Trądzik różowaty – jak z nim walczyć.


R – jak rosacea: trądzik różowaty

Trądzik różowaty jest przewlekłym schorzeniem skóry charakteryzującym się występowaniem nawracającego i utrwalonego rumienia w obrębie twarzy. Wyróżnia się obecnością grudek, krost, teleangiektazji, a także zmian przerostowych. Dotyka on około 10-15% społeczeństwa, głównie kobiet. Do zaostrzeń schorzenia dochodzi pod wpływem czynników zewnętrznych, takich jak stres, zmiany temperatur, ekspozycji na słońce, ostrych i gorących pokarmów czy nieodpowiedniej pielęgnacji skóry. W leczeniu trądziku różowatego istotne jest stosowanie łagodnych środków pielęgnacyjnych w postaci bezpiecznych kosmetyków, takich jak wysoce specjalistyczne i bardzo skuteczne dermokosmetyki z serii Pharmaceris R. Dobrym uzupełnieniem terapii jest stosowanie ochrony przeciwsłonecznej.

Etiologia choroby jest złożona i od lat pozostaje w pełni niewyjaśniona. Nieznany jest mechanizm wpływu czynników hormonalnych i neurologicznych na jej przebieg, ani też zjawisk prowadzących do zmian przerostowych. Wiadomo, iż jest to choroba zapalna a odczyn zapalny odgrywa znaczącą rolę w powstawaniu zmian chorobowych. Komórki zapalne uwalniają cytokiny prozapalne, a to doprowadza do uszkodzeń w obrębie skóry właściwej, które indukują angiogenezę. Do zaostrzeń często dochodzi wskutek nieprawidłowej pielęgnacji i zaniedbań w profilaktyce.
Trądzik różowaty (tzw. rosacea) występuje najczęściej u kobiet (ok. 80%) w wieku 25-55 lat, o fototypie I lub II (jasna karnacja, niebieskie oczy). Obecność trądziku różowatego u jednego z rodziców zwiększa ryzyko rozwoju tej choroby u dziecka. Mimo, że trądzik różowaty o wiele rzadziej dotyka mężczyzn, to dermatolodzy obserwują u nich najcięższe, przerostowe  postacie choroby tzw. rhinophymę (guzowate, przerosłe twory dotyczące najczęściej skóry nosa), które mogą  być leczone wyłącznie chirurgicznie.

 

Objawy choroby

Zmiany dotyczą przede wszystkim okolic twarzy (policzki, grzbiet nosa, broda, czoło). Mają charakter przemijającego rumienia zlokalizowanego w centralnej części twarzy, któremu towarzyszy uczucie pieczenia i ściągnięcia skóry. Często widoczne są liczne teleangiektazje.  Stan ten nasila się pod wpływem niekorzystnych czynników, takich jak stres, zmiany temperatury, promienie UV, nieprawidłowa dieta czy zła pielęgnacja. W zaawansowanym stadium dochodzi do wysiewu twardych, czerwonych grudek, guzków, które mogą ulegać bliznowaceniu. Aby do tego nie dopuścić, bardzo ważne jest skuteczne łagodzenie zmian i działanie prewencyjne od pierwszych symptomów choroby.

Czego należy unikać?

W pielęgnacji skóry z trądzikiem różowatym bardzo ważna jest zmiana nawyków i świadoma eliminacja szkodliwych czynników, które mogą zaostrzać stan skóry. Przede wszystkim należy unikać:

  • • stresu i silnych emocji,
  • • spożywania alkoholu, tytoniu, nadmiaru mocnej kawy i herbaty,
  • • ostrych i gorących potraw,
  • • nagłych zmian temperatur,
  • • ekspozycji na promienie słoneczne (stosowanie wysokiej ochrony UV jest niezbędne),
  • • przebywania w suchych pomieszczeniach (klimatyzowane lub mocno ogrzewane),
  • • nieodpowiedniej pielęgnacji skóry.

Pielęgnacja

Skóra z trądzikiem różowatym powinna podlegać specjalistycznej pielęgnacji, przede wszystkim należy:

  • • stosować wyłącznie łagodne kosmetyki bez barwników, konserwantów i substancji zapachowych, bogate w substancje łagodzące, ochronne, odbudowujące barierę hydrolipidową skóry oraz wzmacniające kruche naczynia włosowate,
  • • dostosowywać formułę kremu do rodzaju cery – problem trądziku może dotyczyć zarówno suchej, jak i tłustej skóry, poza tym jej potrzeby mogą się zmieniać w ciągu roku,
  • • oczyszczać skórę delikatnymi środkami myjącymi bez mydła (najlepiej o konsystencji żelu, mleczka lub płynu micelarnego),
  • • chronić skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV,
  • • stosować specjalistyczne kremy ochronne, przeznaczone do ochrony skóry w warunkach niskich, niekorzystnych temperatur (mróz, wiatr);
  • • unikać mechanicznych zabiegów na skórę (mocne pocieranie ręcznikiem, peelingi mechaniczne, kwasy, mikrodermabrazja),
  • • unikać sauny oraz gorących kąpieli,
  • • przemywać wodą twarz po kąpieli w morzu i basenie, a następnie nakładać na skórę krem kojący.

 

Pharmaceris R – dermopielęgnacja skóry z trądzikiem różowatym

Naukowcy z Centrum Naukowo-Badawczego Dr Irena Eris stworzyli specjalistyczną gamę dermokosmetyków do codziennej pielęgnacji skóry z trądzikiem różowatym, ze skłonnością do zaczerwienień,  trwałego oraz napadowego rumienia i zmian grudkowo-krostkowych. Mają one działanie wzmacniające oraz ochronne. Są to bezpieczne preparaty antybakteryjne, zapewniające skórze kojenie i łagodzenie. Preparaty te, nie zawierają parabenów, alergenów, barwników i kompozycji zapachowych. Cechuje je wysoki stopień tolerancji i skuteczności – potwierdzony w badaniach na skórze z trądzikiem różowatym w Niezależnym Instytucie Badawczym. W skład linii wchodzą:

PURI-ROSALGIN Kojący fizjologiczny żel do mycia twarzy – jego formuła oparta jest na wyjątkowo łagodnej bazie myjącej nie zawierającej mydła, dzięki czemu preparat pozwala zachować równowagę fizjologiczną skóry, nie naruszając naturalnej bariery ochronnej naskórka. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia i zmywa makijaż, nie podrażniając i nie wysuszając skóry. Zawiera alantoinę i D-pantenol, które zmniejszają skłonność do reakcji zapalnych, łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia. Formuła wzbogacona jest o wosk z mango o właściwościach odżywczych i nawilżających. Eliminuje uczucie suchości i zapobiega uczuciu nadmiernego napięcia naskórka. Żel może też być stosowany do wrażliwej skóry okolic oczu. Pojemność: 190 ml

 

LIPO-ROSALGIN Multikojący krem do twarzy dla skóry suchej, normalnej i wrażliwej z trądzikiem różowatym SPF 15 – zawarte w nim wyjątkowe połączenie składników aktywnych skutecznie łagodzi i przeciwdziała procesom zapalnym towarzyszącym trądzikowi różowatemu, poprawiając kondycję i wygląd skóry. Krem wzmacnia i uszczelnia naczynka krwionośne, zmniejszając stopień zaczerwienienia skóry. Zawarty w jego recepturze Octopirox® wykazuje działanie antybakteryjne i wspomaga ustępowanie istniejących zmian grudkowo-krostkowych. Przywraca równowagę mikroflory naskórka, zapobiegając nawrotom dolegliwości. D-pantenol oraz alantoina  łagodzą podrażnienia, trwały i napadowy rumień oraz zmniejszą tendencje do nadreaktywności skóry na czynniki zewnętrzne. Wosk z oliwek wzmacnia barierę hydrolipidową naskórka oraz zapewnia odpowiednie nawilżenie i natłuszczenie. Systematyczne stosowanie preparatu zapobiega utrwalaniu się zaczerwień. Krem zawiera SPF 15 i stanowi doskonałą bazę pod makijaż. Pojemność: 30 ml

 

HYDRO-ROSALGIN Multikojący krem do twarzy dla skóry tłustej, mieszanej i wrażliwej z trądzikiem różowatym SPF 15 – nie tylko łagodzi rumień i podrażnienia, ale też reguluje wydzielanie sebum. W kremie zastosowano niacynamid w stężeniu 2%, szczególnie wskazany przy wspomaganiu leczenia trądzika różowatego i jego objawów. Działa on wielokierunkowo. Wpływa korzystnie na produkcję ceramidów wzmacniając barierę lipidową naskórka oraz zmniejsza zaczerwienienia i tendencję do nadwrażliwości skóry na czynniki zewnętrzne. Wykazuje działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, zapobiegając powstawaniu zmian grudkowo-krostkowych i ich nawrotom. Zmniejsza nadmierną produkcję sebum oraz zwęża pory. Połączenie sylimaryny z kwasem hialuronowym neutralizuje natomiast wolne rodniki oraz długotrwale utrzymuje równowagę hydrolipidową naskórka. Alantoina posiada właściwości kojące podrażnienia oraz łagodzące rumień. Systematyczne stosowanie preparatu zapobiega utrwalaniu się zaczerwienień. Pojemność: 30 ml

Kompleksowe podejście

Dużym problemem w pielęgnacji cery z trądzikiem różowatym jest brak dostatecznej wiedzy na temat jej prawidłowej pielęgnacji. Aby kuracja i podtrzymanie jej efektów było długofalowe, niezbędne jest łagodzenie zmian i odpowiednia profilaktyka.

Szczegółowe informacje o dermokosmetykach Pharmaceris R znajduję się na www.pharmaceris.com oraz www.media.pharmaceris.pl

 

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Ostatnie przedstawienie dla dorosłych w tym sezonie! – „Szczur”


Zapraszamy Państwa na ostatnie w tym sezonie artystycznym przedstawienie dla widzów dorosłych.

„Szczur”
Piątek 14 czerwca, godzina 19:00

szczur-pleciuga

Monodram w reżyserii Agaty Biziuk oparty jest na dramacie „Szczur, czyli wyścig po koju”. Autor tekstu porusza temat zakłamania, dwuznacznych postaw oraz manipulacji opinią publiczną. Jego dzieło to współczesna, bardzo ciekawa językowo refleksja nad niewspółmiernymi wyrokami.
Bohaterów – Kandydata 1 i Kandydata 2 – pozornie nic ze sobą nie łączy. Jeden odnajduje się w roli polityka. W jego publicznych występkach cel uświęca środki. Z satysfakcją gra publice na nerwach same znane melodie: ballady o braku perspektyw… klasyki o bezrobociu… Drugi z kolei jest pracownikiem budowlanym. Zdystansowany do świata, stoi z boku wydarzeń. Wyznawana bylejakość w niczym mu nie przeszkadza. W niczym też nie pomaga. Wszyscy i tak muszą w końcu stanąć przed komisją ślepczą.
„Szczur”, bardziej niż o konsekwencjach wyborów, opowiada o tym, na co nie mamy wpływu – indywidualnych predyspozycjach, rodzinnych obciążeniach, politycznej demagogii. Aktor wciela się nie tylko w dwóch głównych bohaterów, ale również w poboczne postacie – cienie kompleksów, stereotypów i restrykcji, które panoszą się w podświadomości, współtworzą okoliczności, nie dają od siebie uciec.

Szekeniuk
„Szczur”

reżyseria – Agata Biziuk
scenografia i multimedia – Maciej Mizgalski
muzyka – Borys Sawaszkiewicz i Karol Majtas
występuje – Rafał Hajdukiewicz

  zobacz TRAILER


Rezerwacja biletów:
Biuro Obsługi Widzów – tel. 91 433 58 04
kasa – tel. 91 44 55 111

www.pleciuga.pl
www.facebook.com/Teatr.Lalek.Pleciuga

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Płyta „Bezpieczne piosenki”


Płyta „Bezpieczne Piosenki” skierowana jest zarówno do najmłodszych słuchaczy jak i młodzieży. Problematyka poruszana w tekstach utworów dotyczy zagrożeń, które pojawiają się już w wieku przedszkolnym (ufanie nieznajomym, zabawa ogniem, dotykanie obcych zwierząt, zabawa przedmiotami pod napięciem, stąpanie po kruchym lodzie), wczesnoszkolnym (brawura nad wodą, bezmyślność w internecie, nadmierny hałas) oraz gimnazjalnym (jazda autostopem, a także używki: alkohol, papierosy i narkotyki). Istotne jest to, że żadne z tych zagrożeń nie straci na aktualności w późniejszych etapach życia. Wielu dorosłych słuchając tej płyty dojdzie do wniosku, że rady zawarte w tekście mogą mieć również wpływ na poprawę ich bezpieczeństwa.

Teksty piosenek są rymowane, co ułatwia zapamiętywanie treści. Utwory są zróżnicowane pod względem tempa, stylów muzycznych (od lat 70-tych do aktualnej stylistyki drum’n’bass i dubsteep) oraz charakteru (od łagodnych klasycznych instrumentów, poprzez nowoczesne brzmienia, aż po gitarowe granie). Piosenki są bardzo melodyjne i wpadające w ucho, co umożliwia przyswajanie zasad bezpieczeństwa. Pobudzają wyobraźnię dzieci, pokazując negatywne konsekwencje niewłaściwych zachowań, jak i prawidłowe wybory. Większość tekstów ukazuje realne sytuacje z życia i opowiada wciągające historie, przez co uniknięto umoralniania, na które wyczuleni są słuchacze, a przekaz przyswajany jest w niezauważalny sposób. Na jego wysoką skuteczność wpływa też fakt, że wszystkie treści przekazywane są dzieciom i młodzieży przez ich rówieśników, znanych z internetu z ich autentycznych i pełnych emocji wykonań utworów, które aktualnie obejrzano prawie półtora miliona razy!

Ta płyta uratuje zdrowie i życie wielu dzieci oraz nauczy ich zachowań, które uczynią ich dorosłe życie bezpieczniejszym.

Wszystkie teksty oraz kompozycje są autorskie, powstały w studiu nagrań „Studio Dla Ciebie” w Opolu i zostały pozytywnie zaopiniowane przez nauczycieli, którzy uznali płytę „Bezpieczne Piosenki” nowym narzędziem pomocnym w ich pracy, na które od dawna czekali.

Zapraszamy na stronę internetową www.bezpiecznepiosenki.pl gdzie znajdą Państwo więcej informacji, teksty piosenek oraz będą mieli Państwo możliwość zakupu płyty.

Cena płyty: 29,90 zł

Dzieci potrafiące śpiewać mogą nagrać swój wokal do podkładu dowolnego utworu z płyty „Bezpieczne Piosenki” w naszym Studiu Nagrań Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej w Opolu, w którym powstała płyta.

Zapraszamy do obejrzenia zwiastuna płyty – będą mogli Państwo wysłuchać fragmentów wszystkich dwunastu utworów na filmach zarejestrowanych podczas nagrań w naszym studiu:

Nad płytą „Bezpieczne Piosenki” patronat objęło ponad czterdziestu Patronów Medialnych: Bimbi, Bliżej Przedszkola, Czas z Dziećmi, Dobra Mama, Dzieci Poznań, Dziecko i Mama, Dziecko w Warszawie, Edu Pełzaki, Eko Rodzice, Emaluszki, Go GaGa, Infoludek, Kid Zone, Kobieta.info, Koncertomania, Mali Turyści, Mały Przewodnik Katolicki, Mama Jak Ty, Mama Na Zakupach, Mama w Opolu, May Be Baby, Miasto Dzieci, Międzynarodowe Targi Szczecińskie „Mamy Dziecko”, Moda i Ja, Moje Alergie, NTO, Oto Koto, OwsiakNet, Poradnik Mamy, Promyczek Dobra, Radio Opole, Rodzinny Kraków, Sos Rodzice, Stowarzyszenie Monar, Teraz Opole, Twoja Kultura, Urwiskowo, W Roli Mamy, Wakacje z Dzieciakiem, Wolna Sobota, Woman-News.

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Idzie burza z piorunami…


Różnimy się od siebie mnogością cech, które można by tu wymieniać w nieskończoność. A to wygląd zewnętrzny, upodobania kulinarne, sympatie lub antypatie do idola, a to jeszcze pochodzenie, przeżycia, plany na przyszłość. Generalnie nie da się na tym świecie nudzić i ja sobie chwalę taką różnorodność. Czasem zadziwia mnie coś jeszcze innego, coś co trudno jest w jakikolwiek sposób zmierzyć, ale z ciekawością się temu przyglądam, i otoczenie pewnie też u mnie to od czasu do czasu obserwuje.

Mianowicie chodzi o rzeczy/osoby/zdarzenia, które doprowadzają całą rzeszę ludzi do szewskiej pasji. Dobrze jeśli niemiła sytuacja spotka nielubianego sąsiada, to jeszcze się pod nosem uśmiechnę okraszając to cichym komentarzem. Gorzej jak mnie szlag trafia, np. w sytuacji gdy uczniowie, nie przygotowani do lekcji, odpowiedzą  “pomidor” na zadane przeze mnie pytanie. Tak, uwierzcie, czasem to staje się rzeczywistością. I co zrobić? Z racji tego, że jestem kulturalna, przynajmniej w godzinach pracy, najczęściej obracam to w żart, nawet jak ciśnienie wysadza mój mózg, a oczami wyobraźni widzę to czego sam Salvador Dali w swych wizjach by nie zobaczył….

Gorzej w domu, lub poza nim, gdzie wyrwie mi się to i owo z wściekłości. Nie ma co ukrywać, rzucenie mięsem potrafi ulżyć. Ale gdy za plecami stoi uczeń, albo jestem w sklepie pełnym ludzi i nagle pada ognista wiązanka…Nawet najcichsza i tak zostanie usłyszana. Oj, wstyd który szybko nie mija, i złość która narasta, bo dał się człowiek mimowolnie złapać na takim grzeszku.

Jakoś tak to u mnie działa, że ciężko mi się pohamować, choć przyznam szczerze, że uszy mi więdną gdy słyszę coś podobnego w innym wykonaniu. A co u Was się dzieje, gdy padnie Wam komputer podczas pisania “na wczoraj” arcyważnego dokumentu? Ja bynajmniej nie głaszczę czule sprzętu prosząc, żeby już się nie gniewał. Czasem walnę w biedną klawiaturę, zrobię rundkę po domu, w międzyczasie kawę, żeby jeszcze bardziej ciśnienie podnieść i wracam tłuc myszką o biurko. Następnie dzwonię do męża, a jak on nic nie pomoże, to też obrywa przy okazji. Biedny On, aż się dziwię że jeszcze się ze mną nie rozwiódł!

Z przykrością stwierdzam, że moje sposoby na rozładowanie wściekłości od lat się nie zmieniają, choć słyszałam że można pracować nad zmianą przyzwyczajeń. Ale śmiem twierdzić, że charakteru człowieka się nie zmieni, a nawet pociesza mnie fakt, że choleryków jest więcej na tym świecie i nie tylko ja w ciągu sekundy potrafię się zachmurzyć jak niebo przed wielką burzą, i tak samo szybko wrócić do normalności. I nie ważne, czy pomoże mi w tym głośna muzyka, wielgachny kawał ciasta, czy talerze lądujące na podłodze w kuchni, ważne żeby nikt w tym czasie pod rękę mi się nie nawinął 😉

A Wy drogie Czytelniczki jakim typem ludzi jesteście? Ile Wam potrzeba żeby się zezłościć, i co pomaga ukoić Wasze nerwy? Dzielcie się śmiało, w końcu nie wszystkie jesteśmy aniołami!

Źródło zdjęcia: Flickr

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
guest

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close