Ciąża 15 września 2016

Rwa kulszowa w ciąży – sposoby na ból

Rwa kulszowa w ciąży to nieszczęście dla przyszłej mamy. Piszę to zupełnie świadomie — rwa kulszowa ze względu na wadę kręgosłupa (patologiczne zwężenie kanałów kręgowych) dręczy mnie od kilkunastu już lat. W trakcie „rzutów” pomagał mi nimesil, czasem tramal, rehabilitacja. Mam rwę i dwa naturalne porody za sobą. Rwa jest gorsza!

A czy może być coś gorszego od samej rwy? Rwa kulszowa w ciąży!!!

A więc na początek, odrobinę teorii, co to jest rwa kulszowa:

” Za ból odpowiada podrażnienie największego nerwu obwodowego w ciele człowieka – nerwu kulszowego. Ucisk na ten nerw może być spowodowany […] przez zwyrodnienie dysków międzykręgowych lub dyskopatia, zwane potocznie „wypadnięciem” dysku, patologiczne zwężenie kanałów kręgowych, rozmaite stany zapalne czy nowotwory oraz ciążę. […] Przyczyną, dla której kobieta w ciąży może odczuwać ból dolnych odcinków kręgosłupa, promieniujący w stronę bioder, pośladków i kończyn dolnych, jest ucisk macicy na nerw kulszowy”.*

A w ciąży ani się ruszyć, ani wziąć porządnych leków, też to znacie? Ja jestem bezradna wobec porażającego — dosłownie, bo tracę częściowo władzę w prawej stronie ciała — obezwładniającego bólu, promieniującego od krzyża w dół, przez biodra aż do prawego kolana. Dalej mylicie, że to betka?

Rwa kulszowa w ciąży to nie żarty

No to wam powiem, że są dni, w które nie ruszam się z łóżka. Rzeczą niemożliwą do wykonania stało się obrócenie na bok, a co dopiero wstanie! Nie schylam się bez palącej potrzeby, z łóżka schodzę bardzo powoli, na czworakach. Noszę wsuwane buty, by nad nimi nie wisieć do związania. Rzuty bólu trwają nawet tygodniami. Aż trudno uwierzyć, że ja, do tej pory sprawna dziewczyna, zamieniam się w wiekową staruszkę w zakresie ruchów. Już teraz jest źle, a będzie jeszcze gorzej, to dopiero 24 tc, więc najwięcej kilogramów dopiero zacznie mi przybywać. A wraz z nimi bólu.

Staram się na dłużej nie zastygać podczas siedzenia w jednej pozycji, co jest trudne ze względu na pracę przy komputerze. Ginekolog się zlitował i na moje wręcz żądanie przepisał dopuszczalny (od wieeeelkiej biedy) lek przeciwbólowy, ketonal o łagodniejszym stężeniu. Nie pomaga, nie będę więc go brać wcale, moje dziecko jest ważniejsze od tych łez, które czasem wsiąkają w poduszkę.

Mogłabym ćwiczyć kocie grzbiety i rozciąganie na macie, ale każdy taki ruch skutkuje natężeniem bólu. Pomagają nieforsowne spacery (paradoksalnie ze względu na zagrożenie porodem przedwczesnym powinnam leżeć), ciepły prysznic oraz leżenie i zasypianie z nogami zarzuconymi na oparcie łóżka.

Rwa kulszowa w ciąży – sposoby na ból

Jeśli również macie ten problem, możecie jeszcze wypróbować inne sposoby:

  • leżeć, ale nie godzinami jak placek, bo po czasie „zastania” ból wróci wzmożony. Mnie najczęściej pomaga pozycja embrionalna,
  • spacerować spokojnie i pływać na basenie (ja nie powinnam ze względu na powiększające się rozwarcie i centymetrową szyjkę macicy, a za tym ryzyko zakażenia),
  • wypróbować gorące okłady, przykładane w okolice kręgosłupa, ponieważ ciepło rozluźnia mięśnie i zmniejsza ucisk na nerwy,
  • opierać nogi np. na krześle czy łóżku, zginając pod kątem 90 stopni łydki. Jeśli mebel jest twardy, warto podłożyć poduszkę lub kocyk,
  • nie podnosić ciężkich przedmiotów.

Powyższe pomysły przerobiłam lata świetlne temu z rehabilitantką. Wiem, że nie tylko ja cierpię na takie bóle w czasie ciąży (i nie tylko). Jeśli macie inne sposoby na choćby tymczasową ulgę, koniecznie podzielcie się nimi w komentarzu, nie tylko ja będę za nie wdzięczna.


źródło: www.kulszowa.pl

Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Barbara Heppa-Chudy
4 lat temu

Raz w życiu doprowadziłam się do stanu „lepiej nie wspominać”. Teraz już wiem, że na pierwsze objawy – jak najszybciej środek przeciwzapalny.

Agnieszka Jelinek
4 lat temu

Współczuję takiego bólu. :(

W roli mamy - wrolimamy.pl

zdecydowanie najgorszemu wrogowi nie życzę!

Kasia Kotowska Wyrzykowska

Gosia Podleś

Beata Pazoła
4 lat temu

W ciąży mnie to dopadło . Masakra jednym słowem bo inaczej nie da się tego określić. Po porodzie przeszło… I oby tak dalej. Współczuję ja meczylam się od 6 miesiące . 9 miesiąc był tragedia.

Ala Zielonka
4 lat temu

Parę razy przeszłam w pierwszej ciąży i… było to straszne :( nikomu nie polecam, choć na tle kolki nerkowej nie wiem co gorsze :p

W roli mamy - wrolimamy.pl

Ja nie miałam kolki nerkowej, moja siostra owszem. Do dziś nie wiadomo czy ja miałam gorzej z rwą czy ona z kolką Obstawiam jednak że rwa :P

Ala Zielonka
4 lat temu

kolka ;) jak nie zareagujesz odpowiednio wczesnie będąc w ciąży to z bólu mozesz zacząć rodzić… jakby nie szybka interwencja na pogotowiu i potem oddziale gin to Paweł urodziłby sie w 34 tyg ciąży :( ale nafaszerowali mnie wtedy leami rozkurczowymi, nerki i kamyki sie uspokoily… nigdy wecej nie mialam potem skurczów – Pawła wyciągneli przez CC 13 dni po terminie ;) a co do rwy – też chodzisz po ścianach z bolu jak Ci dziecko depnie na nerw, ale jak sie przesunie to juz jest ok :)

Ania Pająk
4 lat temu

Leżeć na podlodze z nogami na łóżku,sprawdzone przeze mnie:)

Agnieszka Adam Kwiatkowscy

Mam to samo a do tego spojenie łonowe i nic tylko usiąsc i wyc i zastnawiam sie czy to od rwy kulszowej a to dopiero 23tc..z pkerwszym dzieckiem bralam zastrzyki przez 2 tyg ale bez szalu

W roli mamy - wrolimamy.pl

Nie lubię, współczuję, mnie rwa dręczy od 5 miesiąca, jestem w 8 i jest coraz gorzej :(

Agnieszka Adam Kwiatkowscy

No mi zaczela sie w 5 tylko ten bol kosci łonowej mnie zastanawia

Ala Zielonka
4 lat temu

Zacząć sie przeciagac tsk co dziecko zmirni pozycje i zejdzie z uciskanego nerwu… czasem trwaxto i godzinę, ale przy tym bolu nic innego nie pomagalo….

Katarzyna Giezek
4 lat temu

koleżance pomogła wizyta u osteopaty

Milena Kamińska
4 lat temu

Niestety nie pomogę ponieważ mnie to nie dopadło

Kasia80
Kasia80
4 lat temu

Ja też cierpiałam z powodu rwy kulszowej w trakcie ciąży. Wcześniej – jakieś 2 lata przed ciążą też miałam atak rwy kulszowej i wtedy na rezonansie magnetycznym stwierdzono u mnie przepuklinę kręgosłupa. Za pierwszym razem leczyłam się 2 miesiące – zastrzyki, najsilniejsze leki przeciwbólowe, a ja ciągle leżałam i umierałam z bólu. Gdy w 6 miesiącu ciąży złapało mnie drugi raz myślałam, że się załamię. Pamiętałam co było wcześniej – do tego w ciąży nie można brać prawie żadnych tabletek. Na szczęście za drugim razem nie było tak źle – zastosowałam się wtedy do porad, które znalazłam w tym artykule/… Czytaj więcej »

Aneta
Aneta
3 lat temu

Jestem w 9tym miesiącu,męczę się z rwą kulszową od samego początku ciąży i żadna z metod uśmierzenia bólu mi nie pomaga. Już nie mogę się doczekać porodu mam nadzieję że po nim mi przejdzie. chwilę przed porodem ból dużo bardziej się nasilił. Nikomu nie życzę takiego bólu.

Ja takasobie
Ja takasobie
2 lat temu

Mi terapeuta „wykręcał” rwę. Ból okropny ale tylko przez parę sekund i pomaga. Drugi raz się raczej nie zdecyduje…Teraz jak mnie łapie to pod bolący pośladek, w najbardziej bolesnym miejscu kładę piłeczkę do tenisa i rozmasowuję nią chociaż te napięte mięśnie..

Agnieszka
Agnieszka
1 rok temu

Ja borykam sie z rwa kulszowa od poczatku ciąży i bywa że nie moge stanac na jednej nodze lub kuleje.
Pomagam sobie cwiczeniami rozciagajacyjmi rwę, boli mega , ale po paru minutach meczarni z rozciaganiem mam spokoj na jakis czas. Jestem już w 36tc i bywali kiepsko. Jedna bsbeczka na yt ma cw. rozciagajace dolny odc. ledzwiowy. Nie robie wszystkich cw. bo brzuszek mam sporawy, tylko te ktore mi akurat pomagaja🙂

Kasia
Kasia
1 rok temu

Wiem że wątek już starszy ale się dołączę. Jestem w piatym mieisacu i jestem przerażona że może to trwać do końca ciąży. Nic mi nie pomaga. W nocy praktycznie nie śpię. Nie mogę przewrócić się na bok. Ćwiczeń wykonywać za bardzo te nie mogę. Masakra :(

Mary
Mary
5 miesięcy temu
Reply to  Kasia

Przed ciążą miałam problemy z odcinkiem szyjnym, i od 11tc rwa dopadła. Nie wiem jak sobie pomóc, ciąża zagrożona, obecnie 14tc a ja nie mogę się i tak za dużo ruszać a bezruch w przypadku rwy nie pomaga.

Kulinaria 14 września 2016

Krem z dyni z mleczkiem kokosowym

Zaczął się sezon na dynie. Małe, średnie i duże, żółte, pomarańczowe i wielokolorowe. Dynia jest bardzo wdzięcznym warzywem, można je przygotować na różne sposoby. Na słono, na słodko, pikantnie. Świetnie sprawdzi się jako danie obiadowe ale także jako deser.

Dzisiaj przygotowałam dla Was przepis na pyszną, delikatną zupę krem z dyni na mleczku kokosowym, jest lekko słodka i odrobinę przypomina w smaku indyjskie słodycze. Robi się ją szybko, więc koniecznie spróbuj!

Potrzebujesz:

1 nieduża dynia
1 duża lub 2 mniejsze marchewki
1 mała cebula
1 łyżeczka kardamonu
1 łyżeczka imbiru
2 puszki mleczka kokosowego
3-4 łyżki brązowego cukru
200g płatków migdałowych
oliwa z oliwek
pieprz do smaku

Przygotowanie:

  1. Dynię kroję na półksiężyce, usuwam miękki miąższ z pestkami. Marchewkę obieram i kroję na plasterki. Cebulę kroję  na ósemki.
  2. Warzywa układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiam oliwą z oliwek i wstawiam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180st C na ok.40 min (widelcem sprawdzam miękkość.
  3. Upieczone warzywa odkładam aż trochę przestygną.Dynię obieram ze skóry.
  4. W garnku podgrzewam mleko kokosowe z przyprawami, przekładam do niego warzywa i chwilę duszę na małym gazie.
  5. Przy pomocy malaksera miksuję zupę na krem.
  6. Płatki migdałów rumienię lekko na suchej patelni.
  7. Zupę podaję z płatkami migdałowymi, opcjonalnie można dodać grzanki lub groszek ptysiowy.

Smacznego!

krem-z-dyni

krem-z-dyni-1

Zdjęcia: Paulina Garbień

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof Krzysztof
4 lat temu

Wygląda super

Barbara Heppa-Chudy
4 lat temu

Nigdy nie jadłam niczego z dyni. Serio!
A że piękna rośnie mi w ogrodzie, to tej jesieni spróbuję.

Emocje 13 września 2016

Kto normalny całuje dziecko w usta? Zahuczało w sieci pod tym zdjęciem

Zdjęcie, na którym Victoria Beckham całuje swoją kilkuletnią córeczkę w usta, wywołało falę hejtu – „obrzydliwe”, „pedofilka”. Czy buziak w usta to niewinny przejaw czułości kochającego rodzica, czy raczej jego niestosowane zachowanie? Pewnie i Ty masz na temat pocałunków mocno ugruntowane zdanie.

Na kwestię całowania dzieci możemy popatrzeć z różnych punktów widzenia – jedni nie widzą w tym niczego złego, inni alarmują, że jest to niehigieniczne, może zagrażać zdrowiu, a jeszcze inni uważają, że to doskonały sposób okazywania czułości.

Przeciwnicy całusów kontra zwolennicy – zdecydowanie odmienne punkty widzenia.

Podczas całowania w usta można przekazać dziecku wiele wirusów i bakterii – próchnica, opryszczka, choroba wrzodowa, grypa, to tylko kilka przykładów chorób. Rodzice zmarłego dwumiesięcznego chłopczyka (zakażonego opryszczką wargową) prosili, by propagować wiedzę o tego rodzaju niebezpieczeństwie i apelowali o ostrożność.

Sama zachowuję zdrowy rozsądek i przede wszystkim mówię nie buziakom w usta niemowlaka (ma tyle innych miejsc do całowania, ach wszystkie fałdki!), który nie ma jeszcze wykształconych mechanizmów obronnych. Pocałunki powinny być zarezerwowane dla rodziców (ciocie, dziadkowie, znajomi mogą w inny sposób rozpieszczać maluchy) i lepiej dmuchać na zimne, jeśli nie jesteśmy pewni własnego zdrowia.

Całowanie w usta jest domeną zakochanych w sobie ludzi i wiąże się z aspektem seksualnym. Przenoszenie takich pieszczot z partnera na dziecko jest nieodpowiednie, gdyż jest to przekroczenie granic intymności.

Argument o tym, że usta są erogenną częścią ciała, mnie akurat nie przekonuje, bo podobnie można odnieść się do karmienia piersią, która powinna w tym momencie budzić seksualne skojarzenia. Poza tym zupełnie inaczej całuję się z mężem, a inny buziak otrzymuje ode mnie moje dziecko.

Jestem bliższa w swojej opinii rodzicielstwu bliskości, które zwraca uwagę zarówno duchową, jak i fizyczną z dzieckiem. Jean Liedloff uważa, że dla dziecka ważne jest głaskanie, noszenie, przytulanie i całowanie przez mamę lub tatę. Całus na dobranoc i na do widzenia (choć nie za każdym razem w usta) jest w naszym domu naturalny i jest to nasz sposób na okazywanie miłości i obdarzanie dziecka poczuciem bezpieczeństwa.

I tak sobie myślę, że zwolennicy całowania w usta – po prostu dają swoim dzieciakom buziaki, a przeciwnicy — nie. Jestem zdania, że na pewno nie ma co roztrząsać, czy całowanie w usta jest właściwe, czy nie, w przypadku, gdy dziecko tego po prostu nie chce, nie lubi, buziak krępuje je, czy obrzydza. Wtedy to ono wyznacza granice, a my ich nie przekraczajmy.

Victoria Beckham and her daughter kiss on the lips

Zdjęcie: news.com.au

Subscribe
Powiadom o
guest
73 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ania Król Malcherek

Za chwilę patrzeć nie będzie można… My sobie często dajemy „ciumkasy”, w polisie albo w dziubek- rozumiem, niemowlaka nie, ale na tym zdjęciu córeczka całuje mamę. Ludzie powariowali :(

Anna Frydrych
4 lat temu

A ja tak i bede to robila póki moge :)

Monika Bieniek
4 lat temu

Buziak w usta to jakaś zbrodnia? Świat oszalał!

Renata Malgorzata Naparlo

Ja nie widze nic w tym zlego :) zawsze moje dzieci caluje w usta :)

Żaneta Milc
4 lat temu

Niedługo trzymanie za rączkę będzie podpięte pod pedofilię… :/

Julka Edyta Kreczman Kłosowska
Reply to  Żaneta Milc

Dokładnie !

Marta Marecka
4 lat temu

Nigdy nie całuję dziecka w usta

Kasia Szewczuk
4 lat temu

ja córeczkę zawsze całuję w usta, moi rodzice mnie też w usta całowali i co? w sumie nie zawsze, jak jestem chora wtedy nie. Ale moim zdaniem tak się umacnia więź rodzic- dziecko.

Asia Sz
4 lat temu

Nie,k…a-będę całowała synka w policzek jak ciotke na imieninach. Oczywiście że w usta, choć nie znoszę jak próbuje robić to ktoś inny i na to nie pozwalam (jeśli tylko widzę ).Ciociom,babciom i innym „obcym”mówię stanowcze NIE!!!

Paulina Wiśniewska
4 lat temu
Reply to  Asia Sz

Mam tak samo :) co wolno wojewodzie…. ??

Iza Szewczyk
4 lat temu
Reply to  Asia Sz

Dokładnie?!!! albo w czółko jak babcia!!! Masakra!!

Dominika Ana
4 lat temu

Tylko w mego syna

Roksana Marek
4 lat temu

Caluje i bede calowac:)

Ania Górska
4 lat temu
Reply to  Roksana Marek

Racja ja też będę całować może jeszcze mam nie przytulać się pojeby

Iwona Okulicz-Zawada

Synka całuje w usta i co zbrodnia???!! ;)

Gosia Kowal
4 lat temu

Tyle w temacie

Ada Magdalena Skorupska
Reply to  Gosia Kowal

Ajj maaamooo ? uważaj zeby Cie czasem nie zamkneli ze calowanie dziecka w usta ??????

Renia Kokot
4 lat temu
Reply to  Gosia Kowal

Ślicznie ?

Anna Maćkiewicz
4 lat temu

Ja całuje – jestem chyba normalna :)

Anna Łazienkiewicz
4 lat temu

Jak najbardziej jest z panią wszystko wpożądku ?

Anna Maćkiewicz
4 lat temu

:)

Mon Ika
4 lat temu

W dupę będę całować ;D

Anna Frydrych
4 lat temu
Reply to  Mon Ika

Ja w pupcie calowal i nie uwazam sie za pedofilke czy kogos nienirmalnego ?

Anna Hałuszczak
4 lat temu

mój synek nie uznaje innych buziaków niż w usta. Jak chcę go pocałować w polik żegnając go w przedszkolu, to odwraca moją twarz tak, by dostać buziaka w usta. Inne się u niego nie liczą :P

Olga Kloda
4 lat temu

Ja tez w usta całuje moje dzieci i uważam Ze ze mną wszytko wporzadku a pokażcie mi mamę która nie wycałowała swojego bobasa w calosci ? Nie uwierzę w to

Paulina Garbień
4 lat temu

Zawsze całuję dzieci w usta, to takie słodkie i milusie

Marta M. Łysakowska

My też się buziaczkujemy w usteczka. Raz nawet moje madralinskie dziecię gdzieś usłyszało o pocaunku z jezyczkiem i ja mu daje buzi a ten mi ozorek w buzię pcha fuu. No ale była przynajmniej podstawa do rozmowy o higienie, o chorobach jakie mogą się przytrafić przez takie całowanie, o tym, że nie można gum do rzucia, lizakow czy sztućców po kimś brać itd. Dzieci mają różne pomysły, testują świat, patrzą co wolno co nie :)

Sylwia Wiertel
4 lat temu

Ja całuje wszystkie swoje dzieci w usta !!!! Baaa i nie widzę w tym nic złego a jak się komuś to nie podoba to niech sobie idzie pobiegać…

Agunia Aga
4 lat temu

Ja też całuje dzieci w usta to nie zbrodnia.

Karolina Kajzer-Wójcik

Mój synek robi taki słodzikutki dziubek że nie da rady go nie cmoknąć

Domi Bee
4 lat temu

Dokladnie. Nie umialabym wtedy dac w policzek

Anna Stefanek
4 lat temu

Moja mama zawsze calowała mnie w usta i ja też będę swoje dziecko całować w usta

Agata G-ska
4 lat temu

Moje dzieci całuję w usta :) kocham je i nikt mi tego nie zabroni! Niech spróbują

Justyna Majewska
4 lat temu

W usta usta usta !Moja 15 miesięczna córka sama daje mi buziaki i mężowi najlepsze wyrażenie uczuć jakie może być :) Hejta dziękujemy :)

Karolina Zieleźnik
4 lat temu

Moja mama do dzis daje mi buziaka w usta!! Monika dasz wiare ze robisz mi krzywde???? :D

Monika Zieleźnik
4 lat temu

Ale nie rozchorujesz z tego powodu bo ja nie zamierzam tego zmieniać???

Weronika Szczęśniak

Powiem wszystkim oburzonym pewna rzecz ktora mi powiedzial pewien paycholog swego czasu. Usta to jedno z miejsc erogennych,dlatego calujac je swoimi ustami w pewien sposob pobudzamy dziecko erotycznie. Dlatego tez nie nalezy tego robic dla dobra dziecka… Sama jestem matka malych dzieci i uwazam ze pocalunek np.w policzek czy czolko jest bardzo fajne,mile i wporzadku:-)

Paulina Jacobs
4 lat temu

To ciekawe co ten psycholog mowi o karmieniu piersia

Claudia Prz
4 lat temu

Tak roczne dziecko wie co to erotyzm. Eh swiat oszalal

Weronika Szczęśniak

Nie chodzi o to ze wie co to erotyzm ale ze podoba mu sie to i chce to robic i ciagnie go do tego tak…

Kinga Grzeszkowiak
4 lat temu

A co to źle? Jest człowiekiem. A ludzie się całują…

Weronika Szczęśniak

Boze kochany. Ludzie sie caluja. No dobrze ze sie caluja ale robia to dorosli w swoim gronie prawda? Czy w swiecie zwierzat zaobserwowala Pani zeby zwierzeta sie lizaly? Nie. No wlasnie. Pocalunek i w ogole calowanie jest zarezerwowane dla doroslych osob jako gra wstepna tak…? Wiec po co niepptrzebnie draznic dziecku strefe erogenna i pobudzac za wczasu skoro na to bedzie mialo az nadto czasu… Robcie rodzice co uwazacie. Byle potem sie nie okazalo jak ostatnio ze dwoch dwunastolatkow zgwalcilo 5latke. Bo za wczesna edukacja seksualna wcale nie jest taka dobra a potem placze i lamenty….

Magdalena Romaniuk
4 lat temu

Jestem psychologiem i większej bzdury nie słyszałam ?. Całuje swoje dzieci w usta i polecam to innym rodzicom

Mańka Czerniakowska

To z całą pewnością był paycholog.

Renia Kokot
4 lat temu

Weronika Szczęśniak przesylam zalacznik do pani zdania odnosnie calowania, lizania sie zwierzat….
Moge podeslac wiecej ?
U zwierzat czesciej widac okazywanie sobie czulosci niz u ludzi. Warto sie czasem poprzygladac naturze ?

Ada Magdalena Skorupska

Buhahaha padlam ze smiechu ????

Weronika Szczęśniak

Raczej polecala bym z terapeuta porozmawiac wszystkim tym ktorzy tak zaciekle walcza zeby moc calowac dzieci w usta skoro nie znacie innych miejsc na ciele dziecka do calowania jak np.policzek czy czolo. Na prawde. Polecam bardzo.

Renia Kokot
4 lat temu

Rownie dobrze mozna calowac swoje dziecko w tylek szyje raczki kolanka….itd wszystko to sa strefy erogenne. Najlepszym w zyciu terapeuta jest czulosc, dotyk i miłość. Ten biedny terapeuta na ktorego sie pani powoluje to chyba niekochany byl albo ma jakas inna traume z dziecinstwa. Nic tylko wspolczuc.

Magdalena Wieczorkiewicz

a jak by inaczej ;) chyba jestem nienormalna ;)

Justyna Witek
4 lat temu

O tak

Mańka Czerniakowska

Ja moja mamę do dzisiaj tak całuję.

Karolina Bylina
4 lat temu

Nie caluje dzieci w usta. Jest to dla mnie zbyt intymne i niesmaczne. No i mozna przenosic choroby. Jest wiele miejsc do calowania ale pedofilia to jest lekka przesada. Jedni lubia inni nie i tyle. Osobiscie uczulam zeby sobie takich buziaczkow z innymi nie dawac.

Magdalena Łobos-Kubiś

Dokladnie. Całuję córeczkę w główkę, czółko, policzki. Ale nie w usta. Chodzi mi wyłącznie o kwestie higieniczne. Nie chcę córki czymś zarazić, choćby wirusem opryszczki (nie trzeba mieć aktywnej opryszczki, żeby kogoś zarazić, a u niemowlaka i małego dziecka ten wirus potrafi być naprawdę niebezpieczny).

Ewelina Bałazy
4 lat temu

Ja również nie całuje syna w usta :) tylko męża :D nie wiem, dla mnie to byłoby dziwne :) ale każda mama robi jak chce ;)

Olka Dobrosielska
4 lat temu

I ja tez nie! :)

Agnieszka Trzepocka
4 lat temu

Ja swoich starszych dzieciaczków całuje w usta lub polik ale najmłodsza niespełna trzylatka dostaje buziaka wszędzie brzuszek usta stopki ba jakby sie przewróciła i pupę zbiła tez bym ją ucalowala do reszty nastawiaja raczej policzki choć nie zawsze i jakoś nie widzę w tym problemu bo witają się tak tylko z najbliższą rodzina

Claudia Prz
4 lat temu

Syn sam przychodzi i daje calusa w usta, nikt go nie uczyl. Nikt mu nie pokazywal, nie mowil. Przyszedl ktorego dnia i dal, a mnie zamurowalo, jak komus innemu daje , np babci czy ciotce czy wujkowi zawsze wystawia policzek lub daje w policzek, syn potrafi nawet obudzic buziakiem sam od siebie w policzek czy usta. Nie widze w tym nic dziwnego, ot zwykly buziak, a nie namietny pocalunek ktory funduje maz/partner. Jak byl malutki zawsze calowalam go po stopkach, raczkach czy glowce nigdy nie przeszlo mi na mysl dawac w usta, nawet teraz nie stosuje tego czesto. Nadal caluje… Czytaj więcej »

Emilia Porębska Paweł Kusek

Ja tak samo w usta caluje.

Grażyna K Węgrzyn
4 lat temu

Ja też i uważam to za coś wyjatkowego,bo ona jest wyjątkowa,należy się tylko mamie,koleżanki,ciotki czy znjomej już takim buziakiem nie obdaruje jedynie w policzek

Jagoda Duda
4 lat temu

ja. jestem raczej normalna i całuję dzieci swoje w usta ;)

Ola Węgrzyn
4 lat temu

Ahhhh.. mój synek kiedy odprowadzam go do przedszkola też całuje mnie w usta nie widzę w tym nic złego!

Basia Basia
4 lat temu

Kurna JA !!!
No chyba pomyslowca to wyszedl z kapusty : P

Monika Kuś
4 lat temu

Ja!!!!!!! I będę to robić!!!!!!!

Małgorzata Rzepa
4 lat temu

Ja też całuję w usta młodszego i starszego syna i nie widzę w tym nic strasznego ☺☺

Kamperki| Monika
Kamperki| Monika
4 lat temu

Zawsze całuję, przecież to moje serce :)

Justyna Latosińska
4 lat temu

Ja całuje córeczkę w usta i nie uważam by to było zle -jako matka to raczej mogę innym nie pozwolilabym juz tak

Joanna Graszka
4 lat temu

Nie mam dziecka Ale moja mamę do dzisiaj całuje w usta, to samo z siostrą, i nie przestanę bo z powodu „mody na nowoczesnosc” ktoś uważa że to coś złego. Świat schodzi na psy skoro ludzie czepiają się tak naturalnych zachowań.. trzeba mieć coś z psychiką aby widzieć w tym coś nieprzyzwoitego.

Małgorzata Guzek
4 lat temu

Ja tez caluje w usta ! To jest nasze dziecko i nasza decyzja ! Przeciez go nie obmacujemy ani nic przez to ! Za niedlugo to nawet jak matka zmieni pampersa dziecku i wytrze miejsca intymne bedzie pedofilia ! Masakra !

Ewa Kowalczyk
4 lat temu

Twierdzę, że ludzie powinni soe leczyć to już podchodzi pod choroby psychiczne aby we wszystkim widzieć coś złego…. Chore

Agnieszka Kołodziejczyk

Caluje synka w jego słodziutkie usteczke milion razy dziennie,On mnie też i nie zamierzam tego zmieniać.w tym chorym kraju niedługo wszystko bedzie zakazane!

Kasia Zawadzka
4 lat temu

Boże! A gdzie niby? To okazanie uczucia miłości przecież to nie soczysty namiętny pocałunek z mężem tylko cmok w usta pełen miłości z dzieckiem. Chyba tylko pedofilom się kojarzy inaczej! Mam 28lat i gdy rodzice czy składają mi życzenia czy dziękują za prezent CAŁUJĄ w usta. To normalne w NORMALNYCH rodzinach

Mańka Czerniakowska

Odnoszę wrażenie, że zryte berety mają ci, którym kojarzy się to z erotyką i seksem.

Aneta Kulig Grzebinoga

MOJA CORKA CALUJE MNIE W USTA I CO JESTEM ZBOCZONA DAJCIE SPOKOJ

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close