Weekend wysokich napieć w Koperniku


23 marca otwieramy Teatr  Wysokich Napięć w Koperniku!  To zupełnie nowa przestrzeń, w której poprzez spektakularne pokazy będziemy tłumaczyć zjawiska związane z elektromagnetyzmem.

Przez cały weekend (23-24 marca) na zwiedzających Centrum Nauki Kopernik czeka moc dodatkowych atrakcji. Odkryj z nami różne oblicza elektryczności!

„ELEKTRONY W AKCJI”

21.12.2012 Warszawa , Centrum Nauki Kopernik, Teatr Wysokich Napiec   Fot. Wojciech Surdziel / wosu.pl

Pokazy  w Teatrze Wysokich Napięć

start o godzinach: 10.15, 11.00, 11.45, 12.30,13.15,14.00,14.45,15.30,16.15,17.00,17.45,18.30

W ciągu pół godziny wydarzy się tak wiele! Zobaczysz pioruny, włosy staną Ci dęba i poznasz szereg zasad rządzących elektromagnetyzmem. Czy prąd płynie w kablach tak jak woda w rurach? Czym jest plazma? Na czym polega bezprzewodowe zasilanie? Jak silnie wieje wiatr jonowy? Odpowiedzi na te pytania wydadzą Ci się oczywiste i opuścisz klatkę Faradaya pełen pozytywnej energii.

W rolach głównych wystąpią:

– generator Van De Graffa

Urządzenie, przy którym włosy stają dęba, wiatraki  się kręcą, a metalowe przedmioty poruszają.

– drabina Jakuba

Niby zwykłe dwa pręty, które podłączone do wysokiego napięcia pozwalają zobaczyć przemieszczający się łuk elektryczny.

– eksponaty plazmowe

Kule i rury plazmowe, w których można obserwować wyładowania elektryczne w gazach.

– transformator Tesli

Transformator wysokiego napięcia, wytwarzający bardzo widowiskowe wyładowania elektryczne długości kilkudziesięciu centymetrów. Dzięki niemu można „produkować” pioruny.

Wstęp na pokazy od 6 lat, tylko na podstawie bezpłatnych wejściówek, które można będzie odebrać w dniu imprezy w kasach CNK – obowiązuje wyłącznie z ważnym biletem do CNK. 

Uwaga! Ze względu na możliwość zakłócenia pracy urządzeń medycznych (rozruszników serca, pomp insulinowych, aparatów słuchowych, itp.) osoby je posiadające nie powinny zwiedzać Teatru. Wstęp jest niewskazany dla kobiet w ciąży, a także dla ludzi chorych na epilepsję.

PRĄD WŚRÓD EKSPONATÓW

Wysokie napięcia zawładną całym Centrum Nauki Kopernik. Eksperymentując w galeriach znajdziesz specjalne stanowiska badawcze:

Elektryczny fryzjer

(Agora, przy Wahadle Faucault)

Bez suszarki, grzebienia, nawet bez dotyku, nasz fryzjer zrobi Ci niecodzienną fryzurę. Wystarczy, że położysz dłoń na czaszy  generatora Van de Graaffa. Bez obaw. Uczesanie jest bardzo nietrwałe.

Prąd z cytryny

(galeria Świat w ruchu)

Kwaśne owoce pobudzają nie tylko nasze kubki smakowe, ale także elektrody. Przekonasz się o tym, samodzielnie konstruując ogniwo Volty.

Muzyka z przewodnika

(galeria Korzenie Cywilizacji)

Freqtric Drums – grająca deseczka z Japonii rodem pozwoli nam stworzyć bardzo nietypową orkiestrę. Będziesz mógł zagrać na nosie…stojącej obok osoby.

PRĄDOWA ALEJKA NAUKOWA

(Agora, przy Wahadle Faucault)

W Centralnym punkcie Kopernika popłynie prąd zewnętrzny, czyli rozlokują się nasi goście z kół naukowych. Tu pojawi się również Digital Hobi – gość ze świata wirtualnego. Stworzony w technologii Digital Emotions robot jest w prawdzie awatarem i do aktywności potrzebuje pomocy człowieka, jednak kontakt z nim daje złudzenie pełnej interakcji ze sztuczną inteligencją.

OPEN LAB POD NAPIĘCIEM

(laboratoria Kopernika)

Prąd jest wszechobecny! Znajdziesz go także we wszystkich laboratoriach Kopernika. Zajrzyj do nich w dowolnym momencie.

Elektrochemia

(laboratorium chemiczne)

Sprawdzisz jak wytworzyć prąd podczas reakcji chemicznej i przeprowadzisz elektrolizę wody.

 

Elektryczne wariacje

(laboratorium fizyczne)

Poznasz elektrostatyczną meduzę, zakręcisz piłeczkę i stworzysz napisy z piorunów.

Żywy prąd

(laboratorium biologiczne)

Dowiesz się na czym polega  elektrofereza, EKG i przewodnictwo nerwowe.

Energia i roboty

(pracownia robotyczna)

Przejmiesz w swoje ręce sterowanie robotami, które bez prądu pozostałyby nieruchome. 

STREFA FAMILIJNA

(Galeria Świat w ruchu)

Czy dzieci powinny bawić się prądem? W Koperniku – na pewno.

Strefa Familijna to specjalne elektryczne warsztaty dla uczestników w wieku 5-10 lat.

W programie:

– zwiedzanie świetlnego ZOO

– sprawdzanie, ile energii można wyprodukować siłą własnych mięśni

– konstruowanie wiatraków

– badanie oporu elektrycznego różnych przedmiotów

– tworzenie obwodów elektrycznych

– Mini-Tesla

– różdżka… elektryczna

Zapraszamy! Wstęp w ramach biletu do Kopernika.

IMG_0463

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Raport specjalny Skąpiec.pl: Produkty dla niemowląt


Skompletowanie wyprawki dla dziecka zajmuje zwykle dużo czasu i jest zadaniem kosztownym. Skąpiec.pl postanowił pomóc młodym rodzicom i przygotował raport specjalny „Produkty dla niemowląt”. Znalazły się a nim rankingi najwyżej ocenianych artykułów oraz wskazówki niezbędne podczas zakupu wózka, fotelika czy nosidełka dla malucha.

Raport „Produkty dla niemowląt” podzielony został na dwie części. W pierwszej z nich, zatytułowanej „Okiem internautów” prezentowane są rankingi najlepiej ocenianych artykułów z siedmiu kategorii produktowych: wózki, nosidełka, foteliki samochodowe, łóżeczka, leżaczki i huśtawki, maty edukacyjne oraz elektroniczne nianie. Zestawienia te powstały w oparciu o analizę recenzji dostępnych w serwisie Skąpiec.pl. Druga część, nosząca tytuł „Okiem ekspertów”, zawiera porady dotyczące wyprawki autorstwa dziennikarek branżowych i blogujących mam, czyli osób doskonale rozeznanych w temacie produktów dla małych dzieci.

Wyniki raportu

Z danych serwisu Skąpiec.pl wynika, że największym zaufaniem internautów w roku 2012 cieszyły się wózki polskiej marki X-lander. Jeżeli chodzi o fotelik samochodowy to niemal 17% internautów poszukujących fotelika dla swojego dziecka, wybrałoby produkt od Maxi-Cosi, natomiast w rankingu na najpopularniejszego producenta nosidełek pierwsze miejsce, z wynikiem niemal 11% wszystkich wyborów, przypadło w minionym roku firmie Baby Bjorn. Tytuł ulubionego producenta łóżeczek zyskał w polski Drewex, w kategorii „Elektroniczne nianie” zwyciężył Philips, a w przypadku leżaczków i huśtawek dla niemowląt niekwestionowanym zwycięzcą był w roku 2012 Fisher Price. Użytkownicy Skąpiec.pl, którzy szukali z kolei maty edukacyjnej dla swojego dziecka, najbardziej zainteresowani byli produktami marki Bright Starts, Tiny Love i Fisher Price.

Partnerzy

Patronatem medialnym objęły raport serwisy: Parenting.pl, Dzielnicarodzica.pl, Linkbaby.pl, Mamanazakupach.pl, Mamazone.pl, Sosorodzice.pl i Wrolimamy.pl. Wiedzą i doświadczeniem projekt wsparły również autorki blogów: bobobebe.pl, blog.madramama.pl, gadzetomama.pl, mamabu.pl, madramama.wordpress.com, porady-mamy.pl.

Całość raportu można pobrać ze strony Skąpiec.pl: 

 Raport_specjalny_produkty_dla_niemowlat_6Pobierz raport

Skapiec.pl to internetowa porównywarka cen i przewodnik po wirtualnych zakupach. Umożliwia sprawdzenie oraz porównanie zasobów e-sklepów z uwzględnieniem cen produktów, ich parametrów, warunków zapłaty oraz doręczenia.

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Podróż w foteliku, a spacer w gondoli


Rozwój technologiczny, jaki nastąpił w branży dziecięcej,stworzył nowe możliwości wygodnego użytkowania wózków dziecięcych. Dzięki specjalnym adapterom możliwe jest zamontowanie na ramie wózka zarówno spacerówki, gondoli jak i fotelika samochodowego. Powyższe ułatwienia należy stosować jednak z umiarem. Dotyczy to szczególnie fotelików samochodowych, w których dzieci powinny być przewożone jedynie podczas podróży w aucie, a nie, jak się czasami zdarza, w foteliku zamontowanym na ramie wózka.

Kwestia użytkowania fotelików samochodowych przez rodziców w różnych sytuacjach codziennych okazuje się kontrowersyjnym tematem. Z jednej strony zapewniają one dziecku bezpieczną podróż samochodem. Z drugiej – nieprawidłowe korzystanie z fotelika może się negatywnie odbić na zdrowiu malucha.W ramach Akademii Navingtona, której celem jest edukowanie rodziców w zakresie zapewniania bezpieczeństwa i wygody dzieciom, próbujemy znaleźć złoty środek w tej kwestii.

Po co nam fotelik?

Powszechnie wiadomo, że na rodziców został nałożony obowiązek przewożenia dzieci w samochodzie w fotelikach ochronnych. Z przepisów o ruchu drogowym wynika, że obowiązek ten dotyczy dzieci do 12 roku życia, nie przekraczających 150 cm wzrostu. Fotelik służy temu, by zapewnićdziecku maksimum bezpieczeństwa, ale głównie podczas podróży samochodem. Jego konstrukcja pozwala na zminimalizowanie ewentualnych urazów podczas stłuczki czy zderzenia. Z czego zatem wynikają kontrowersje? –Zauważyliśmy, że niektórzy rodziceużywają fotelika samochodowego niezgodnie z jego przeznaczeniem – mówi Ewa Machura, projektantka z firmy Deltim produkującej wózki i akcesoria dziecięce marki X-lander i Navington.-Zamontowanie fotelika na ramie wózka jest niewątpliwie bardzo przydatną funkcją, gdy w grę wchodzi szybkie przetransportowanie dziecka np. do żłobka czy przychodni. Niepokojącą tendencją jest jednak to, że coraz częściej można zauważyć rodziców, którzy wożą maluchy w foteliku podczas wielogodzinnych spacerów po parku lub zakupów w centrum handlowym – dodaje Ewa Machura.

Najważniejsze zdrowie dziecka

Osoby na co dzień zajmujące się dbaniem o prawidłowy rozwój maluchów nie mają wątpliwości co do negatywnego wpływu takich praktyk na zdrowie dziecka.Sugestią wielu lekarzy dziecięcych jest to, aby noworodek przebywał w foteliku maksymalnie 2 godziny w ciągu doby.

Długie, nieraz wielogodzinne przebywanie niemowlęcia w foteliku samochodowym źle wpływa na dopiero rozwijające się ruchowo dziecko – mówi Elżbieta Szeliga, fizjoterapeuta i certyfikowany terapeuta metody NDT-Bobath z 35 letnim doświadczeniem w pracy z niemowlętami i dziećmi. – Nie ma ono możliwości rozwijania prawidłowej aktywności ruchowej całego ciała przeciw grawitacji.Niemowlę nie siedzi w nim prosto. Układa głowę i ciało asymetrycznie, co może utrudniać budowanie symetrii ciała i  rozwój symetrycznego wodzenia wzrokiem. Nogi dziecka w foteliku rozkładają się na boki, co powoduje napięcie odgięciowe w odcinku lędźwiowym, a to z kolei powoduje obniżenie napięcia w mięśniach brzucha – dodaje Elżbieta Szeliga.

Pamiętaj o gondoli i spacerówce

Kiedy już wiemy, że długotrwałe przesiadywanie dziecka w foteliku nie wpływa za dobrze na jego komfort i rozwój, warto zastanowić się nad alternatywnym rozwiązaniem. Najprościej będzie po prostu odpowiednio się przygotować do długiego spaceru lub zakupów. Wystarczy zabrać ze sobą gondolę albo spacerówkę, w której bezpiecznie i wygodnie położymy malucha. Korzystajmy zatem ze wszelkich udogodnień, ale z głową, mając na uwadze głównie zdrowie dziecka.

wozek

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

1
Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maria Ciahotna
Gość

Zgadzam się z powyższym artykułem – już podczas kupna wózka (z pierwszym fotelikiem w komplecie) pani w sklepie zwracała nam uwagę, że nie należy dziecka trzymać zbyt długo w foteliku, mówiła wprawdzie o dwóch godzinach bez przerwy jako okresie maksymalnym, nie o dwóch godzinach na dobę, ale już dało nam to do myślenia. Zresztą tak samo napisane było w instrukcji obsługi. Przyznam się, że nam zdarzyło się raz być na zakupach w centrum handlowym z dwumiesięczną córeczką, która siedziała w foteliku. Cały czas spała, zdążyliśmy między karmieniem, całość (razem z podróżą) trwała chyba z 2,5 godziny, a i tak miałam… Czytaj więcej »

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Wielkanocne pisanki – kartki z sercem


Od kiedy jesteśmy w Irlandii wysyłamy wszystkim kartki na święta, na imieniny i urodziny. Wróciliśmy do tej już trochę zapomnianej ale jakże pięknej tradycji. Na początku kupowałam gotowe kartki ale z czasem stwierdziłam, że skoro Adi potrafi już trochę działać w kwestii malowania, rysowania i innych zajęć praktyczno-technicznych to czas to wykorzystać.
Przeszukałam internet w poszukiwaniu inspiracji i zaczęliśmy tworzyć nasze wspólne dzieła :)

Dziś postanowiłam podzielić się z Wami moim pomysłem na kartki wielkanocne.

Wykorzystaliśmy do ich zrobienia:

– papier kolorowy – gruby
– nożyczki
– taśmę dwustronną (ewentualnie klej, ale lepiej sprawdza się taśma, bo od kleju papier się może zdeformować)
– farby
– palce mojego dwuletniego synka – Adrianka ;)

kartka-wielkanocna1

Na kartce zwykłego papieru obrysowałam kopertę do której chciałam wkładać kartki, wewnątrz narysowałam kształt jajka oraz koszyczka w miejscu gdzie chciałam go później przykleić, a na osobnej kartce kokardkę i wycięłam wszystkie elementy.

kartka-wielkanocna2

To były nasze szablony to odrysowania wszystkich kartek.

kartka-wielkanocna3

Na jajka najlepszy będzie jasny papier np. ecru, kremowy, żółty. Na koszyczki proponuję brązowy. Kokardki wg uznania, ja wybrałam pomarańczowe dla kontrastu.

Czas zacząć zabawę z maluchem :) Odciskając paluszkiem ślady na kartce tworzyliśmy kolorowe pisanki na jajkach – trochę w koszyczku, trochę obok. Wykorzystajcie kilka kolorów, wesołe wiosenne barwy pomarańcz, błękit, ciepła zieleń, róż, czerwień.

Kiedy farby wyschną przyklejamy koszyczki i kokardki w odpowiednich miejscach na jajku, dorysowujemy szczegóły jak np krateczka na koszyczkach czy zagięcia na kokardkach, wpisujemy lub drukujemy na osobnej kartce i przyklejamy na odwrocie życzenia, a następnie kartki wkładamy do kopert, adresujemy i wysyłamy.

kartka-wielkanocna4

Obiecuję, że każdy kto otrzyma taką ręcznie robioną karteczkę będzie pod wrażeniem i będzie czuł się wyróżniony.

Mam nadzieję, że pomysł się Wam podoba. Może sami robicie takie osobiste kartki?
Jeśli chcecie się z nami podzielić swoimi pomysłami piszcie :

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

2
Dodaj komentarz

Paulina Garbień
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Bardzo fajne! W tego typu pomysłach najlepsze jest to, że nadają się do wykonania nawet dla Maluchów. Sama lubię „ciapkować” farbką po kartce ze swoją dwulatką. Taka zabawa się nie nudzi, a w przypadku kartek przynosi radość innym. :)

Zapraszam do nas, może coś się Wam spodoba http://www.strefadzieci.ner :)

Ewa
Gość
Ewa

Pomyliłam adres strony, którą chciałam Wam pokazać, bardzo przepraszam! http://www.strefadzieci.net

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close