Zdrowie 11 lipca 2019

Kubeczek menstruacyjny – zalety i wady

Kubeczek menstruacyjny to hasło, które słyszę coraz częściej. Pisze się o nim w Internecie, rozmawia z koleżankami. No cóż, nietrudno zauważyć, że trend bycia eko dotyczy już także naszej sfery intymnej. A ponieważ coraz mniej jest dla nas tematów tabu, chętniej mówimy głośno także o higienie i komforcie w czasie trwania miesiączki. 

Kubeczek menstruacyjny – co to jest? 

Kubeczek menstruacyjny to niewielkich rozmiarów silikonowy pojemnik, który aplikuje się do pochwy, podobnie jak w przypadku tamponu. Różnic między kubeczkiem a tamponem jest jednak wiele, począwszy od wyglądu, aż po specyfikę stosowania. 

Kubeczek menstruacyjny – zalety 

Kubeczek menstruacyjny bez wątpienia ma jedną ogromną przewagę nad tamponami – jest ekologiczny, bo wielokrotnego użytku. Jeden zakup – jego cena oscyluje w granicy 100 zł, ale można trafić także na promocję – to jednorazowy wydatek ponoszony raz na nawet dziesięć lat. Wyobrażacie sobie, o ile przez ten czas mniej śmieci ze zużytych wkładek, podpasek i tamponów nie trafi na wysypiska? I ile pieniędzy przez długie lata można zaoszczędzić nie płacąc za inne środki higieniczne? 

Dobrze dopasowany kubeczek nie powoduje dyskomfortu, nie przecieka, jest niewidoczny i w pełni bezpieczny dla zdrowia. Produkt powinien być wykonany z hipoalergicznego, medycznego silikonu, bez BPA, lateksu, dioksyn i ftalanów. 

Ponieważ kubeczek zatrzymuje krew miesięczną wewnątrz ciała, bez styczności z powietrzem, bakterie we krwi się nie namnażają. Z tego powodu nie czuć też przykrego zapachu, jak to ma miejsce w przypadku wymiany tamponu po określonym czasie. 

Kubeczek chroni kobietę w trakcie okresu nawet 12 godzin, choć część pań czuje się lepiej, opróżniając go częściej. 

kubeczek menstruacyjny

Kubeczek menstruacyjny – jak go stosować

Dokładny sposób aplikacji produktu został omówiony na ulotce dołączonej do opakowania. Sposobów aplikacji jest kilka, więc kobieta może dobrać dla siebie ten najbardziej komfortowy. Jego usunięcie również nie nastręcza trudności. 

W trakcie krwawienia miesięcznego po wyjęciu z ciała kubeczek należy myć pod bieżącą wodą, obowiązkowo przed ponowną aplikacją do pochwy. Po zakończonym okresie i przed pierwszym dniem następnej miesiączki dobrze jest wygotować kubeczek przez 5 – 7 minut we wrzątku, aby go wyjałowić. 

Kubeczek menstruacyjny – wady 

Kubeczek menstruacyjny, mimo przedstawiania go w superlatywach, ma swoje wady. O nich mogę opowiedzieć także z własnego doświadczenia. 

Problematyczne może być już samo określenie rozmiaru kubeczka podczas jego zakupu. Tu nie jest tak, że można przymierzyć, a gdyby nie pasował, odłożyć na półkę i wziąć inny rozmiar. Mimo sprecyzowania potrzeb związanych z wielkością i kształtem kubeczka (inny dla np. wieloródek, inny dla bezdzietnych lub miłośniczek sportu), można po prostu nie trafić z rozmiarem, co akurat mnie spotkało, a wtedy kasa idzie w błoto. Na skutek noszenia źle dobranego produktu pojawi się problem z wygodną aplikacją, odczuwanie dyskomfortu związanego z niedopasowaniem lub przeciekanie krwi miesięcznej. Mimo swojej elastyczności kubeczek musi być dobrze dopasowany, by szczelnie opierał się na ściankach pochwy i skutecznie zbierał gromadzącą się krew

Dla mnie problemem była konieczność wylewania krwi i przemywania kubeczka poza domem. Niestety nie było to dla mnie komfortowe i zdarzyło się, że musiałam sprzątać podłogę. Później bogatsza o doświadczenia, na czas wyjmowania i płukania po prostu wchodziłam do wanny. A co, gdyby nie było pod ręką bieżącej wody? Wtedy można spłukać kubeczek strumieniem moczu, bo on w chwili opuszczania pęcherza jest jałowy. Ja jednak nie wyobrażałam sobie sikania przy okazji po rękach 😉 Wytarcie go chusteczkami higienicznymi również może wybawić nas z kłopotu.

Kubeczek menstruacyjny – czy warto 

Mnie poprzednie doświadczenia zniechęciły do tego typu rozwiązania. Ale nie będę kryła, że zalet taki kubeczek ma wiele i gdyby tylko udało mi się trafić z rozmiarem, byłabym skłonna wypróbować go jeszcze raz. Poza tym w Internecie pozytywne opinie przeważają głosy krytyki, więc można sądzić, że większość użytkowniczek jest z kubeczka zadowolona. 

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jolanta
Jolanta
1 rok temu

Używam kubeczka już od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Z początku faktycznie był problem z prawidłową aplikacją ale to kwestia wprawy. Teraz podczas okresu zdarza mi się użyć podpaski bądź wkładki jedynie na noc kiedy miesiączka jest obfita lub jeśli gdzieś jadę (dla pewności lub jeśli wiem że mogę nie mieć warunków do przemycia kubeczka). Planowałam jego zakup dość długo i jedyne czego żałuję to że zwlekałam.

“Patchwork Express” – relaksująca gra dla dwojga

gra: Patchwork Express
minimalny wiek: 6+
ilość graczy: 2
czas rozgrywki: 10-12 minut
kategoria: dla dzieci i seniorów

Na “Patchwork Express” czekałam z utęsknieniem i chyba z daleka było słychać, jak zacieram ręce przy rozpakowywaniu przesyłki z wydawnictwa Lacerta. Powiem Wam szczerze, że zależało mi na grze tylko dla dwojga i to takiej, która nie będzie nakręcała do zaciętej rywalizacji. “Patchwork Express” spełnia oba założenia.

Dlaczego wybrałam “Patchwork Express”?

Zanim omówię zasady gry, wyjaśnię Wam, dlaczego akurat zależało mi na  grze tylko dla dwóch graczy. Przy wyborze kierowałam się głównie tym, żeby znaleźć planszówkę, która sprawi przyjemność, zrelaksuje oraz pozwoli spokojnie spędzić czas z moim “średnim” dzieckiem. I wcale Wojtkowi nie przeszkadzało to, że tworzył ze skrawków “materiału” patchworkową kołderkę. W końcu nie jest powiedziane, że chłopcy nie mogą sobie znaleźć takiej rozrywki. 

patchwork express

Inną, równie ważną kwestią było, by Wojtek czerpał przyjemność z gry. Zauważyłam, że zbyt często w innych grach skupia się na samym wyniku i niestety rezygnuje z rozgrywki jeszcze w trakcie jej trwania, narzekając, że przegrywa. Nawet dawane mu fory niespecjalnie zmieniają jego nastawienie, bo starszy brat zgarnia każde zwycięstwo. A mając nieskomplikowaną grę tylko na cztery ręce, mogliśmy odsunąć na bok konkurencję i wyniki ;)

“Patchwork Express” – elementy i zasady gry

W Patchwork Express gracze zdobywają skrawki materiału układając je na planszy, tworząc wzór kołdry. Na głównej, wspólnej  planszy czasu gracze przesuwają swoje pionki/drewniane znaczniki. 

Skrawki z których tworzy się kołdrę mają różne wzory i kolory oraz kształty, które pozwalają na zakrycie od jednego aż do pięciu pól. Walutą w grze są guziki (pakiet startowy to pięć guzików, ich liczbę można w trakcie gry powiększać i uszczuplać), a zakupienie skrawka powoduje wydanie guzików i przesunięcie znacznika na wspólnej planszy czasu. Drewniany pionek neutralny wyznacza możliwe do zdobycia materiału, zgodnie z ruchem zegara.

Wyróżniono także 2 rodzaje symboli specjalnych:

  • Skórzana łatka – pozwala na wypełnienie jednego pola na planszy kołdry. Przydaje się, bo nie zawsze z dostępnych skrawków można idealnie zapełnić pola, więc taki pojedynczy element jest cennym nabytkiem. Łatkę można zdobyć zatrzymując znacznik na polu z tym symbolem lub mijając je. 
  • Guzik – znajduje się na łączeniu pól toru. Przy jego ominięciu na planszy można wziąć tyle guzików z banku, ile guzików ma na wszystkich zdobytych fragmentach swojej kołdry. W ten sposób można się wzbogacić i zgromadzić zasoby na zakup droższych kawałków.

Gracz w swojej kolejce może zdecydować się jedną z dwóch opcji ruchu:  

  • Może przesunąć swój pionek na planszy czasu i zgarnąć guziki – z banku otrzymuje tyle guzików, ile pól pokonał.
  • Kupić skrawek materiału. Gracz zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara wybiera jeden dowolny element, z trzech znajdujących się przed neutralnym pionkiem. Płaci za niego cenę wskazaną na skrawku, umieszczając go na swojej planszy kołdry. Na koniec przesuwa pionek/znacznik na planszy czasu o tyle pól, ile zostało określonych na zakupionym kawałku materiału. 

Skrawki układa się na planszy kołdry tak, aby nie nachodziły na siebie, wypełniając wytyczone pola. I tak aż do “uszycia” kołdry”. W chwili gdy pionki obu graczy dotrą do ostatniego pola na torze czasu, sumuje się liczbę zdobytych guzików i odejmuje podwojoną liczbę pustych pól na swojej planszy kołdry. Zwycięzcą zostaje gracz z największą liczbą punktów zwycięstwa.

“Patchwork Express” – wrażenia

Jak wspomniałam już na początku, gra spełniła moje skromne życzenie o przyjemnej i spokojnej rozgrywce bez “ciśnienia” i rywalizacji. Owszem, graczy jest dwóch i zwycięża ten, który zdobędzie więcej punktów, ale bez problemu można skupić się na samym układaniu elementów kołderek – odpuściłam sobie bez uszczerbku dla gry liczenie punktów. To rzeczywiście sama przyjemność oparta na logicznym myśleniu i trochę kojarzy mi się z popularną niegdyś grą – Tetris. Za każdym razem wychodzą nam inne kombinacje na planszach i z przyjemnością zajmujemy się dopasowaniem elementów, by nasze kołdry były jak najdokładniejsze i najładniejsze. 

patchwork express

Podczas gry spędzam z Wojtkiem czas sam na sam, co przy trójce dzieci bywa czasem wręcz niemożliwe. On jest zadowolony z poświęcanej mu uwagi i czerpie przyjemność z tej naszej “patchworkowej” rozrywki. 

Ta gra ma tak proste zasady, że nie tylko dzieci się w nich odnajdą. “Patchwork Express” polecany jest także seniorom, którzy lubią tego rodzaju gimnastykę umysłu. Duże, kartonowe elementy są wygodne do uchwycenia i odczytania symboli, co szczególnie starszym osobom może sprawiać kłopot. A i tak najważniejszą rzeczą jest sympatycznie spędzony czas, czego nigdy za wiele. 

Dziękuję wydawnictwu Lacerta za przekazanie egzemplarza recenzenckiego gry.

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dzieciaki z Potencjałem
Dzieciaki z Potencjałem
1 rok temu

My mamy Patchwork „dorosły”, i zdaje się że tak naprawdę różni się od Express tylko tym, że ma odrobinę większą planszę i więcej elementów. Nasza wersja też jest świetna ale trochę przeszkadza mi, że ma takie mdłe kolory i wzory…Express jest pod tym względem dużo bardziej zachęcający :)

Zdrowie 8 lipca 2019

Ból ucha u dziecka – przyczyny, objawy, domowe sposoby

Ból ucha u dziecka to objaw, który wyjątkowo niepokoi rodziców, bo zazwyczaj zwiastuje toczący się stan zapalny i konieczność wizyty u pediatry. W wielu przypadkach można łagodzić ból domowymi sposobami, choć nie można traktować ich jako wyłączne leczenie. Warto wiedzieć, co robić, gdy pojawi się ból ucha u dziecka i kiedy należy udać się z nim do specjalisty.

Ból ucha u dziecka – przyczyny

Najczęściej na ból ucha cierpią małe dzieci do piątego roku życia, a po siódmych urodzinach problemy ze stanami zapalnymi w uszach przytrafiają się znacznie rzadziej. Ból ucha powstaje dlatego, że trąbka słuchowa u małych dzieci jest wąska i krótka, więc najmniejszy uraz czy obrzęk zamyka jej światło i powoduje w uchu środkowym wysięk, który jest dobrym środowiskiem dla rozwoju bakterii. 

Przyczyn bólu ucha u dzieci może być wiele. Do najczęstszych zalicza się ostre zapalenie ucha środkowego, będące najczęściej konsekwencją wirusowych infekcji grypowych i przeziębień. Do innych przyczyn bólu ucha możemy zaliczyć, w zależności od umiejscowienia problemu*:

Ucho zewnętrzne
  • urazy mechaniczne, chemiczne, oparzenia i odmrożenia małżowiny usznej,
  • krwiaki i ropnie pourazowe małżowiny usznej,
  • zapalenia ochrzęstnej małżowiny usznej,
  • urazy przypadkowe i jatrogenne przewodu słuchowego zewnętrznego,
  • ciała obce,
  • ukąszenia,
  • czopy woskowinowe,
  • zapalenie bakteryjne przewodu słuchowego zewnętrznego,
  • zmiany w przewodzie słuchowym w przebiegu ospy wietrznej, półpasiec uszny,
  • nowotwory ucha w zaawansowanym stadium.
Ucho wewnętrzne
  • ostre zapalenie ucha środkowego,
  • ostre pęcherzowo-krwotoczne zapalenia ucha środkowego,
  • zaostrzenie przewlekłych procesów zapalnych uszu,
  • barotrauma (uraz ciśnieniowy ucha),
  • urazy głowy powodujące pęknięcia w obrębie piramidy kości skroniowej,
  • rozwijające się powikłania ostrego zapalenia ucha środkowego,
  • dolegliwości po interwencji operacyjnej w przebiegu chorób ucha,
  • procesy nowotworowe w zaawansowanym stadium.

 

Ból ucha u dziecka – objawy

Gdy pojawia się ból ucha u dziecka, rodzice zauważają to od razu. Objawy są charakterystyczne, choć nie muszą wystąpić wszystkie, by było wiadomo, co się święci. Inne objawy mogą towarzyszyć starszym dzieciom, a inne niemowlętom. 

Ból ucha u niemowląt i małych dzieci – objawy:

U niemowląt rozpoznanie utrudnia fakt, że one nie są w stanie wskazać, że coś im dolega. Również dzieci do 2-3 roku życia nie potrafią zakomunikować dokładnie, gdzie znajduje się źródło bólu czy dyskomfortu. U najmłodszych pacjentów najczęściej pojawiają się objawy ogólnoustrojowe, takie jak: drażliwość, płacz, brak apetytu, bezsenność, wysoka temperatura; czasem nasilający się katar, a także wymioty i biegunka.

Ból ucha u starszych dzieci – objawy:

Starsze dzieci najczęściej są w stanie sprecyzować werbalnie, gdzie znajduje się źródło bólu. Zazwyczaj pojawia się silny, przeszywający ból ucha, nasilający się nocą. Towarzyszy temu ból głowy, szum w uszach, gorsze słyszenie. Dziecko informuje, że ucho „przeszkadza”, drażni. Bólowi może towarzyszyć dochodząca do 40º Celsjusza temperatura. Znacznie rzadziej pojawiają się wymioty i  biegunka.

Ból ucha u dziecka –  domowe sposoby

Chcąc załagodzić ból ucha u dziecka, rodzice chwytają się różnych domowych sposobów. Z ich skutecznością bywa jednak różnie i należy pamiętać, że domowe sposoby na ból ucha mają za zadanie tymczasowo złagodzić problem, ale nie wyleczyć. Dla bezpieczeństwa nie należy ich stosować u niemowląt i najmłodszych dzieci. Oto kilka najczęściej stosowanych babcinych sposobów:

Ciepłe okłady – termofor sprawdzi się dobrze w łagodzeniu bólu. W przypadku jego braku można wykorzystać plastikową butelkę owiniętą czystym materiałem.

Olejek kamforowy – Olejek wmasować w miejsce za małżowiną uszną (nie wlewać do środka ucha). Można powtarzać 2-3 razy dziennie – olejek dobrze rozgrzewa i łagodzi ból. Podobne zastosowanie ma olejek miętowy.

Okład z cebuli  surowe plastry cebuli (cebula jest naturalnym antybiotykiem) należy owinąć czystym materiałem lub zrobić kompres z wyciśniętego soku. Kompres przyłożyć do ucha. 

Sok z czosnku – odrobiną soku z czosnku można delikatnie posmarować wewnątrz małżowinę uszną. Czosnek, podobnie jak cebula, jest naturalnym antybiotykiem.

Oliwa z oliwek – delikatnie podgrzaną, ale nie gorącą oliwę z oliwek (3-4 kropelki) zaaplikować do ucha, aby rozgrzała i złagodziła ból. Można też nasączyć ciepłą oliwą wacik i wsunąć delikatnie do ucha.

Imbir – rozgrzewa i działa bakteriobójczo. Kawałek korzenia imbiru należy obrać (można go lekko zmiażdżyć) i wsunąć delikatnie do ucha. 

Geranium (anginka lub pelargonia pachnąca) – należy liście tej aromatycznej rośliny zgnieść i włożyć płytko do ucha. Geranium wykazuje właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe i przeciwbólowe. 

Guma do żucia – ten sposób działa w przypadku gdy ból odczuwany jest z powodu zmiany ciśnienia (np. lot samolotem). Żucie gumy powoduje otwarcie się trąbki słuchowej i dochodzi do wyrównania powstałej różnicy ciśnień, a ból znika.

Leki przeciwbólowe i przeciwzapalne – czyli leki dostępne bez recepty zawierające paracetamol bądź ibuprofen. Leki należy podawać regularnie, przestrzegając określonych w ulotce dawek.

Domowe sposoby na ból ucha mogą ulżyć w cierpieniu, ale w przypadku nasilenia bólu i objawów oraz pojawienia się nowych, niepokojących symptomów, należy zabrać dziecko do lekarza pierwszego kontaktu.

Ból ucha u dziecka – kiedy do lekarza?

Ponieważ przyczyn bólu jest wiele i rodzic nie zawsze ma pewność, co spowodowało problemy, powinien dziecko umówić na wizytę u pediatry. Lekarz pediatra zbierze wywiad, przeprowadzi badanie ucha, oceni stan nosa, gardła, a w przypadku wskazującym na dolegliwości z tej okolicy, także węzły chłonne. W zależności od przyczyny problemów lekarz może przepisać antybiotyki, leki antyhistaminowe a także  leki działające przeciwbólowo i przeciwgorączkowo. Jeśli pediatra będzie miał jakieś zastrzeżenia lub wątpliwości, skieruje małego pacjenta do laryngologa.

Nie wolno bagatelizować bólu ucha u dzieci, ponieważ w konsekwencji zaniedbania odpowiedniego leczenia choroby może dojść do upośledzenia słuchu, a nawet jego utraty.

*źródło informacji: mp.pl

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close