń można uniknąć. Tu właśnie kryje się społeczny dramat, że dorośli ludzie nie posiadają umiejętności przewidywania. Gorzej, że fala krytyki spada również na tych, którzy to wytykają, nazywając ich w przekorny sposób „idealnymi rodzicami”.

Decydując się na potomstwo, każdy rodzic powinien rozejrzeć się wokoło i zastanowić się nad tym, co może zagrażać jego dziecku. Na nic argument, że wszystkiego nie da się przewidzieć, bo to jasne. Złamać rękę można potykając się o własne nogi. Okno zainteresuje przecież każdego malucha, co nie znaczy, że należy je zamurować. Jednak otwierając je, nie wolno zostawiać latorośli bez opieki! Dziecko na balkonie? Samo?! To wstęp do tragedii. Akweny w pobliżu posesji nigdy nie obejdą się bez zainteresowania. Jakie ma szanse kilkulatek na wygranie z żywiołem? Ostatni czas w brutalny sposób to zweryfikował. I co, do cholery, robią dzieci w maszynach rolniczych, na polach, czy na budowie? Ich miejsce jest na placu zabaw.

Nie wolno winić dzieci za ich ciekawość, to wspaniała cecha, którą należy pielęgnować. Jednak pole do eksplorowania świata powinno dawać im szansę na rozwój, a nie odbierać życie. Wiem, że rodzice, którzy właśnie opłakują największą stratę w swoim życiu, będą nosić wyrzuty sumienia do końca życia, ale niech to będzie nauką dla innych. Tych tragedii można było uniknąć.

Pamiętaj!
Nie otwieraj okien tam, gdzie są małe dzieci a nie jesteś w stanie mieć ich cały czas na oku.

Nie pozwalaj dziecku samodzielnie wychodzić na balkon, zwłaszcza na taki, gdzie łatwo wdrapać się na znajdujące się tam przedmioty i wychylić się przez barierkę.

Nie zostawiaj dziecka bez opieki tam, gdzie są akweny. Nie obserwuj go z daleka, Twoja reakcja może być zbyt wolna.

Nie zostawiaj dziecka samego w samochodzie, nie tylko w upalne dni.

Nie ufaj kilkulatkowi, jego uwaga w sekundę zostanie rozproszona, a Wasze ustalenia w mig zostaną zapomniane.

Taka lista może, a nawet powinna być dłuższa, jednak głęboko liczę na powrót zdrowego rozsądku u opiekunów dzieci.
Apeluję więc do Was, drodzy rodzice, zacznijcie przewidywać, myślcie, dmuchajcie na zimne, bądźcie tymi idealnymi rodzicami, bo macie naprawdę dużo do stracenia!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close