Desery 15 lipca 2019

Kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym na słodko

Kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym to moje ostatnie objawienie. Szukałam przepisu prostego, ale robiącego odpowiednie wrażenie zarówno w smaku, jak i w wyglądzie. A że kwiaty cukinii akurat miałam pod ręką, po prostu musiałam sprawdzić, jak to wszystko wyjdzie. A wyszło i pięknie i pysznie. Koniecznie spróbujcie tego sami.

Faszerowane kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym – przepis

Przepis na faszerowane kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym jest śmiesznie prosty. Jeśli potraficie – a myślę, że potraficie na pewno – zrobić dobre naleśniki, z cukinią pójdzie Wam jak po maśle. 

Potrzebujemy:

  • kilka (5-6) kwiatów cukinii – ilość ciasta zależy od ich wielkości,
  • nadzienie – domowy dżem lub twarożek z miękkimi owocami (byleby nie potrzebowały więcej niż kilku minut do usmażenia).

kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym

 

Składniki na ciasto naleśnikowe na usmażenie 5-6 kwiatów: 

  • 1 jajko,
  • 0,5 szklanki mleka,
  • 0,5 szklanki mąki,
  • woda, by ciasto nie było zbyt gęste,
  • szczypta soli,
  • cukier waniliowy dla smaku,
  • olej do smażenia – sporo, bo kwiaty smażymy na głębokim tłuszczu.

Faszerowane kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym – wykonanie

  1. Powyższe składniki podaję “na oko” – ciasto powinno być bardziej gęste niż na naleśniki, żeby nie spłynęło z kwiatów, zanim włożycie je do naczynia z olejem. Mieszam jajko z mlekiem, dosypuję przesianą mąkę ze szczyptą soli i cukrem waniliowym, dolewam wody, by  ciasto nie było zbyt gęste i włączam mikser. Pożądana konsystencja musi przypominać gęstą śmietanę. Większość z Was zapewne również ciasto naleśnikowe robi “na oko” więc doskonale zauważycie, czego trzeba dać mniej lub więcej (proporcje mogą się różnić w zależności od rodzaju mąki i pożądanej gęstości ciasta). Odstawiam ciasto na 20 minut do lodówki – zalecają tak spece od gotowania, więc tego się trzymam.
  2. Gdy ciasto “odpoczywa” w lodówce, zajmuję się oczyszczaniem kwiatów. Delikatnie rozchylam płatki cukinii, usuwam ewentualnych mieszkańców (czarne robaczki) i płuczę w miseczce z wodą. Odsączam je, żeby były możliwie suche i nadziewam delikatnie wybranym nadzieniem – ja miałam domowy dżem z całymi wiśniami – niebo w gębie!
  3. Podgrzewam olej w wysokim garnuszku, żeby kwiaty można było całe zanurzyć we wrzątku. Każdy nadziany kwiat z osobna zanurzam w cieście i wrzucam na wrzący olej. Wyciągam, gdy ciasto robi się złote i chrupiące. W moim przypadku olej chwilę po włożeniu kwiatów trochę pryskał, może to kwestia obecności dżemu?
  4. Usmażone kwiaty na chwilę odkładam na ręcznik papierowy, by odsączyć nadmiar tłuszczu i przekładam na talerz. Jem od razu, ciepłe i pachnące – takie są najlepsze!

kwiaty cukinii w cieście

Nie wiem, do czego mogę porównać ich smak – coś jak słodkie owocowe racuchy z kwiatowym posmakiem. Mnie moja kombinacja zachwyciła – pyszne i pachnące, do tego wyglądają fantastycznie. 

Tym samym sposobem można potraktować kwiaty dyni. A i farsz nie musi być słodki – w internecie jest sporo przepisów na faszerowane kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym w wersji na ostro czy słono (np. twarożek z ziołami), które (bez dosypywania cukru waniliowego do ciasta) sprawdzą się równie dobrze.

Fot. Żaklina Kańczucka

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close