„NIE MA LIPY czyli lipowe i mleczne szaleństwo” – Katarzyna Enerlich zaprasza na warsztaty kosmetyki naturalnej


Warsztat kosmetyki naturalnej dla początkujących, ale również dla bardziej zaawansowanych. Kto był już na moich warsztatach, to ten jest szczególnie polecany – bo będzie to rozwinięcie tego, co robiliśmy już wcześniej. Kolejna, tym razem dwuczęściowa odsłona warsztatów kosmetycznych.

SOBOTA 21 lipca:

10.00 – 12.30

WARSZTAT ROBIENIA BAZ KREMOWYCH, a potem z tej bazy ukręcimy krem lipowy z proteinami koziego eko-mleka na sianku i rumianku. Mleko dostarczy Agata Stabrawa. Zrobimy też mleczną pastę do codziennego, bezdetergentowego mycia twarzy i ciała.

Mleko – jakie jest, każdy widzi. Niestety nie wszyscy wiedzą, że ten biały płyn skrywa w sobie wiele leczniczych właściwości oraz działania wykorzystywanego w kosmetyce. Już w czasach Starożytności doceniła je królowa Egiptu (słynne kąpiele Kleopatry), a Ty doceń je również dzisiaj i naucz się je przerabiać na kosmetyki. Nie musisz go pić. Ale możesz od niego odmłodnieć.

Jakie jest więc działanie mleka na skórę?

  • wapń obecny w mleku bierze udział w syntezie kolagenu,
  • kwas mlekowy zwęża pory, lekko wybiela i złuszcza skórę,
  • NNKT działają natłuszczająco, wygładzają skórę,
  • proteiny pobudzają produkcję kolagenu i elastyny,
  • przeciwutleniacze oraz flawonoidy odżywiają skórę

Producenci wykorzystują również działanie przeciwzapalne i łagodzące skórę, włączając proteiny mleczne do produktów na łuszczycę, trądzik oraz łupież. Gotowe kosmetyki z zawartością mleka są dostępne w różnych przedziałach cenowych. W gabinetach kosmetycznych i salonach SPA wykonywane są liczne zabiegi na bazie protein mlecznych oraz kwasu mlekowego (AHA). A tymczasem jak wiele z nich można zrobić w domu i to za niewielkie pieniądze. Nauczę Cię tego.

12.30 – 13.30 PRZERWA (wegański poczęstunek z mojego menu, ziołowe kompoty oraz tak zwana „koszykówka” czyli każdy coś przywiezie do jedzenia w koszyku i poczęstuje innych :) )

13.30 – 15. 00 LIPA I MLEKO KOZIE W MARIAŻU Z KWASEM MLEKOWYM

Przygotujemy płynne kosmetyki, czyli toniki lipowe i mleczne do twarzy, toniki do włosów i wcierki ujędrniające na cellulit oraz maseczkę z mleka i owsa do twarzy (popracujemy również na przygotowanym na bieżąco mleku owsianym!)

Będzie pysznie, odżywczo i pachnąco. Takiego warsztatu jeszcze nie było. Zabierzcie ze sobą notesy, bo będzie jak w szkole – tablica i notatki. Szybciej się wszystkiego nauczymy. Po warsztacie dostajecie pełnowymiarowe kosmetyki (nie próbki!). Zapewniam do nich opakowania.

Zajęcia odbędą się u mnie w Babie Jodze pod Mrągowem. Koszt całego warsztatu 300 zł. Jeśli chcesz być tylko na jednej części, jest to oczywiście możliwe. I część – 200 zł, druga – 150 zł. Na miejscu będzie można zakupić produkty z sera koziego od Agata Stabrawa oraz moje książki o kosmetykach i jedzeniu.

Katarzyna Enerlich

zapisy mailem kasia-e@go2.pl

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Zalogowany jako Informacje prasowe | Wyloguj się
Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Egzotyczna wyprawa do serca Afryki 


Jak wygląda nocna wspinaczka do krateru rozżarzonej lawy? Co czuje młody podróżnik, gdy dzikie hieny jedzą mu z ręki, a hipopotam niemal wywraca łódź, którą płynie? Dlaczego tajemnicze plemię Mursich pije krew oraz kim są nieustraszeni Hamerzy skaczący po grzbietach byków? Odpowiedzi na te pytania udzieli nastoletni globtroter, bloger i fan egzotycznych zwierząt – Szymon Radzimierski. Spotkanie wokół najnowszej książki młodego autora „Dziennik łowcy przygód. Etiopia. U stóp góry ognia” (Wydawnictwo Znak) odbędzie się w salonie Empik Plac Wolności już 7 kwietnia.


Noc w bazie wojskowej na słonej pustyni, gigantyczny pyton w śmiertelnym uścisku z serwalem, groźne krokodyle i tysiąc innych przeżyć. Strasznych, śmiesznych i szokujących. Nowa książka Szymona Radzimierskiego to błyskotliwa i mądra opowieść o podróży do dzikiej Afryki. Pełna przygód, obserwacji i przemyśleń. Chwil grozy, smutku i radości. Spotkanie obowiązkowe dla wszystkich tych, którzy chcą posłuchać o niesamowitych przygodach Szymona Radzimierskiego.

Szymon Radzimierski– na co dzień uczeń łódzkiej podstawówki i bloger. Ma 11 lat, a na koncie niemal 30 odwiedzonych krajów oraz dwie podróżnicze książki.

Serdecznie zapraszamy na wyjątkowe spotkanie!

Kiedy:            sobota,  7 kwietnia
O której:        godz. 14:00

Gdzie:           Empik Plac Wolności, ul. Ratajczaka 44, Poznań.

 

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Zalogowany jako Informacje prasowe | Wyloguj się
Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Autyzm – czy potrafisz rozpoznać?


Opóźniony rozwój mowy. Powtarzalne ruchy. Brak kontaktu wzrokowego. Wąskie zainteresowania. Trudności w rozpoznawaniu emocji. Kompulsywne układanie przedmiotów. Niechęć do przytulania. Brak chęci do zabaw z innymi dziećmi. Izolowanie się od otoczenia. Nadwrażliwość na dotyk, dźwięk, smak czy zapach. Brak reakcji na komunikaty bądź imię.

To tylko kilka, spośród długiej listy objawów autyzmu, zaburzenia które dotyka obecnie już 1 dziecko na 100.

W 2008 roku ONZ ogłosiła, że autyzm – obok raka, cukrzycy i HIV- znalazł się wśród najpoważniejszych problemów zdrowotnych współczesnego świata. Szacuje się, że liczba dzieci nim dotkniętych już teraz przekracza w Polsce 30 tysięcy.

Dobrą wiadomością jest to, iż wczesne zdiagnozowanie tego zaburzenia, i w konsekwencji szybkie podjęcie odpowiedniej terapii, daje szansę osobie nim dotkniętej lepsze życie i pełniejsze funkcjonowanie w społeczeństwie.

Jest też i zła wiadomość: świadomość społeczna dotycząca przyczyn, objawów, możliwości terapii oraz pomocy najmłodszym dotkniętym tym problemem jest na tyle niska, że rozpoznanie problemu często przychodzi zbyt późno.

Dlatego też tak ważne, by pierwszą osobą diagnozującą był rodzic – świadomy, jakie są pierwsze objawy autyzmu i na co powinien zwrócić szczególną uwagę.

Fundacja PROMITIS od 10 lat edukuje, niesie wszechstronną i profesjonalną pomoc dzieciom dotkniętym autyzmem i zespołem Aspergera oraz ich rodzicom. W 2017 roku, w naszych bezpłatnych szkoleniach, dotyczących rozpoznawania całościowych zaburzeń rozwoju, wzięło udział ponad 10 tysięcy pracowników szkół, przedszkoli i żłobków. W ostatnim roku z naszych bezpłatnych konsultacji psychologicznych skorzystało tysiące rodziców.

Celem Kampanii „Autyzm – potrafię rozpoznać” jest edukacja rodziców dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym na temat pierwszych objawów autyzmu oraz szerzenie wiedzy o tym, jak ważna jest wczesna diagnoza dla dalszego rozwoju dziecka i jego późniejszego funkcjonowania.

 Dowiedz się więcej –  www.autyzm.org.pl

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Zalogowany jako Informacje prasowe | Wyloguj się
Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Jak napisać dobre CV? Mama wraca do pracy


Czy CV pracującej mamy jakoś szczególnie różni się od innych? Czy lukę spowodowaną urlopem wychowawczym koniecznie trzeba zakryć? O czym warto pamiętać, pisząc nowoczesne, skuteczne CV? I o co najczęściej pytają mnie mamy wracające na rynek pracy? Sprawdź!

Ratunku, moje CV ma lukę!

Najczęstsze pytanie, jakie dostaję od kobiet, które zdecydowały się na przerwę w karierze ze względu na urodzenie i wychowywanie dziecka, jest to o lukę w CV. Ostatni wpis w CV kończy się parę lat temu i co dalej? Wymyślać? Kłamać, że jest się nadal zatrudnioną? Wpisać “prace dorywcze”, bo tego i tak nikt nie sprawdzi? Bo przecież LUKA!

Kandydaci (nie tylko kobiety) mocno boją się tych luk w CV, myśląc, że z góry przekreślają one szanse na sukces. A przecież życie jest naprawdę przewrotne i zdarzają się różne rzeczy, przez które możesz na chwilę lub na dłużej wypaść z rynku pracy. Choroba bliskiej osoby i konieczność zaopiekowania się nią, wychowywanie dziecka właśnie albo kaprys, żeby zrobić sobie przerwę i udać się w roczną podróż dookoła świata (albo chociaż w Bieszczady). Domyślam się, że nawet nie chciałabyś pracować dla pracodawcy, który tego nie rozumie.

Dlatego nie bój się luk i pamiętaj, że nie musisz zdradzać szczegółów ze swojego prywatnego życia pracodawcy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby faktycznie poinformować rekrutera, skąd ta luka – zapobiegniesz w ten sposób ewentualnym domysłom, że zapewne siedziałaś parę lat na tyłku! Możesz dopisać w CV, jako najświeższe “doświadczenie”: 2016-2018 Przerwa w zatrudnieniu związana z macierzyństwem.

Możesz też do przekazania takiej informacji użyć profilu zawodowego, a więc kilku zdań swojego zawodowego podsumowania, które umieszcza się na górze dokumentu. Zdanie “Po przerwie związanej z macierzyństwem zdecydowałam się na powrót na rynek pracy do branży X” będzie eleganckie i profesjonalne.

A gdy jestem dalej zatrudniona?

Nieco inaczej wygląda sytuacja, gdy dalej jesteś zatrudniona w jakiejś firmie, ale przebywasz na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym. Czy wtedy należy pisać w CV o urlopie? To zależy – na pewno nie ma takiego obowiązku. Rozważmy taką sytuację: pracujesz na danym stanowisku 3 lata, z czego 1,5 roku spędziłaś na urlopie macierzyńskim i wychowawczym. Chcesz aplikować na nowe stanowisko w innej firmie, gdzie oczekuje się od kandydatów minimum 3 lata doświadczenia na stanowisku takim, jak Twoje. Jeśli nie napiszesz o przerwie w pracy, wprowadzisz nowego pracodawcę w błąd.

Czasami jednak te 1,5 roku pracy będą warte więcej, niż 4 lata bez przerwy. Jeśli więc czujesz się kompetentna w odniesieniu do wymagań z ogłoszenia, jesteś na bieżąco ze swoją branżą, i nie czujesz, że wypadłaś z obiegu, nie musisz pisać o urlopie w CV.

Jesteś pełna mocnych stron!

Druga rzecz, którą zauważam u mam wracających na rynek pracy, to brak pewności siebie. Nie wierzą, że ktoś będzie chciał je zatrudnić po przerwie albo boją się, że już wszystko pozapominały. Na takie wątpliwości polecam wypisanie swoich mocnych stron! Masz swoje doświadczenie, kwalifikacje, umiejętności, a także mnóstwo rzeczy, których nauczyło Cię macierzyństwo. To atuty! I przecież nikt Ci tego nie zabrał.

Twoje CV powinno aż kipieć od mocnych stron. Chwal się nimi dosłownie wszędzie – w profilu zawodowym (pisałam o nim wyżej), w sekcji “Umiejętności” (ta jest często zaniedbywana przez kandydatów i ograniczona do MS Office i języków obcych. Wpisz wszystko to, co faktycznie potrafisz robić!), w opisie obowiązków (pochwal się swoimi sukcesami, osiągnięciami, wdrożonymi pomysłami, ponadobowiązkowymi projektami i ich efektami). Patrząc na takie CV uwierzysz w siebie i stwierdzisz, że… sama siebie chciałabyś zatrudnić! To autentyczne słowa mojej klientki, z którą pracowałam nad CV.

Czy to naprawdę istotne?

Kandydaci mają tendencję do wpisywania w CV absolutnie wszystkiego, co ich dotyczy – w końcu curriculum vitae oznacza “bieg życia”. Współczesne, skuteczne CV charakteryzuje się jednak tym, że znajdują się tam tylko istotne informacje. Jak ocenić, które z nich są istotne?

Wydrukuj sobie ogłoszenie, na jakie aplikujesz, oraz swoje CV. Dokładnie zapoznaj się z treścią oferty, szczególnie z wymaganiami i obowiązkami. A następnie linijka po linijce wczytuj się w swoje CV, wykreślając te rzeczy, które w żaden sposób nie wspierają Ciebie jako idealnej kandydatki na to konkretne stanowisko. Umiesz obsługiwać Photoshopa, ale na nowym stanowisku nie miałabyś nic wspólnego z grafiką? Wykreślaj. Jesteś księgową, ale Twój pierwszy staż na studiach odbywałaś w dziale marketingu? Wykreślaj. Masz kilkanaście lat doświadczenia, a w Twoim CV są praktyki z początków Twojej kariery? Wykreślaj.

Jest jeden wyjątek, który polecam zrobić – zainteresowania. Teoretycznie nie jest to informacja istotna z punktu widzenia stanowiska pracy (chyba że wpisujesz jedynie zainteresowania zawodowe). Poprzez zainteresowania warto pokazać, że za tą kartką papieru stoi żywy, ciekawy człowiek, dlatego nie pomijaj tego punktu.

Ile ogłoszeń, tyle wersji CV

Ta wskazówka doskonale łączy się z poprzednią. Na każde ogłoszenie przygotuj nowe CV. Każda oferta jest inna – nawet, jeśli dotyczy podobnego stanowiska. Inny może być styl pracy (np. luźna atmosfera w firmie oznacza zazwyczaj, że możesz sobie pozwolić na więcej swobody, jeśli chodzi o kolory i grafikę w CV), wymagania co do obsługi programów albo gdzieś może być większy nacisk na wykształcenie, niż doświadczenie (wtedy o wykształceniu napisz w pierwszej kolejności).

Pamiętaj, że nie ma czegoś takiego, jak uniwersalne CV. Jeśli miałaś kiedyś sytuację, że “wysyłałaś setki CV i nic” – to pewnie dlatego, że nie były one dostosowane pod ofertę/firmę.

Zrób generalny remont

Jeśli parę lat nie było Cię na rynku pracy (albo byłaś, tylko po prostu nie szukałaś nowej), może zadziwić Cię, jak zmieniły się ostatnio trendy w CV. Tak, tak jak wszystko, dokumenty te też podlegają pewnym modom.

Monochromatyczne CV, czyli czarne litery (pisane czcionką Times New Roman) na białym tle i poza tym nic (no, ewentualnie zdjęcie z dowodu osobistego) zdecydowanie odchodzi do lamusa. Nie bój się kolorów – ale oczywiście bez przesady. Tło może pozostać białe, ale nie bój się podkreślić nagłówków kolorem granatowym, zielonym czy fioletowym. W branżach bardziej kreatywnych zdecydowanie możesz bardziej popuścić wodze fantazji i dodać więcej kształtów i kolorów. Pamiętaj jednak tylko, by zachować czytelność.

Nie bój się też kombinować z układem. Nauczyłaś się kiedyś, że jedyna słuszna kolejność informacji to wykształcenie – doświadczenie – umiejętności? Nie ma jednego dobrego układu! Jeśli Twoją najmocniejszą stroną są języki obce i jednocześnie ich znajomość jest wymagana przez pracodawcę – możesz zacząć od nich. Po wpisaniu w Google “modern cv” możesz zobaczyć też CV z boczną kolumną, w której znajdują się dane kontaktowe albo właśnie umiejętności. Wszystko sprowadza się do… dostosowania CV do ogłoszenia, ale to już wiesz! :)

Droga Mamo, jak pewnie zauważyłaś, większość wskazówek zawartych w tym artykule jest uniwersalnych. Twoje CV może różnić się od innych ewentualną informacją o urlopie macierzyńskim/wychowawczym. A co to oznacza? Że wcale nie jesteś kandydatem gorszym od innych! Głowa do góry, mocne strony w dłoń (a raczej: w CV) i wracaj podbijać rynek pracy! :)

Zapraszamy do odwiedzenia blogu Emilii CareerUP.pl

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Emilia Wojciechowska
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close