Lifestyle 16 sierpnia 2019

Co robić nad morzem jak nie ma pogody? Pogoda to nie wszystko!

Co robić nad morzem jak nie ma pogody to problem, z którym zetknęłam się tylko raz i to dawno temu. Chyba byłam w liceum. Od tej pory wiem, kiedy pojechać na urlop, żeby pogoda mnie tak całkiem nie zawiodła. Ale na wszelki wypadek zawsze mam plan B. Nigdy nie wiadomo…

Pogoda nad morzem bywa nieobliczalna

Z pogodą nad polskim morzem jest tak, że nigdy nie można być jej pewnym. Co prawda te wszystkie nowoczesne aplikacje pogodowe są dosyć dokładne, ale przekonałam się nie raz, że i one potrafią kłamać. Powód? Pogoda nad morzem zmienia się tak szybko, że radary nie nadążają! Serio, serio, nie żartuję. Chociaż są pewne prawidłowości. Rano słońce, wieczorem deszcz to scenariusz raczej nizinny. Nad morzem bywa odwrotnie, poranny deszcz nie oznacza, że do końca dnia nie wyjdzie słońce. Raz się oszukałam i teraz już wiem, że na plażę chodzi się z kostiumem i ręcznikiem w torbie niezależnie od pogody. Niemniej jednak w tym roku pogoda nad morzem nie rozpieszcza. Ja nie mogę narzekać, ale internety donoszą, że turyści nad Bałtykiem są wściekli na pogodę. Donoszą też, że ci sami turyści chodzą na plażę bez względu na pogodę, rozkładają koc, parawan i siedzą na plaży, „bo nad morzem nie ma co robić”. Naprawdę?

Co robić nad morzem jak nie ma pogody

Powiem Wam, że mnie nawet deszcz nad morzem nie przeszkadza, byleby nie było fal i wstecznych prądów. Najlepsze w życiu pływanie zaliczyłam wiele lat temu, gdy ludzie po plaży spacerowali w kurtkach! Nie, nie było bardzo zimno i nawet nie było wiatru. Ale upału też nie było, a nad plażą wisiały gęste, ciemne chmury, czasem kropiło. Jednak mogę zrozumieć, że nie każdemu to pasuje, dlatego znalazłam kilka innych propozycji, które nie zrujnują rodzinnego budżetu:

  1. Spacer to naprawdę lepsza opcja niż siedzenie na kocu. Jak nie ma pogody oczywiście. Jak jest, to ten koc staje się po prostu bazą wypadową do morza. W chłodniejszy, pochmurny deszcz można przejść plażą całkiem spory kawałek, zabawić się w banalne zbieranie kamyków, piórek, muszelek. Czasem nawet uda się znaleźć bursztyn. Te pojawiają się wbrew obiegowym opiniom nie tylko nad Zatoką Gdańską. W tym roku zbierałam bursztyny we Władysławowie.
  2. Jak nie ma plaży (brzmi dziwnie, ale w Rozewiu praktycznie nie ma, w Gdyni też jest szczątkowa) można spacerować bulwarem, chociaż wierzę, że dla dzieci to dużo mniejsza atrakcja choćby dlatego, że maluchom kamieniste bulwary zwyczajnie zasłaniają widok.
  3. Bilety na latarnie morskie nie są drogie. W Rozewiu płaciliśmy jakieś grosze. W cenie biletu nie tylko wejście na latarnię, ale i zwiedzanie muzeum. Niedużego, ale zawsze. Całkiem ciekawe doświadczenie. A samo wejście na latarnię to gratka zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.  Widoki z gatunku co kto lubi, ja tam mogłabym na latarni siedzieć godzinami. I powiem Wam, że brzydka pogoda to najlepsza opcja na wejście na latarnię. Bo na górze to jest tak: jak latarnia obudowana to w upał gorąco, jak nieobudowana to wieje. A jak nie ma pogody i latarnia jest obudowana, to można siedzieć i siedzieć i siedzieć… Siedziałam tak kiedyś w Darłowie na parapecie niedużego okna tuż poniżej tarasu widokowego. Mąż mnie ściągał praktycznie siłą :P
  4. Każde miasto czy miejscowość turystyczna nad morzem ma swoją reprezentacyjną ulicę, którą warto się przespacerować. Oczywiście nie brak tam sklepów z pamiątkami i dzieci na pewno przymarudzą, żeby im coś kupić, ale umówmy się – nie musimy sponsorować właścicieli wszystkich straganów, niemniej jednak jakąś pamiątkę z wakacji wypadałoby przywieźć. Najlepiej ustalić z dziećmi konkretną kwotę.
  5. Muzea, zwłaszcza te mniejsze, nie są drogie, a potrafią być naprawdę interesujące. Za rodzinny bilet do Muzeum Motyli we Władysławowie płaci się 35 złotych. W cenie wejście dla rodziców i dwójki dzieci. Tak naprawdę cztery gofry z bitą śmietaną i owocami kosztują więcej. Warto skorzystać z dobrodziejstwa internetu i sprawdzić, czy w okolicy nie ma takich tanich atrakcji. Można się naprawdę mile zaskoczyć.
  6. Nie trzeba być religijnym, żeby wejść do kościoła, są otwarte dla wszystkich. Wiele osób traktuje je jak dzieła sztuki i słusznie, bo kościoły, nawet te stosunkowo nowe, są swego rodzaju perełkami architektonicznymi. Te starsze potrafią skrywać naprawdę cenne zabytki. Wstęp do kościołów wszystkich wyznań jest darmowy. Warto tylko pamiętać o odpowiednim stroju i zachowaniu się, w końcu to obiekt sakralny.
  7. Molo znajduje się prawie w każdym większym kurorcie nad Bałtykiem. Co prawda spacerowanie nim przy brzydkiej pogodzie nie zawsze jest przyjemnością, no ale jak się nie ma, co się lubi, to umówmy się – byle nie wiało, będzie dobrze.
  8. Jeśli już naprawdę ktoś się upiera, żeby spędzić dzień na plaży, to przecież nie siedząc! Jak jest zimno i nie wieje, można pograć w piłkę nożną, siatkową czy ringo. A jak wieje? Latawce nie są drogie. 
  9. Czasem warto po prostu zostać pod dachem. To dobry moment na grę w planszówki, czytanie, wspólne rozmowy i inne rzeczy, na które zazwyczaj brakuje czasu.

 

Jak się ma mało kasy, to takie atrakcje muszą wystarczyć. Na bardziej zamożnych czekają różnorakie parki tematyczne, aquaparki, papugarnie, fokaria, droższe muzea (choćby zamek w Malborku, z Trójmiasta to godzina jazdy pociągiem), wycieczki tramwajami wodnymi i statkami. Można też zaszaleć i iść na obiad do prawdziwej, ekskluzywnej restauracji zamiast nadmorskiej smażalni. Co prawda cena wbije w krzesło, no ale w końcu to urlop.

Ja wiem, że nad morze jeździ się po słońce, opaleniznę, pływanie i skakanie na falach. Ale doprawdy siedzenie na zimnej plaży i narzekanie to chyba typowo polska rozrywka. Serio lepiej narzekać, niż podjąć choćby minimalny wysiłek?

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ciąża 12 sierpnia 2019

Ciąża urojona – gdy kobieta za bardzo chce być matką

Ciąża urojona (ciąża rzekoma lub histeryczna) to temat, który znamy przede wszystkim ze świata zwierząt. Jednak ciąża urojona może pojawić się także i u kobiet. Z czego wynika ten stan i jakie daje objawy?

Ciąża urojona – przyczyny i objawy

Ciąża urojona jest rzadkim zaburzeniem na tle psychicznym, które dotyka kobiety. Główną przyczyną jest silne pragnienie zostania matką lub też wielka obawa przed macierzyństwem. Dotyka ona kobiety długo starające się o dziecko (np. po licznych poronieniach, cierpiących na bezpłodność lub depresję) oraz te, które z różnych przyczyn na macierzyństwo nie są gotowe.

Siła sugestii kobiety powoduje rozpoczęcie produkcji hormonów przez przysadkę mózgową, które wpływają na jej ciało, podobnie jak w przypadku rzeczywistej ciąży. Kobieta w sposób subiektywny odczuwa zmiany, które interpretuje jako oczywiste sygnały rozwijającej się ciąży. Najczęściej pojawiają się mdłości, wymioty, zatrzymanie miesiączki, powiększenie obwodu brzucha, powiększenie się piersi (a nawet laktacja), zmęczenie, senność, wahania nastroju, zachcianki typowe dla ciąży. 

Ciąża urojona – jak ją rozpoznać i leczyć?

Ciąża urojona możliwa jest do rozpoznania w prosty sposób – przez badanie USG. W tym przypadku, mimo objawów towarzyszących kobiecie, ginekolog nie zauważy na obrazie aparatu USG płodu, nie zarejestruje bicia jego serca. Jednak mimo takiego wyjaśnienia pacjentka zazwyczaj nie przyjmuje go do wiadomości. W wielu przypadkach kobieta jest nadal tak silnie przekonana o ciąży, że mimo diagnozy może “odczuwać” ruchy nieistniejącego płodu, a nawet skurcze macicy. Ciąża rzekoma jest stanem, który może powodować nerwicę, obsesję, a nawet silne zaburzenia osobowości.

Zaburzenie, jakim jest ciąża rzekoma, wymaga leczenia. Niezbędne jest tu wsparcie najbliższych, działanie lekarza ginekologa oraz psychiatry. Połączenie leczenia farmakologicznego i psychoterapii jest w stanie pomóc kobiecie zrozumieć swoje odczucia i poukładać emocje.

Podobnym stanem, tyle że występującym u mężczyzn, jest zespół kuwady. W tym przypadku partner ciężarnej kobiety odczuwa dolegliwości przypisywane ciąży. Zazwyczaj dzieje się tak podczas oczekiwania na pierwsze dziecko mężczyzny, szczególnie jeśli partnerzy są ze sobą emocjonalnie bardzo silnie związani. Zespół kuwady ustępuje od razu po porodzie. 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Lifestyle 9 sierpnia 2019

Jak odzyskać konto na o2.pl? Jak się w porę nie zabezpieczysz, to słono zabulisz

 Jak odzyskać konto na o2 to problem, przed jakim ostatnio stanęło sporo osób, w tym mój mąż. Podobny problem spotkał użytkowników poczty na wp.pl. Nie wiadomo dlaczego hasła nagle przestały działać…

 

Konto na o2 i wp.pl to praktycznie to samo…

…chociaż logowanie odbywa się w innej domenie, a i poczty wizualnie znacznie się różnią. Jednak liczy się to, co pod maską, w tej sytuacji właściciel obu kont i jego serwery. No i tu właśnie doszło ostatnio do… właściwie nie wiadomo czego. Trudno zgadnąć, czy serwer padł sam z siebie i zresetował wszystkie hasła, czy też ugiął się pod naporem zmasowanego ataku hakerskiego. Włodarze obu poczt dzielnie na ten temat milczą, a całkiem spore rzesze użytkowników mają wcale niemały problem.

 

Jak odzyskać konto na o2.pl – trzy sposoby

Oczywiście portal o2.pl jak każda inna szanująca się poczta udostępnia mechanizmy odzyskiwania hasła. W tym przypadku mamy do dyspozycji trzy sposoby:

– odzyskanie hasła za pomocą podanego wcześniej maila pomocniczego,

– odzyskanie hasła za pomocą kodu wysłanego na podany wcześniej numer telefonu,

– odzyskanie hasła za pomocą zdefiniowanego wcześniej pytania pomocniczego.

 

Teoretycznie łatwizna. W praktyce jak ktoś zakładał konto ponad piętnaście lat temu, jak mój mąż, to wiele się mogło zmienić. W owym czasie był to jego jedyny mail, więc siłą rzeczy nie podał drugiego. Numeru telefonu też nie podał w ramach niedzielenia się danymi wrażliwymi. Poza tym umówmy się, mało kto przez piętnaście lat nie zmienił numeru telefonu. Pozostało pytanie pomocnicze. Ono faktycznie było, tylko… nie przyjmowało prawidłowej odpowiedzi. Pytanie było (dla nas) proste, odpowiedź próbowaliśmy wpisywać w różnych wersjach, niestety, nic nie chciało zadziałać. I w tym momencie narodził się poważny problem, bo konto jakoś nie chciało się samo odblokować, a było naprawdę potrzebne. Prywatnym znajomym można po prostu podać nowego maila, wysyłając go choćby SMS-em, ale w kontaktach biznesowych takie opcje nie wchodzą w grę.

 

Konto na o2.pl można odblokować za… kasę!

Nie, to nie jest żart.

Kiedy zawiodły wszystkie darmowe metody łącznie z prośbą o pomoc wysłaną do działu technicznego za pomocą specjalnego formularza (standardowa odpowiedź: nasi technicy przyglądają się problemowi…), trzeba było spróbować inaczej. Numer na infolinię poczty o2.pl i wp.pl zaczyna się od 703 i nietrudno zgadnąć, że kosztuje więcej niż zwykła rozmowa. Zresztą nikt tego nie ukrywa. Otóż połączenie kosztuje 1,05 zł + VAT, czyli – jeśli dobrze pamiętam – 1,29 zł. Za minutę oczywiście. I nie łudźcie się, że w góra pięć minut załatwicie problem. Nie. Najpierw trzeba swoje odczekać, wysłuchując brzdąkającej muzyczki i automatu, który uprzejmie informuje: jesteś czwarty w kolejce… A złotówki lecą…

Na infolinii nie ma tak lekko, bo trzeba podać IP swojego komputera. Ha! I to dopiero jest dowcip. Którego? W przypadku mojego męża w grę wchodziły dwa plus telefon. No i trzeba te IP znać. A konia z rzędem temu, kto potrafi od ręki podać numer IP swojego komputera. Nawet ja nie znam :P Na szczęście umiem znaleźć. Niestety skończyło się tym, że na ową infolinię trzeba było dzwonić drugi raz.

 

Jak odblokować konto na o2.pl za pomocą SMS-a

Pan na infolinii owszem potwierdził IP telefonu, sprawdził, z jaką inną pocztą połączony jest rzeczony mail, coś tam jeszcze potwierdził i powiedział, że doda nr telefonu do systemu, to za pół godziny będzie można pocztę odblokować. Prawdę powiedział. Tylko jest jeden haczyk: odblokowanie to kolejny SMS premium, o ile mnie pamięć nie myli 6 zł + VAT.

 

Ile kosztuje odblokowanie konta na o2.pl i dlaczego tak drogo?

Ostatecznie za wszystkie usługi premium, które były niezbędne do odzyskania hasła, rachunek za telefon mojego męża wzrósł o 41,02 zł. Niby nie tak strasznie dużo, ale i nie mało. Można oczywiście mówić, że sam jest sobie winien, bo nie zadbał o alternatywne sposoby odzyskania hasła, ale konia z rzędem temu, kto uzupełnia takie dane w dawno zakładanych kontach pocztowych.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Reklamy (a mówiąc wprost: spam) zarówno w poczcie o2.pl, jak i w wp.pl pojawiają się z prędkością światła. Mam konta w obu domenach i nie nadążam z usuwaniem. Można przypuszczać, że za taki mailing właściciel obu portali pobiera całkiem sowite wynagrodzenie od reklamodawców. Można też śmiało założyć, że gdyby nie użytkownicy jego poczty, tej kasy by nie zgarniał. Innymi słowy, zarabia na nas. W tej sytuacji wyciąganie ręki po kasę w przypadku problemów technicznych jest co najmniej nieetyczne. A tak naprawdę to jest chamskie i tyle. Bo weźcie pod uwagę taką rzecz: mój mąż nie zapomniał hasła, ono nagle przestało działać. Więc wina na pewno nie leżała po jego stronie.  

 

31
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan
Gość
Jan

W kontaktach biznesowych stosować maila w darmowej poczcie? I to jeszcze takiej?

Pawel
Gość
Pawel

Mnie również hasło przestało działać. Tylko w moim przypadku nie da się go odzyskać.

Adam
Gość
Adam

Miałem identyczny problem ze swoim adresem. Nagle przestał działać. Próbowałem go odzyskać. Niestety bezpowrotnie utraciłem :( o2.pl strasznie dało ciała. Już nie korzystam z ich usług.

Agata
Gość
Agata

To samo u mnie i często nie mogłam się zalogować znając hasło. Po paru dniach nagle mogłam a obecnie nie da się wcale. Porażka

Jarosław
Gość
Jarosław

Potwierdzam wszystko co zostało napisane w artykule. Brak możliwości zalogowania choć wpisywany jest prawidłowy login i hasło. Opcje odblokowania przy pomocy pytania pomocniczego i sms-a oczywiście nie zadziałały. Po zgłoszeniu problemu przez formularz kontaktowy po TYGODNIU otrzymałem propozycję cyt: Jeżeli metody odzyskania hasła nie skutkują, proszę o kontakt z Biurem Obsługi Klienta: – **703 200 220 / 703 200 205** (opłata za minutę połączenia 1zł + VAT) – **+48 58 52 49 750** (stawka za połączenie wg stawki Operatora) Jak widać po wpisach takie przypadki zdarzają się na tej domenie bardzo często. Również opieszałość reakcji Biura Obsługi daje dużo do… Czytaj więcej »

alicja
Gość
alicja

Również nie mam dostępu do konta. By odzyskać hasło podaję prawidłowe dane , a komunikat zwrotny mówi o nieprawidłowych danych. Może ktość moją skrzynkę ukradł. Telefon stacjonarny jest ciągle zajęty. Też chyba zrezygnuję z tego konta.

Namstos
Gość
Namstos

To samo :) nie zmieniane bylo haslo nigdy, a nagle błąd logowania.

Marek
Gość
Marek

Mi od paru dni też padło i dupa nie mogę się zalogować. A nic nie było zmieniane. Oni sobie jaja robią czy co

anonym
Gość
anonym

Mam dokladnie wszystko to samo co zostalo opisane w artykule. Po dzisiejszej rozmowie z supportem Pani stwierdzila, ze nie potrafi mi pomoc. Jutro bede probowal kolejny raz, az do skutku

Monika
Gość
Monika

U mnie tez taka sytuacja 😬 skontaktować się z nimi nie moge a poczta potrzebna.

alek
Gość
alek

tu chodzi tyko i wyłącznie o kasę, miałem już tak kilka razy, pomaga tylko wysłanie płatnego SMSa,
właśnie przechodzę to chyba czwarty raz.

Andrzej
Gość
Andrzej

Złodzieje i naciągacze dwa razy dzwoniłem i nikt nie odbiera kasa stracona nie dzwońcie i olejcie to konto oszuści I naciągacze nie dajcie się nabrać trzeba to gdzieś zgłosić

Justyna
Gość
Justyna

Jak to zrobić żeby odzyskać konto przez Sms ?

Lucyna
Gość
Lucyna

Mnie spotkało to samo, ni z tąd ni zowąd od 14tu lat używane hasło w O2 przestało działać i w żaden sposób nie mogę go odzyskać… Podobnie na WP.pl… To już nie jest przypadek

Matti
Gość
Matti

a w opcji odyzskiwanie hasła , wyslanie na mail pomocniczy jakie ma Pani mail? bo u mnie jest jakiś którego nigdy nie miałem

Artur
Gość
Artur

Mam dokładnie taki sam problem.Infolinia czynna niby do 18 ale po 17 nikt juz tam nawet nie odbiera.Żałosne!!!!

Mirka
Gość
Mirka

dzisiaj z ranka próbowałam się zalogować do poczty o2 i nic z tego: błędny logi lub hasło. I jedno i drugi wpisuje prawidłowo, a zalogować się nie mogę …. masakra:(

chuj
Gość
chuj

+1

Dominik
Gość
Dominik

idetyczna sytuacja

bozena
Gość
bozena

u mnie tak samo :/ hasło nie działa, pisałam maila do nich i nikt nie odpowiada….

Marlena
Gość
Marlena

I u mnie to samo ,jest napisane że takie kato nie istnieje ,a ja bardzo potrzebuje zalogować się właśnie na to kąto, czy wiecie jak to wyjaśnić?

Marhwian
Gość
Marhwian

u mnie podobnie, hasło nie działa

EsteeM
Gość
EsteeM

U mnie to samo od tygodnia hasło jest błędne, dodatkowo wylogowało mnie z wszystkich urządzeń 🤔😂🤣👍

Euzebiusz
Gość
Euzebiusz

Niestety zarówno komentarze jak i artykuł prezentują płytkie podejście do tematu. Kilkanaście lat bez zmiany hasła to podstawowy błąd, hasło należy zmieniać przynajmniej co kilka miesięcy. Po drugie i co jeszcze ważniejsze, należy unikać słownikowych haseł (nawet jeśli mają „dodatki”), należy ustawiać silne hasła (losowe, nic nie znaczące, zawierające znak(i) specjalny, duże i małe litery i cyfry). Po trzecie nie należy posługiwać się tym samym hasłem na wielu usługach przypisanych do jednego maila. Większość przejętych kont pocztowych to wynik ataków słownikowych, co jakiś czas wyciekają bazy. Tutaj możecie sobie sprawdzić, czy wasze hasło przypisane do maila mogło paść ofiarą ataku… Czytaj więcej »

pablo
Gość
pablo

Problem jest w tym , że nie można zalogować się poprawnym hasłem i loginem. Poprostu blokują go i czekają ile z Ciebie kasy wyciagną.

Marcin
Gość
Marcin

Co to za poczta jak przy zakładaniu konta też proszą aby zadzwonić na tą infolinię…. Niepojęte…. Poczta o2. – żegnam was. Strzelacie sobie w kolano prosząc aby zadzwonić po jakiś głupi kod gdy ja chcę tylko sobie założyć konto pocztowe …

Sandra
Gość
Sandra

Od kilku dni to samo, masakra

pablo
Gość
pablo

Kilka lat temu miałem identyczny problem. Hasło przestało działać z dnia na dzień. Oczywiście numer tel 703 i dzwoń i płać. Teraz moja żona ma identyczny przypadek , brak możliwości zalogowania z dnia na dzień. Dziwnym trafem to są konta , które były utworzone kilkanaście lat temu i nie sposób pamiętać pytań pomocniczych itp. Ostrzegam przed poczta w o2.

Marek
Gość
Marek

Mam ten sam problem, wszystkie potrzebne mi dane i maile które miałem zapisane są nie do odzyskania ponieważ obsługa twierdzi, że moje danez ktore podaje do odzyskania hasła są nieprawidłowe, co jest oczywiście kompletna bzdura, ponieważ dobrze pamiętam jakie dane podawałem, rzekomo adres IP z którego się najczęściej logowałem nie jest zgodny z tym, który oni mają w systemie i na tym kończy się och współpraca i chęć pomocy. Odradzam używania ten poczty, zwykle oszustwo i brak szacunku dla klienta, ta firma to totalne dno!

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Dzwonilem 15 min temu, po 15 min rozłączyło Mnie wiec stwierdzam że złodzieje, pogodzilem sie z utratą konta i polecam wszystkim To samo zrobic niż dac chamstwu zarobic w tak glupi sposób, życzę milego Dnia

O2cwoki
Gość
O2cwoki

To samo złodzieje i mendy nara z o2 badziewne zaspamowane gowno

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close